reklama

Mamy z Austrii

Hej hej
Milo bylo poznac dwie z Was :) tak Live

Sylvia chetnie ale u mnie tylko piatek wchodzi w gre bo czwartek mam kurs od 10 do 12 no chyba ze po kursie ale tu problem bo musze wrocic najpierw po core do kolezanki
Zobaczymy jak to wyjdzie :) GRATULACJE dla meza

Ja zabiegana od rana zaraz ma wpasc znajomy zeby mu ogloszenia porobic potem brat zeby zadzwonic do firmy w sprawie jego mieszkania potem mamy ginekologa Gabi a wieczorem Mikolaja w emaus ufff


Jutro zeby nie bylo mniej ide do okulisty z synem a potem do kolezanki tez zostawia swojego syna w domu wiec chlopaki poszaleja , po poludniu fizjoterapia i po dniu :)
 
reklama
Inga mi sie zakatarzyła i pokasłuje a więc ze mnie nici :-(....
Wam życze świetnej zabawy:-);-).
Musze się wziąśc za sprzątanie ale mam dziś okrutnego lenia już sie nie umie doczekac wyjazdu do Pl.
Musze zadzwonic do dentystki i sie ugadac....
Zgubilam wczoraj telefon, szczęściara ze mnie :-pdobrze że byl stary.... troche szkoda numerów.
Jakbyści mogły mi jeszcze raz przesłac na privat to jak kupie nowy dam znac narazie chyba do świat dam sobie spokój czasem fajnie tak bez telefonu :-p....cisza.
A teraz przed świętami wypadałoby zrobic wieksze porządki a więc spokój się przyda .....
Poziomeczko Szkoda że się nie zobaczymy no ale lepiej żeby Maja nie miała kataru...po nowym roku dam znac i od lutego ....bedziemy mogły się spotykac pełną parą:-)
A dostałam prezent od Mikołaja a wy?:-)(mikołajem była teściowa)
 
HO HO HO
Wszystkiego
Najlepszego
!!!
swiety%20mikolaj[1].gif
 
hohohoho!:-D

alez watek kuchenny wrze!:-) Smaka mi takiego robicie z tymi ciastkami, ze naprawde!
chyba za dwa tygodnie, jak skoncze te egzminy to sama cos sprobuje zrobic!

kurcze, moja Majka dzisiaj wstala z zapchanym noskiem i gile jej leca... :wściekła/y: i kaszle!
Bidulka taka, juz znowu poszla spac, bo widac troche podziebiona.... Tak wiec, franiu, witam w klubie! :no:

wczoraj bylam pol dnia w DonauZentrum, jakies prezenty kupic, bo przeciez nie mialam kiedy do tej pory. Majulka byla super grzeczna, bawila sie w wozku, potem troche pospala! super! taka kochana jest! Wyszlo na to, ze kupilam mezowi czapke a sobie buty i to wszystko! Dla tesciow kurcze nic! No ale dla nich robie kalendarz ze zdjeciami Maji, wiec i tak sie uciesza!:cool2:

pochwalic sie musze, ze Miska od 3 nocy nie je juz 2 razy butli, spi sobie slodko i budzi sie dopiero ok 6.00!!! Tzn nie jest az tak rozowo, w nocy musze ja czasem polulac, smoczka wsadzic, poklepac po pupci, czasem nawet wziac i polulac na rekach. Ale postep jest straszny! Mam nadzieje, ze to nie jest chwilowa faza, hihihihi

Kathinka, ty to zalatany czlowiek jestes!

Franiu, oczywiscie, bedziemy mogly spotykac sie "pelna para", hihihi
Oby do konca stycznia!!!!

No to ze spotkaniem u Sylvii nie wiem co bedzie. Ja bym mogla w czwartek - jesli oczywiscie Maji przejdzie katar! ale w piatek nie,bo moj maz wzial sobie wolne, zebym ja mogla sie uczyc do egzaminow. Wiec wszystko zalezy od Ciebie, Sylvia, ktory dzien lepiej ci pasuje. A jesli spotkancie sie beze mnie to zycze wam udanego spotkania!
 
HI. u mnie czwartek i piątek sa ok, ale piątek taroszke lepiej. I najlepiej przed południem b o w czwartek po południu muszę wybyć poza Wiedeń. dajcie znac co wam bardziej pasuje.
Frania - szkoda ze sie nie dołączysz, ja mojemu zawsze przy przeziębieniu podaje homeopatii od weledy jak zarazie super sie sprawdziło. U mnie tez teściowa byla mikołajem, jak wraca ze stanów to zawsze cos przywiezie.
Kathinka - ty to jesteś zabiegana, ja przy tobie jestem jak leniwiec. Przyznam sie ze ostatnio mam strasznego lenia na typowe prace domowe, w końcu mężuś mieszka z nami i nadrabiamy zaległy czas;-)
Pozdrowionka
 
Dziewczyny kochana jestem zabiegana fakt i normalnie moje akumulatorki chyba sie rozladowuja bo potrzebuje spokoju o dziwo co mi sie nie zdarza marze o dwoch dniach bycia samej ;) niewykonalne ale pomarzyc mozna a co ;)

Moj synek ma jedno oczko krotkowzroczne na pol dioptrii niby czekamy i nic nie robimy ( okulary) ale musze go obserwowac
Od gina dostalam dla Gabi skierowanie do AKH a tam mamy termin na kontrole 10 stycznia wiec cos sie dzieje

Mam pytanie czy jutro sa pootwierane sklepy??
 
czesc dziewczyny
Ja tez zaganiana ostatnio jestem.Pokomplikowaly sie sprawy pracy mojego R. i finansowo niewesolo.Mam nadzieje ze od stycznia cos sie poprawi,bo poki co mezus ma wisielczy humor.
Wczoraj do dzieciakow przyszedl Mikolaj,czyt.nasz sasiad przebrany w stroj Mikolaja,a moj maz byl Mikolajem dla jego dzieci.Fajnie sie zlozylo bo mieszkamy klatke obok.Frajdy bylo co nie miara,panowie musieli kombinowac i w piwnicy sie przebierac,sygnalki puszczac itp.A dzis mala wspomina jak to mikolaj jej prezenty przyniosl i fotki kaze sobie puszczac na kompie,he,he
Kiedys wspomnialam ze u dentysty bylam i zdecydowalam sie wyrwac te gorna osemke ,a nie czekac az prawdziwie zacznie bolec.Cieko bylo sie tam dostac i leczyc.Ale mialam pietra,a w sumie nie bylo zle.

No i ostatnio siedze w kuchni i pieke,na poczatku z sasiadka a potem sama.
Akwarium juz tydzien mi dojrzewa,poczekam jeszcze tydzien zanim cos kupimy.No ale wspomniany sasiad przyniosl mi wczoraj dwa glonojady bo mu sie urodzily i co bylo robic -wpuscilam je do wody!!!I bserwowalam za kazdym razem jak przechodzilam obok(ale zlapalam bakcyla)
Do PL jednak nie pojedziemy na Swieta.:no:
Na szczescie wszyscy zdrowi jestesmy i nic poki co sie nie przyplatalo....
Na dniach byc moze zamieszkaja u nas 2 swinki morskie,trwaja negocjacje,a wlasciwie rodzina ktora ze wzg na alergie chce je oddac,bada nas czy oby trafia w dobre rece.I tak trwa korespondencja meilowa.:surprised:

To tyle u nas.
Fajnie ze udalo wam sie spotkac:tak:U mnie na razie marne szanse na wyrwanie sie z domu a juz z moja dwojka,echhh,zwlaszcza przy ostatniej pogodzie.
Pochwale sie jeszcze akwa;-)
 

Załączniki

  • 020.jpg
    020.jpg
    34,5 KB · Wyświetleń: 74
Ale wam zazdroszcze tych spotkan:-D
Ja tez ostatnio zalatana. Powoli zaczynam szukac prezentow na gwiazdke. Ojj nie latwo cos wybrac, a do tego Laura nie bardzo lubi przebywac w sklepach.
U nas jutro sklepy sa otwarte, wiec pewnie u was tez:-D
 
Wczoraj Laura mi przerwala :)
Beabea jak ty dajesz rade piec tyle przy dwojce takich maluchow? Ja co sie wezme, to Laura daje o sobie znac i ostatnio pieklam na raty. Zycze polepszenia sytuacji z praca u meza.
Ojj ja sobie nie wyobrazam swiat spedzac tutaj, a nie w Polsce. Przynajmniej narazie. Jedziemy dopiero 23.12, ja jeszcze 24 ide rano do fryzjera. Juz sie nie moge doczekac.
Ja dzis nieprzytomna, Laura gada od 3:30 z krotka przerwa na jedzenie o 5 i spaniem do 6:szok:
 
reklama
To co kto wpadnie do mnie w piatek na kawusie , jestem nawet gotowa dla was ciasteczka upiec?????!!!!!!!

Ja dzis upieklam pierwsze ciasteczka, ale chyba troche za malo bo juz ich prawie nie ma.
My zostajemy na swieta w wiedniu, tak jest latwiej dla nas i musze pogodzic obie strony dziadkow. Swieta z tasciami a urodzinki mlodego z moimi rodzicami. Wydaje mi sie ze w ten sposob jest dobry dla wszystkich. Moi rodzice nie lubia jak podrozujemy zima.
mb 1 witam w klubie, moj tez dzis nie przespal nocy, chyba mial zle sny bo non stop sie wybudzal i wiercil, wzielismy go do siebie do lozka ale nie wiele pomoglo. Odespie po poludniu.
Beabea to przyjedz ze swoimi dziecimi, czym wiecej dzieciarni tum weselej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry