czesc dziewczeta!
weekend nic ciekawego, siedzialam nad ostatnimi stronami pracy a potem jeszcze to formatowanie.... duzo czasu zajelo. Wyslalam wersje ostateczna wczoraj, wiec czekam na ew. poprawki ale najlepiej zeby ich nie bylo

No a dzis ucze sie dalej do jutrzejszego egzaminu....
Sylvia, wspolczuje chorego meza, to prawda, chory facet to gorzej jak dziecko!!!
Kathinka, jak tam mezus? caly i zdrowy dojechal do i z Polski? Nadal nie wiem o co chodzi z tym Kompetenzbilanz....
Ja tez jestem za leniwa na zwierzaka a poza tym jestem uczulona na wszystkie siersciuchy, wiec mam z glowy:-)
franiu, juz wyemigrowalas do Polski na swieta? Jak Inga? katar przeszedl? Moja Maja juz lepiej, kaszle juz mniej ale katar nadal jest...
spadam do nauki a wy piszcie, dziewczynki!
