reklama

Mamy z Austrii

reklama
No ja na nocne posiedzenia pisze sie codziennie:-D
U nas z imieniem nie bylo problemu na szczescie,od razu jak zaszlam w ciaze postanowilismy ze jak dziewczynka to maz wybiera a jak chlopiec to ja.Maz wybral dwa piekne imiona a sam corcia bedac w brzuchu wybrala ktore bedzie miala pierwsze,wiem dziwne ale tak bylo,maz polozyl reke na brzuszku i pytal ktore chce i na imie Jessica tak kopnela ze az obydwoje podskoczylismy:-)
 
No u nas z imieniem to wszystko jeszcze wyjdzie 'w praniu' :) Co do spania to tez pozno sie klade, ale tylko wtedy jak wiem ze na drugi dzien moge pospac :)
A jesli mozna wiedziec - ile macie lat? Ja 24.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry