reklama

Mamy z Austrii

reklama
Woda jest wazna ale niestety sama sie do tego nie stosuje a to zle. Staram sie nie jesc po 17-stej ale mnie zzera stres.czytaj( jem byle co i byle jak ,jak mam stres)!!!
 
Dziewczyny chodzila ktoras z Was kiedys z kijkami (Nordic Walking) ? mi kijki od 6 miesiecy leza kupilam i nawet nie rozpakowalam,myslicie ze jabym chodzila godzine dziennie to schudlabym?
JA chodze :) daj znac kiedy sie znow wybierasz polecimy razem

Kathinka ale Ty masz romantyczne chhwile w swojej historii zycia. Az zazdrosc.Choc co moge sie pochwalic moj mi przynajmniej raz w rygodniu kwiatuszki przyniesie bo czekoladki sa zabronione!!!
Wlasnie ,wy tu o figurach, Przynajmniej Klaudusia ma cos do zrzucenia. Przynajmniej tak pisze!!Przynajmniej nie czuje sie tak samotnie w ciaglym odchudzaniu.Mnie to tym bardziej przeszkadza,ze jestem niska i zawsze (przed ciaza) bylam szczupla,nie chuda ale szczpla.a teraz te kilogramy tak sie mnie trzymaja,tak ciezko jest mni zrzucic kazdy kilogram.:-(
Ja teraz mam jakiegos dola niby jestem specem w odchudzaniu ;) tyle diet machnelam a jakos nie moge 3 dni przebrnac a romantycznych chwil taaaaaaaaaaaaaak bylo troche dlatego teraz ta codziennosc czasem dobija hihi i ja upiekszamy jakims wypadem we dwoje ;)

Ja dzis lece na imrezke urodzinowa dwulatki potem po swoje zakupy tortowe najprawdopodobniej i dzien minie a od jutr juz w torty bo mam dwa do oddania wieczorem w piatek no i naszej poziomeczki na sobote
 
Kathinka-a bylas moze na diecie takiej 14-sto dniowej? Nie znam nazwy,dokladnie jest wypisane co jesc podobno wyniszczajaca ale dziala? Moze wiesz cos na jej temat?
 
reklama
Witam i tak tylko na chwileczke, bo robota jestem zawalony, w piatek 15ty i trzeba podatek wyliczyc:-) A w tym miesiacu cos firmy sie zapomnialy i pozno dokumenty poprzynosili.

MB - hormonow nie bralam

Maxmama, widze ze o dietach rozmawiacie, dolaczam sie bo ja tez ciagle z waga walcze. Tylko ze mnie to slodycze zabijaja, za czekolade to pokroic bym sie dala. A czasami wieczorem mnie taka ochota najdzie, ze pekam a jem. Co do diety 14dniowej, dokladnie chyba 13 dni trwa, i jesli sie nie myle to Kopenchadzka sie nazywa. Ja jej nie stosowalam, ale moja siostra tak. I owszem, chyba z 8kg schudla ale b. szybko wrocila do wagi. A w zeszlym roku byla (i jest nadal bo to dluga dieta) na diecie Dukana (bialkowej), schudla 20kg i teraz trzyma wage, badania ok wyszly. Dla mnie ta dieta odpada bo warzyw nie jem, a ona glownie na warzywach i bialkach sie opiera.

A najlepsza dieta to MZ (mniej zrec) i sie ruszac! Taka prosta niby tylko czemu tak ciezko sie dostosowac?:-)

Pozdrawiam, moze pozniej klikne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry