reklama

Mamy z Austrii

Naila gratuluje
Asiunia a moze bralas hormony? Po tym tez mozesz miec plamy.
Wspolczuje sytuacji z tata.
Dziwnie masz z ta szefowa, skoro nie rozmawiacie:szok:
Kathinka podgladam te Twoje torty i jestem w szoku, ze mozna takie cuda robic:-DSzkoda, ze tortow nie da sie wyslac poczta:-D
Dziewczyny nie przejmujcie sie z tym niemieckim. Naila ma racje, prawie kazda z nas to przechodzila. Wazne jest zeby troche czasu poswiecic na nauke i miec kontakt z Austriakami. My zdecydowalismy, ze nie zalozymy polskiej tv dopoki nasz jezyk nie bedzie wystarczajaco dobry, a teraz chyba juz sie odzwyczailismy i jej nie potrzebujemy;-)
Nuska u nas ciezko z porzadnym kursem. W VHS niby niedrogi, ale wszystkie grupy na jednym poziomie. Ja bylam na C i uczylam sie poraz kolejny odmiany rodzajnikow przez przypadki:wściekła/y: Jak pracujesz to jeszcze z AK dostaniesz Gutschein na 100 i kurs cie kosztuje 30 Euro. Spojrz na strone WIFI, albo Biku. Wiecej szkol tu nie znam.
Nuska daj znac jak bedziesz jechac do St.Pölten, to wyskoczymy na jakas kawke;-)
Poziomeczko mialas racje!!! Laura byla zachwycona woda. Tylko w pierwszej chwili zaczela plakac, jak weszlismy na basen. Gdy przyzwyczaila sie juz do odglosow tam panujacych bylo ok. No i bardzo ladnie spala potem w nocy:tak::tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Naila GRATULUJE i ja no i kiedy wesele i gdzie bedziecie robic ?? Ja uwielbiam jak ktos o swoich planach opowiada wtedy wlasne wspomnienia wracaja
NP moj maz oswiadczyl mi sie na gondoli w Wenecji i tu uwaga ( tak wyszlo) pod domem Casanowy

Co do kursow to jest np MAma lernt Deutsch 150 zajac za 150 euro

Ja dzis w zoo bylam pierwszy raz od roku i moj a mala od pingwinow nie odchodzila i ogolnie zachwycona byla :) nawet wiewiorke karmila i udalo mi sie jej zrobic zdjecie :)
 
Naila, gratulacje!

dla nowych dziewczyn: my w weekendy raczej mniej aktywne jestesmy, tak jak Asiunia juz pisala.


U nas weekend udany. Dzis kupilam dla Maji girlandy, serpentyny i baloniki na urodzinki i juz mysle, jak to ladnie zrobic. I tak nic nie bedzie pamietac, hihi, ale na kamerze obejzy kiedys :-D

mb_1, no to fajowo, ze Laura polubila wode! Fajnie mozna dziecku w ten sposob umilic dzien!

z niemieckim nie pomoge, bo ja juz przyjechalam tu z dobra znajomoscia niemieckiego. Ale podzwiam was, bo mnie napewno tez trudno byloby sie uczyc obcego jezyka od podstaw, tym bardziej, ze z dziecmi trudno. No ale z drugiej strony drugie studia z dzieckiem skonczylam, wiec w sumie, ze tak powiem, jest to wykonalne, hihihihhi
Radze wam czytac austriackie gazety, nawet jak nie rozumiecie to warto sie "oczytac" i zobaczycie, ze po jakims czasie coraz wiecej bedziecie rozumialy. Polecam zrezygnowac tez z polskiej tv, to wazne!!!! A madrze sie, bo tlumaczka jestem, wiec wiem cos o nauce jezyka!:-D Ogladac tv po niemiecku, gdy widzi sie obrazki, kojazy sie duzo rzeczy i latwiej zalapac slowka! No i oczywiscie szukac jak najczesciej mozliwosci rozmowy po niemiecku! I nie wstydzic sie! :happy2::cool2:

no
a tak to juz nic ciekawego :happy2:
 
Poziomeczko ja wlasnie wolalam nie brac polskiej tv bo wiedzialam ze wtedy to juz napwno sie nie naucze;) ja skonczylam studium kosmetyczne jak juz nikos byl na swiecie jeszcze tydzien przez terminem egzaminy mialam w szkole;)

Kasia to rewelacyjne te Twoje zareczyny, napewno pieknie bylo:)
Moje nie byly w zadnych specjalnych miejscach ale bylam proszona o reke 2 razy!:D bo mialam pierwsze cywilny wtedy w domu E mi sie oswiadczyl a przed koscielnym wziol mnie w nocy do parku i sie oswiadczyl 2 raz;) jak klenkal to noga w kaluzy bo noe zauwazyl:D moja wtedy jeszcze przyjaciolka skomentowala moj 1 pierscionek ze wyglada jak z odpustu jak dla starej baby-tandetny....no coz mi sie tam podobal;)
 
cywilny bralismy jak w ciazy bylam bo koscielny mielismy zaplanowany na nastepny rok i nie chcialam nic zminiac mimo tego ze Nikos sie pojawil w bruszku;) moi tesciowie byli wkurzeni i to bardzo bo INNE W CIAZY TO MOGA SLUB BRAC A JA ZDZIWIAM I NIE CHCE PRZYSPIESZYC SLUBU,BO DZIECKO Z NIEPRAWEGO LOZA:D i takie tam;)
 
nie wazne jakie zareczyny i jaki pierscionek! Wazne, zeby sie kochac, szanowac i nie rozwodzic 3 lata po slubie!
No oczywiscie jesli do tego zareczyny byly tak perfekcyjne jak u Kathinki, to juz w gogole szczyt szczescia! :-)
A mnie sie maz oswiadczyl 3 dni po naszym poznaniu sie! :-)
 
Noo dziewczyny rozpoczelyscie bardzo mily temat. U nas oswiadczyny po ponad 5 latach znajomosci i w bardzo przyziemnych warunkach;-) No, ale tak jak pisze Poziomeczka najwazniejsze zeby sie kochac i wytrzymac ze soba, a nie po chwili sie rozwodzic;-) My w tym roku mamy 5 rocznice slubu :D
Poziomeczka wow Twoja Maja niebawem roczek. Jejku jak to szybko minelo. Dopiero pamietam jak pisalas, ze urodzilas, a ja wtedy zastanawialam jak ja przezyje porod:-D
 
prawda?! Czas leci nieublaganie! Naprawde, pamietam porod jak by to bylo wczoraj!

Moje prawdziwe oswiadczyny (te juz pozniej, po 2 latach znajomosci) byly tez raczej przyziemne.
Ale mojej przyjaciolki maz oswiadczyl sie jej na wierzy Eifla i w ogole achy i ochy byly i teraz sie rozwodza.....
Tak wiec naprawde najwazniejsze jest wspolne zycie razem w zgodzie! A romantyczne zareczyny i piekny slub to tylko mily dodatek!
 
reklama
Mi te moje oswiadczyny tez sie podobaly a najbardziej te drugie z kolanem w kaluzy:) my bedziemy miec 3 rocznice cywilnego w czerwcu a 2 koscielnego w lipcu:)
Kolezanka kiedys mi opowiadala ze sasaid przyniosl jej plyte ze slubem na ktorym byl i ... pan mlody mial brata i jego zona na ich slub ubrala swoja stara suknie slubna!!!nawet wierzyc mi sie nie chce w to;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry