reklama

Mamy z Austrii

Witajcie!! Czy znacie jakies sklepy w Wiedniu z ubrankami do chrztu??????? W Donahl juz bylam i kicha tam straszna. Kilian nosi rozmiar 74/80 i do tej pory widzialam tylko takie garniturki, ktore ewidentnie mi sie nie podobaja.

Aniag to Wasza decyzja jak ma wygladac chrzest Waszego dziecka. Ja stresuje sie juz teraz, a co dopiero podaczas samej ceremoni! Jezeli nie chcesz spiewac, to nikt Cie zmusic nie moze!
 
reklama
Patili niestety nie znam takich sklepów, więc nie pomogę :( Czasem w normalnych sklepach z ubrankami są ładne 'wdzianka' dla dzieci, no ale raczej nie są typowo do chrztu... Powodzenia w poszukiwaniach!

Dahlinea ja mieszkam w 17. bez, ale dopiero od dwóch miesięcy :)
 
Cześć Dziewczyny,

W niedziele wieczorem wróciłam z Polski, ale jakoś nie mogę się ogarnąć, przeziębienie mnie złapało i kiepsko się czuje :( dodatkowa moja malutka też jest chyba przeziębiona bo często ma zatkany nosek i taką flegmę w buzi i tak jakby jej świszczy :( juz nie wiem co to jest, w Polsce byłam z nia 2 razy u lekarza, ale nie kazali sie tym martwic, bo niby w oskrzelach i płucach nic nie słychać, ale boję się bo to trwa juz 4 tyg i nie przechodzi:(

W Święta mieliśmy chrzest, w prawdzie pogoda była fatalna, ale uroczystość przepiękna, bardzo się stresowałąm, ale malutka nie płakała, spała całą mszę, obudziła się tylko jak ksiądz polewał jej główkę, a później znowu zasnęła. Także, mam już to z głowy.

Dahlinea ja też mieszkam w 17. bez:)
 
Hey Dziewczyny!

Melduje sie juz z maluszkiem w domku. Mialam cesarke po 35 h meczarni (czytaj - wywolywania), mimo wszystko jestem barrrrdzo zadowolona, a pobyt w szpitalu St. Josef-KH byl superowy. Po cesarce wstalam po 6 h, a maluszka mialam caly czas przy sobie (oprocz 2h w nocy po cesarce - zabraklo sil, potrzeba snu wygrala:zawstydzona/y:). Zupelnie zwariowalam na punkcie Gucia :happy2:
 
Hej kobitki! Już po chrzcie :) Mąż czytał, ksiądz był zawiedziony, ale nic nie mówił :-)
Ceremonia bardzo mi się podobała, kościółek również. Erik oczywiście rozkrzyczał się, jak mu ksiądz polał główkę wodą. Biedak tak się wystraszył jego darcia się, że przyśpieszył, więc cały chrzest nie trwał dłużej niż 15 minut:-D Z kościoła wyszedł już na własnych nogach, z pomocą dziadków. Tak przebierał nóżkami, że śmialiśmy się, że ucieka jak najdalej od księdza i wody święconej :)

Patili w Austrii mają jakiś mały wybór ciuszków do chrztu. My kupiliśmy na allegro, chrzestny przywiózł. Erik też nosi taki rozmiar :)

maryńka gratulacje!:-) Dużo zdrówka i szczęścia:-)
 
Marynka gratki ogromne niezle sie pomeczylas ale na szczescie masz juz z glowy i mozesz cieszyc sie malenstwem.A ja witam dziewczyny,ja uziemiona w domu wiec wracam na forum i pewnie teraz bede bardziej na biezaco.Nie wiem czy daleko sie cofne z nadrabianiem ale teraz postaram sie na bierzaco zagladac.Malo was bedzie mnie pamietac bo juz wczesniej jak podczytywalam zauwazylam duzo nowych mamus ale to jest super.Wateczek nam sie niezle rozkrecil :-) Pozdrawiam wszystkie mamusie
 
Dziewczyny, możecie podać mi sklepy z zabawkami, najlepiej internetowe? Chcemy małemu kupić na urodziny stolik interaktywny, jedyny sklep z zabawkami jaki mamy w pobliżu to ToysRus, a tam niestety nie ma zbytnio wyboru :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry