Dziękuję serdecznie!!!
Teraz mogę wypowiedzieć się co do wyprawki, bo jestem na bieżąco

w 'moim' szpitalu (Göttlicher Heiland) dla malucha nie potrzeba nic, tylko ciuszki na wyjście, swoją mam tylko czapeczkę, bo tu nie dawali. Dla mnie też jest wszystko (majtki jednorazowe, podkłady poporodowe, koszule, ręczniki itd), wszystkiego do oporu, jakbym się uparła to nawet co godzinę mogłabym ubierać świeżą koszulę, jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem, tylko kosmetyki mam swoje, klapki pod prysznic i kapcie. Do tego jest bufet dla pacjentek, gdzie w zasadzie cały czas można sobie wziąć pieczywo, coś do chleba (do wyboru do koloru), herbata, woda, no wszystko wszystko. Opieka też super, więc jakby ktoś rozważał w przyszłości, to naprawdę polecam

Minus taki, że nie ma polskich położnych, więc jakaś tam znajomość angielskiego lub niemieckiego raczej konieczna.