gabi89
Fanka BB :)
AngelikaM ja prawie do 25 tygodnia miałam prowadzona ciążę w Polsce potem jak tu przyjechałam to moja nowa pani gin przepisał mi wszystkie badania z karty ciąży do muter kind pass oznaczenia badań w większości są po łacinie i lekarka nie miała problemu z odczytaniem czego nie wiedziała to je moja tłumaczka powiedziała ja nie umiem wogole niemieckiego a urodziłam tu i nie było problemu chodź do lekarza zawsze chodziłam z kuzynka mojego męża. Nie chciałam iść do polskiego gin tutaj bo zbyt dobrych opinii nie mają. A jeszcze co do badań ja np nie miałam w Polsce badania na rozyczke to mnie tu skierowali na nie :-) a jeśli chodzi o szpital polecam wilheminenspital prawie 18 polskich położnych zawsze na jakąś się trafi przy porodzie:-)
bo ostatnio cisza tu jest i wpadacie tylko powypytywac hehehehe
moze kiedys sie wybierzemy dla odmiany.