reklama

Mamy z Austrii

reklama
Doberro ;-) ;) Kobitki, ale z Was laseczki, aż miło oko zawiesić:-p Może do końca roku Wam dorównam, aktualnie już 3kg mniej niż przed ciążą, ale wciąż za dużo:no2: Mam nadzieję, że przy Oliverze zrzucę wszystko co mi po Eryku zostało i za cholerę zejść nie chciało. Jeszcze minimum 10kg i będę szczęśliwa.

Pisałyście o oknach, a ja wczoraj cały dzień okna czyściłam. Małż wziął Eryka do teściów, młodszego wyeksmitowałam do wózka na taras i wysprzątałam cały dom. Sypialnia tylko na poniedziałek została. A dziś na grzybki jedziemy:laugh2: Sąsiadka się tylko za głowę łapie "Taka poważna operacja, a Ty okna szorujesz, konewki z wodą nosisz, pielesz...". No co ja poradzę, że dobrze znoszę operacje, już 3 za mną. Dziś na śniadanko objadałam się pomidorami, mniam.
A przedwczoraj Eryk jadł bekon i mi przyniósł dwa kawałki. Efekt - nie spałam do 2 w nocy, bo Oliego bolał brzuszek :hmm:
Jutro jedziemy do gemeinde na zdjęcie do gazety:oo:
 
Aniag jeszcze zlecisz z wagi. A ile to juzpo porodzie??
Jak jak tylko do domu wyszlam to wszystko robilam. Tesciowa jak przyszla drugiego dnia jak bylismy juz w domu to powiedziala do mnie ze ona mi bedzie gotowac ze przywozic codziennie jedzenie bedzie . powiedzialam zeby nie przesadzala ja nie jestem jakas chora czy co... Poza tym sama nie mieszkam.... Od tamtej pory spokoj z takimi gadkami. Ja takiego czegos nie lubie tym bardziej ze nie smakuje mi jej gotowanie:)
 
Mamy, piszę gdyz chciałam się Was poradzić a wiem ze dużo szybciej uzyskam informacje od Was niż w innych miejscach.

W sierpniu bedę rodzić w Polsce, ale poźniej będę się przeprowadzać do Wiednia, gdyż tatuś maleństwa jest austryjakiem. Z uwagi na poród w Polsce najpierw zameldowanie maleństwa będzie tutaj a później będziemy zmieniać gdyż także będziemy chcieli starać się o pieniążki na dziecko z Rządu Austryjackiego. Proszę o wiadomość, jesli któraś mama była w podobnej sytuacji jakie kroki - w jakiej kolejności, powinnam uczynić aby wszystko obyło się bez większych przestojów. Dziekuje za każdą podpowiedź :)
 
Witaj Asia, niestety jeśli zrobisz tak jak piszesz to na 100% będą przestoje... Mieszkasz w PL i tak chcesz zameldować dziecko więc przygotuj się na to, że będzie mnóstwo papierów, zaświadczeń i decyzji z PL potrzebne. Zaraz po porodzie radzę złożyć wniosek o rodzinne. Nie ważne czy się należy czy nie, ale potrzebna będzie decyzja z chociażby odmową, na którą niektórzy czekają w PL nawet i pół roku. To chyba najgorszy papier z PL jaki może być... ale możecie mieć fart i mogą niechcieć tego papierka. Ale nie znam osobiście osoby, która rodziła w PL potem się tu przeniosła i nie musiała tego przedstawić...aaaa no i jeśli harmonogram Twoich ciążowych wizyt w PL nie pokrywa się z austriackim to całości świadczeń nie wypłacą... w którym tyg. jesteś? Może warto się jeszcze zastanowić nad przeprowadzką przed narodzinami dziecka...

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Aaa i jeszcze mała wskazówka, która powinna wiele spraw ułatwić. Nie wiem jakie masz relacje z tatą malucha, ale szybki cywilny może ułatwić wiele spraw :)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Witaj Asia, niestety jeśli zrobisz tak jak piszesz to na 100% będą przestoje... Mieszkasz w PL i tak chcesz zameldować dziecko więc przygotuj się na to, że będzie mnóstwo papierów, zaświadczeń i decyzji z PL potrzebne. Zaraz po porodzie radzę złożyć wniosek o rodzinne. Nie ważne czy się należy czy nie, ale potrzebna będzie decyzja z chociażby odmową, na którą niektórzy czekają w PL nawet i pół roku. To chyba najgorszy papier z PL jaki może być... ale możecie mieć fart i mogą niechcieć tego papierka. Ale nie znam osobiście osoby, która rodziła w PL potem się tu przeniosła i nie musiała tego przedstawić...aaaa no i jeśli harmonogram Twoich ciążowych wizyt w PL nie pokrywa się z austriackim to całości świadczeń nie wypłacą... w którym tyg. jesteś? Może warto się jeszcze zastanowić nad przeprowadzką przed narodzinami dziecka...

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Witaj karolask87. Ogromnie dziekuję za odpowiedź. Niestety już nie zdarze z przeprowadzką i niestety wiem, że będą przestoje :( O tym dokumencie nie wiedziałam ale na pewno to zrobię :) Co do harmonogramu to od samego początku ciąża prowadzona była w Polsce ale z uwzględnieniem harmonogramu austryjackiego i ponadto od razu uzupełniałam książeczkę austryjacką u tamtejszego lekarza, więc o to mam nadzieje ze nie muszę sie martwić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry