Aha i będę w wyniku przeprowadzki zmieniac adres zameldowania z maleństwem na austryjacki. Wiem, ze nieco to skaplikowane, ale rodzac w Polsce jest to jedyna procedura aby wyjechać później z maleństwem i wszystko formalnie unormować. Co do ślubu to bardzo chetnie, ale planowaliśmy go troszke później 