Edyta witaj! Rozgość się u nas
Widzę, że większość dzieci jest smakoszami parówek. U nas bywało tak, że parówki były codziennie, bo nic innego nie wchodziło w grę.
Szczebiotka moja córka jest alergikiem i tutaj ja leczymy. I powiem Ci, że np ma silna alergie na jajko (żółtko i białko), ale tylko w czystej postaci. Np naleśniki smażone, czy jakieś bułeczki z jajkami już może jeść. To samo jest z mlekiem. Czysta postać mleka krowiego odpada. Ale ser żółty, pieczywo z dodatkiem mleka, jogurty itp mogą być. Tutaj nam dali takie całe tabelki od czego trzeba zacząć dziecku podawanie rzeczy podejrzanych, aby nie zaszkodziły. Jak się dochodzi do pewnego etapu i jest coś nie tak, to na tym etapie się zatrzymujemy i wracamy później za pozwoleniem lekarza. U nas mleko przeszło całkiem oprócz czystej postaci. Natomiast np z jakiem stoimy bardzo nisko w tej tabelce

Może jednak warto umówić synkowi wizytę z alergologiem? Ja wiem, że GP są tutaj nie raz bardzo ograniczeni delikatnie mówiąc, ale myśmy w końcu trafili na dobrych specjalistów. Wiesz, jak synek kiedyś pójdzie do przedszkola, czy szkoły, to jednak dobrze by było dokładnie wiedzieć jak to jest u niego z tą alergią. To tylko moja sugestia. Ty zrobisz, jak zechcesz:-)
Pinka plizzzzz tylko nie o konkretnym jedzonku tak późną porą przy ciężarnych. Ty chcesz, żebym ja pół nocy teraz te kopytka robiła

