reklama

Mamy z Bath, Bristol i okolic

Szczebiotka - he he niezły artysta ze Szepanka hihi no ale tak czyjes najlepiej samkuje;P

A NA KOPYTKA ZAPRASZAM;-) zawsze robię jak dla armi czasami z sosem grzybowym a jutro robię z kiełbaską i kapustką podsmażaną;-)

jeszcze musze jutro biszkopt na torta utrzaskać........:-D
 
reklama
Dzieki dziewczyny za przywitanie :-)

Pinka pytasz kiedy sie mojemu synkowi poprawilo a wiec hmmm byl to dlugi proces ,moje dziecko praktycznie bylo na samym mleku do 2 roku zycia :zawstydzona/y: jedynie co, to czasami jadal chrupki i jabluszko :-( nawet teraz jak juz zaczal normalnie jesc to i tak nic innego nie wypije jak tylko mleko...tak wiec mam w domu mlekolaka ale dobrze ze juz chce jesc staly pokarm :-)
Co do dzieciaczkow tak mam samych chlopcow ;-)


Szczebiotka gratuluje drugiego babelka ...
 
Ostatnia edycja:
Edyta witaj! Rozgość się u nas:happy:

Widzę, że większość dzieci jest smakoszami parówek. U nas bywało tak, że parówki były codziennie, bo nic innego nie wchodziło w grę.

Szczebiotka
moja córka jest alergikiem i tutaj ja leczymy. I powiem Ci, że np ma silna alergie na jajko (żółtko i białko), ale tylko w czystej postaci. Np naleśniki smażone, czy jakieś bułeczki z jajkami już może jeść. To samo jest z mlekiem. Czysta postać mleka krowiego odpada. Ale ser żółty, pieczywo z dodatkiem mleka, jogurty itp mogą być. Tutaj nam dali takie całe tabelki od czego trzeba zacząć dziecku podawanie rzeczy podejrzanych, aby nie zaszkodziły. Jak się dochodzi do pewnego etapu i jest coś nie tak, to na tym etapie się zatrzymujemy i wracamy później za pozwoleniem lekarza. U nas mleko przeszło całkiem oprócz czystej postaci. Natomiast np z jakiem stoimy bardzo nisko w tej tabelce:baffled: Może jednak warto umówić synkowi wizytę z alergologiem? Ja wiem, że GP są tutaj nie raz bardzo ograniczeni delikatnie mówiąc, ale myśmy w końcu trafili na dobrych specjalistów. Wiesz, jak synek kiedyś pójdzie do przedszkola, czy szkoły, to jednak dobrze by było dokładnie wiedzieć jak to jest u niego z tą alergią. To tylko moja sugestia. Ty zrobisz, jak zechcesz:-)

Pinka
plizzzzz tylko nie o konkretnym jedzonku tak późną porą przy ciężarnych. Ty chcesz, żebym ja pół nocy teraz te kopytka robiła:szok::-D
 
Ostatnia edycja:
Edyta no to mnie pocieszyłaś he he he w takim razie przedemną jeszcze 6 miesiecy walki plus-minus;-/ załamka:rofl2:

o o bedziesz sie starac jeszcze o córcię czy juz ci wystrarczy/.?

Magda
z tą szkołą to róznie bywa wiem po swojej Wiki na poczatku wypełnia sie formularze na co dziecko uczulone i czego jesc nie moze a i tak mu to podają??? wiec nie wiem po co im takie wywiady ??? jak to są takie tłuki ze rece opadają Moja wiki miała grzyby w układzie pokarmowym i ciągle rzygała a oni mi mleko dla dzieci refluksowych przepisują.......fajnie ze tobie sie udało w koncu na dobrego specjaliste trafic...
 
Ostatnia edycja:
Pinka ja w ogóle się dziwię jak mogę mieć problem z wagą ( stanowczo za dużo po ciąży zostało:zawstydzona/y:) bo jak jem to z jednej strony mąż mi podjada (On mięsożerca więc mamy co innego ale zawsze musi spróbować co ja jem;-)) a z drugiej Szczepcio, ten jak się ociągam z podawaniem mu to mi paluchami z talerza potrafi wyjadać.

Widzę, że Ty Córeczce prawdziwy bankiet szykujesz:-) z tego co widziałam na niedziele się piękna pogoda dla odmiany szykuje więc Wikusia będzie miała niezapomniane urodziny:-)
 
Szczebiotka- ile ty ważysz ze tm narzekasz???

Wiki co roku ma bankiet he he lubie robic cos dla niej i widziec te iskierki w oczach ja jestem zawsze obryczana he he taka miekka klucha ze mnie......


z resztą wstawie wam potem focie wiec same zobaczycie a pogoda ma byc piękna oby sie nie odmieniło....

Boszzzzzzzzzzzzzz ale ten pies chrapie:szok::szok:

Madziu kochanie mogę sie z Tobą podzielić;-) ciężarnym sie nie odmawia;P
 
Pinka dobra, to już lecę, bo mi aż z pyska kapie:-p

A co do tego podawania dzieciom jedzenia w szkole....Na pewno masz rację. Ja wiem, że oni tu są wyluzowani.Ja ich jednak przypilnuję. Jakby Nice podali jajko, takie np gotowane, to by ja zabili:szok: I wielkie g**** mnie obchodzi, czy im się podoba, czy nie, ale maja to uszanować:wściekła/y: No! A tak poza tym, to ja łagodna jak baranek:sorry2:

Trzymam kciuki za niedzielę&&&&&&
 
Dokladnie pilnuj pilnuj mi nie raz Wiki pawiowała po szkole bo pani banana dała lub surowe mleko!!!!!!!! myslałam ze ich zatłuke bo ile razy mozesz gadac ze ona tego NIE MOŻE?????????
 
My tez wypelnialismy papiery czy na cos dziecko jest uczulone czy przyjmuje leki i takie tam no i musze powiedziec ze u nas pilnuja tego :tak:
Co do posiadania jeszcze jednego dziecka to odpowiem ze bedziemy sie starac o nastepne malenstwo ale chwilowo mam robione badanka hormonalne i jak narazie testosteron mam troszke podwyzszony,mam powtorzyc badanko i zobaczymy co dalej //
 
reklama
Pinka ale Wika już z tego wyrosła? Tzn już może chyba jeść wszystko?

Edyta coś mi się właśnie zdawało, że widziałam Cię na wątku o planowaniu. Badanka badankami, a ja już zaciskam kciuki;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry