Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej cieszę się ,że wątek znów ożył Ja za tydzień wracam z miesięcznych wakacji w polsce i też chętnie się spotkam. Ewka z Tobą to już koniecznie bo normalnie nasi mężowie się szybciej spotkają gdzieś niż my po raz kolejny
Ewka ja też się stęskniłam W pl dobrze ale u rodziców nie można za długo siedzieć bo człowiek na głowe dostaje jak już się odzwyczai od "maminych rad" i ma święty spokój na swoim to później ciężko
ooo kochana skad ja to znam a co tam u was?kiedy wracasz?jak swieta?moje strasznie cale swieta w lozku z angina a teraz zatoki...tak wiec nowy rok zaczelam swietnie mam nadzieje ze i tak sie nie zakonczy...
święta jakoś wpierw u moich rodziców później u teściów. Na szczęście zdrowi. Mój już jest na miejscu a my dolecimy 18 , więc jeszcze trochę i będzie można się umawiać na kawę
czesc anna
Dopiero co przeprowadzilam sie do Bournemouth wiec nie znam nikogo z miasta. Spodziewam sie swojej pierwszej dzidzi na poczotku kwietnia, takze juz niedlugo.
Daj znac jakbys chciala sie spotkac/poznac
Pozdrawiam
hej kochane Widzę ,że jest nas coraz więcej i bardzo się cieszę Ostatnio spotkałyśmy się z Ewka i stwierdziłyśmy ,że musimy zaplanować jakieś wspólne wyjście nas wszystkich może do polskiej restauracji?! Kate#g a gdzie mieszkasz w bournemouth?!