Hej misska
kurcze ale tobie fajnie wracasz do domku do polski rewelacja tez bym tak chciała!!!!niestety nie szybko to sie zdarzy chyba ze ktoregos deszczowego dnia bede szła do tesco i znajde torbe pieniazkow haha wtedy odrazu bym wyjechała! a tak powaznie to licze na to ze jakos sie ułozy i uda nam sie wrocic za jakis czas:-)
kurcze ale tobie fajnie wracasz do domku do polski rewelacja tez bym tak chciała!!!!niestety nie szybko to sie zdarzy chyba ze ktoregos deszczowego dnia bede szła do tesco i znajde torbe pieniazkow haha wtedy odrazu bym wyjechała! a tak powaznie to licze na to ze jakos sie ułozy i uda nam sie wrocic za jakis czas:-)
a ja mieszkam na morley road to chyba dzielnica wheatley mam nadzieje, że uda mi się z tym kursem. mam też nadzieję, że bedziemy częściej pisały pozdrawiam :-)
Kubusia i nie martw sie o niego napewno rozumie, że mamusia jest zmęczona i wszystkie Twoje złe dni przyjmuje dzielnie na klate hihi taki mały mężczyzna:-) ,a tak wogóle to życzę Wam córeczki tak jak chcecie pozdrawiam i trzymaj się. Pisz na bieżąco jak tam samopoczucie:-):-):-):-):-):-)