gosia7267
Fanka BB :)
Dzieki,ale prace mam taka,ze nici z weekenduDziękuję Gosia, zwłaszcza za słowa otuchy![]()
Poza tym witam i życzę miłego dłuższego weekendu![]()
dzis bylam w pracy i w poniedzialek tez ide
Jeszcze raz trzymaj sie,bedzie dobrze

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzieki,ale prace mam taka,ze nici z weekenduDziękuję Gosia, zwłaszcza za słowa otuchy![]()
Poza tym witam i życzę miłego dłuższego weekendu![]()
dzis bylam w pracy i w poniedzialek tez ide
Jeszcze raz trzymaj sie,bedzie dobrze

Kochanie nie ma się co martwić tą cesarką naprawdę. Mnie ciachali bo Emilka nie chciała wyjść i nie było źle. Ja najbardziej bałam się tego znieczulenia ale nie potrzebnie... a tak to było spoko. Szybko im poszło i ładnie mnie zeszyli tak że szybko się zrosło. Mój T siedział przy mnie i trzymał za rękę a potem jak już było po to z małą czekał aż mnie przywiozą na sale. Personel naprawdę miły... jsz25 trzymam kciuki! Mocno!!!A czy jest tu może na dublińskim wątku mamusia, która miała cesarkę, w szczególności w Rotundzie???
Zupełnie nie wiem na co się przygotować...ech![]()
Moje gratulacje!Życzę szybkiego powrotu do formy,dużo cierpliwości,wszystkiego najlepszego dla Ciebie i maluszkaDziewczynki melduję się, żyję
Jesteśmy z maluszkiem w domku i odpoczywamy oraz uczymy się siebie nawzajem :-)
Cieszę się, że już jesteśmy razem, a resztę się wytnie...
dziewczynki melduję się, żyję :-d
jesteśmy z maluszkiem w domku i odpoczywamy oraz uczymy się siebie nawzajem :-)
cieszę się, że już jesteśmy razem, a resztę się wytnie...[/quot
GRATULACJE!!!!
Najlepiej przeczekaćWitam Mamusie!
Wczoraj zaliczyliśmy pierwszy spacerek z Mateuszkiem:-).
Dzisiaj nie da rady, znowu pada:-(.
Maleństwo jest kochane, nie znosi jedynie przebierania, hahaoj nie znosi;-)
Jeśli macie jakieś skuteczne sposoby na tę okoliczność, chętnie skorzystamy;-)
,minie mu,choć przyznam-raczej nie prędko
.Mój Radek nienawidził ubierania praktycznie dokąd nie zaczął chodzić,potem też nie był zadowolony,ale jakoś to szybciej szło:-),Zawsze najgorzej było z czapkami i kurtką
.