ja tam tylko nogi zamoczyłam i dalej też bym nie weszła a dzieciom nie przeszkadzało. Starszą też kąpaliśmy w jeziorze jak była niemowlęciem i nawet katarku nie miała. Tam dużo maluchów się pluska. Niedługo to się i na duży basen wybieżemy bo obie kochają tam chodzić. ;-)
Tak więc polecam. Tyle że w Ełku to trzeba mieć szczęście by trafić na cieplutką wodę, zwykle jest troche za chłodna i szybko musimy się zbierać.
