gastone
potrojna mama
Czesc mamuski.Misia jakbym czytalaomoim dzieciu.Tez byl taki nie szablonowy i codziennie cos nowego..Ale jedno to byla swieta prawda ze po 6miesiacach bedzie lepiej hih
Widze ze o galabkch plotkowalyscie, to ja wam powiem ze galabki robie w parowniku, ciach 40 minutek i mniam mniam, najlepsze pod sloncem.
No a co do dzieci moje wczoraj garaczke mialo 39,5 ..Ale ja mam dobr dziecko jak choruje, poprostu caly dzien przelezy i bedzie sie tylko tulal,niusial jak kotek.Dostal calpol, poszedl spac, przespl popoludnie, potem wstal, znowu sie tulal i znowu poszedl spac.W nocy tylko sie obudzil bo mial katar.Dzis juz tylko 37,5 ale widac samopoczucie lepsze bo zabawki poszly w ruch.Nie wiem skad ta goraczka wogole bo my od soboty nie wychodzilismy nigdzie,jakby zalapal cos od ktoregos dziecka w niedziele to przeciez nie wyszlo by po tylu dniach.Nie wiem.No najwazniejsze ze ni sienie roziwnelo dalej.uff
Widze ze o galabkch plotkowalyscie, to ja wam powiem ze galabki robie w parowniku, ciach 40 minutek i mniam mniam, najlepsze pod sloncem.
No a co do dzieci moje wczoraj garaczke mialo 39,5 ..Ale ja mam dobr dziecko jak choruje, poprostu caly dzien przelezy i bedzie sie tylko tulal,niusial jak kotek.Dostal calpol, poszedl spac, przespl popoludnie, potem wstal, znowu sie tulal i znowu poszedl spac.W nocy tylko sie obudzil bo mial katar.Dzis juz tylko 37,5 ale widac samopoczucie lepsze bo zabawki poszly w ruch.Nie wiem skad ta goraczka wogole bo my od soboty nie wychodzilismy nigdzie,jakby zalapal cos od ktoregos dziecka w niedziele to przeciez nie wyszlo by po tylu dniach.Nie wiem.No najwazniejsze ze ni sienie roziwnelo dalej.uff
,domek"ogarnięty"(tyle o ile
),mamunia się rozpieszcza(jak nie ma kto,to sama muszę;-))-na śniadanko zaserwowałam sobie ciastko francuskie,a teraz kinder bueno(mniam mniam).
-nawet nie boli-poprostu się ukrusza i właśnie dziś ukruszył się w tak niefortunny sposób,że język ciągle jest przez niego drażniony
.I jak tu sie cieszyć ze smaku pyszności
Zaraz wezmę pilnik i sobie upiłuję,bo strasznie ostrą krawędz ma to ząbisko
.Dla poprawienia humoru stałam sobie pod bankiem od9.50.Miał być otwarty o 10.00,ale z moim fascynującym szczęściem otworzyli 10po.Całe szczęście,że otworzyła przemiła pani ze słodkim God morning
).W nocy jak wstaję do któregoś z maluchów to czasem nie jestem w stanie się podnieść:-(.

i mamusi się gębka uśmiechnęła
.Ciekawa jestem kiedy dostanę decyzję w związku z tym macierzyńskim
).kochane te nasze Mamunie