reklama

Mamy z Irlandii!!

Witajcie dziewczynki!
Jestem tutaj pierwszy raz.Mam takiego doła,że musze się komuś wypłakać.Jestem w 30 tyg ciąży.Do tej pory pracowałam na dwóch etatach,ale moja praca do lekkich nie należy i bardzo boli mnie krzyż:-(.Postanowiłam zakończyć pracę.Poszłam do mojego GP i powiedziałam ze niestety nie mogę dłużej pracować ale mój pracodawca oczekuje zwolnienia lekarskiego.Wiecie co mi odpowiedział? Ze on nie może mi pomóc i najlepszym rozwiązaniem byłaby ZMIANA PRACY.Poprostu w 30 tyg mam sobie poszukać nowej lekkiej pracy!

co to za gp?!:no::szok:tragedia. Zmienić lekarza musisz jak nic, jak pisaly dziewczyny, bo strach do niego chodzić:eek:
Idz na chorobowe i się nie zastanawiaj. Ja jestem na IB od 2go miesiąca ciąży i zwolnienie od pl ginekolog dostałam bez problemu. Jedno do socjala, drugie dla pracodawcy. Musi je zaakceptowac bez zadnego gadania i jeszcze placic Ci normalna pensje chyba przez pierwsze 3tyg. Ale gnojek z niego!!!:wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
madbebe a jaką pracę wykonywałaś, skoro udało Ci się dostać zwolnienie już w 2 miesiącu ciąży?

U mnie kiepsko, dzidzia nie chce sie odwrócić - leży sobie w poprzek i tyle...
Zaczynam sie martwić, bo chciałabym urodzić naturalnie, a tu cc sie zapoiwada...
Lekarze i położne na razie nic nie robią - nie wiem na co oni czekają :no:

A ze szkoły rodzenia też nikt do mnie nie zadzwonił - więc juz chyba mogę o nich zapomnieć :-(

Pozdrawiam.
 
madbebe a jaką pracę wykonywałaś, skoro udało Ci się dostać zwolnienie już w 2 miesiącu ciąży?

U mnie kiepsko, dzidzia nie chce sie odwrócić - leży sobie w poprzek i tyle...
Zaczynam sie martwić, bo chciałabym urodzić naturalnie, a tu cc sie zapoiwada...
Lekarze i położne na razie nic nie robią - nie wiem na co oni czekają :no:

A ze szkoły rodzenia też nikt do mnie nie zadzwonił - więc juz chyba mogę o nich zapomnieć :-(

Pozdrawiam.
piszesz że lekarze i połozne na razie nic nie robią- nie wiem na co oni czekają---a na co Ty liczysz z ich strony,??? jeżeli chciała bys zeby przekręcili dziecko w Twoim brzuchu to odradzam Ci ten pomysł. Takie przekręcanie dzidzi musi zrobić mega doświadczony lekarz, nie stety w Irlandi nie ma takiego i na Twoim miejscu to bym nawet nie zgodziła się na taki manewr, po stokroć wolała bym cesarke.Mojej znajomej w Polsce lekarz przekręcał dziecko- złamał mu kręgosłup [ dziecko umarło- jedna wielka rospacz dla matki], ten sam lekarz juz wcześniej kilka razy tak robił- zawsze szczęśliwie się to kończyło, ale raz nie....
 
No dobra Mamunie...Jak zwykle na mnie już pora:sorry:.Ale jestem wściekła na tą nauczycielkę Dawida-zawsze przetrzymuje te dzieci:wściekła/y:jakbym miała dziś na 16-tą,to tylko wleciałabym do domku wpuściła dzieci i do auta:crazy:.Chyba zacznę chodzić pod klasę i sama odbierać go-jak tylko usłyszę"dzwonek"(to raczej coś w rodzaju...sama nie wiem-w każdym razie koło dzwonka to nawet nie...brzęczało;-)).Pogoda bez zmian-jutro ma być dobrze:tak:,oby...
Wszystkim Wam życzę miłego popołudnia i doskonałego wieczorku...Do jutra:happy:Tylko nie szalejcie z pisaniem ,bo rano nie zdążę przeczytać;-)
 
Hej!!!
u nas tez leje nawet na dworze z malym nie bylam:no:teraz troche orzestalo padac ale nie chce mi sie juz wychodzic,.
Od wczoraj mam @ i starsznie zle sie czuje,normalnie jak by pociag po mnie przejechal:rofl2:a jeszcze Szym marudzi i steka.
chce zeby byla ciagle kolo niego albo nosila go na rekach a on w tym czasie zwiedzal by sobie dom:-p.

MartaF Twoja corka jest nie zla,ja to bym tam tak parsknela smiechem ze szok:-D.
Moze tak jak pisze Mikimauro ta nauczycielka jest jakas dziwna i nie ma podejscia do dzieci.
A zaginiecia kurtki wspolczuje tym bardziej ze nowka sztuka!!!!
Oby sie odnalazla!!
Koza no co za lekarz??!!:wściekła/y::wściekła/y:zeby nie dac zwolnienia w 30tyg:eek::eek:i jeszcze serduszka nie slyszy:crazy:dziwne to?!
To jakis chyba nie douczony ten/ta GP??
 
mikimauro no przyznam ze nauczycielka jest lekko rąbnięta, żadna mamuśka jej nie lubi, a ja juz nie wiem jak mam z nią rozmawiac bo codziennie musze z 20 minut słuchac bezsensownych tekstów, czasem myśle ze wolałabym nie znac angielskiego:eek:
moja córcia niestey wdała sie w mamusie i nie da sobie w kasze dmuchac:-)tak serio to żywiołowe dziecko i jak sie nudzi to rozrabia,:sorry:
znowu nauczycielka synka powiedziała z on wszystko powoli robi, szkoda ze nie mogli sie podzielić energią po równo:laugh2:

kemaya ja tez jestem na chorobowym od 8 tygodnia:-)bo dzwigałam ciężkie kartony:sorry: a z tym ułożeniem dziecka to kurcze ale nie pamiętam kiedy sie układało główką do dołu ale myśle ze ma jeszcze na to troche czasu także sie nie przejmuj, poczekaj az będzie 2 tygodnie przed terminem i wtedy sie okaże czy dzidzia jest tak uparta ze sie nie przekręci:sorry:

sąsiadka znowu gotuje i az mi oczy łzawią:wściekła/y:

ewelcia bo ja tam parsknęłam śmiechem a baba zdębiała
 
Ostatnia edycja:
Ciao Dziewczynki!!!

Za nami calkiem mily dzien. Ali byl bardzo grzeczny- o dziwo!:szok:
Bylismy na szczepieniu na Rotawirusy. Kochany Ali byl taki w szoku, ze ktos inny mu do buzki jakies amu wsadza. Pokornie spijal ten plyn ze strzykawki i patrzyl na Pania doktor uwaznie. :-D
No i co? Znow polozylismy go na wadze i moje male dziecko wazy juz 7700!!!! :szok: Ja nie wiem...jak tak dalej pojdzie to bedzie gigant!:-D Jak narazie dobrze znosi szczepienie i spi...wow! A ja moglam ugotowac pozny obiad- faszerowanego kabaczka:-)

Dziewczynki kochane! A moze byscie tak do mnie na kawe z pianka wapadly w tym tyg co???? Kamcia? Agusiek? Wilwia? I jeszcze inne mamy z Galway?? Fajnie by bylo sie spotkac! Ja sie na wypady z Alem nie bardzo nadaje bo on upiorny staje sie w gosciach lub na dworze dlatego moze byscie do mnie wpadly..? Zobaczycie jak mieszkamy i wogole...? Napiszcie koniecznie czy wam to pasuje i kiedy!
 
kemaya - ja z kolei pracowałam używając chemii straszliwej - rozpuszczalniki itp. ale generalnie nikt w to nie wnikał, ginekolog wpisała na zwolnieniu 'pregnancy problems' i tyle. To od niej zalezy, jak zechce to da zwolnienie. W razie czego zawsze mozna powiedziec w pracy,ze ciaza zagrozona, krwawienia i te sprawy.
slyszalam podobnie jak Marta, ze dziecko jest w stanie sie jeszcze odpowiednio ulozyc do 38tyg. wiec nie martw sie na zapas. A co do szkoly rodzenia-do znajomej zadzwonili 2tyg przed terminem i stwierdzili ze przynajmniej bedzie na swiezo z informacjami i niczego nie zapomni;-)wiec tez jeszcze moga sie do Ciebie odezwac
 
reklama
Jak bedzie mial dla mnie P45 to zadzwoni:eek:ciekawe tylko ile bede czekac?

A wy ile czekalyscie na P45????
Agusiek a jak Twoje sprawy?
ewelcia no ja bylam w taxie zeby pospieszyli tego pacana i maja wyslac pismo do niego i w przeciagu tygodnia powinni miec moje p45

Ciao Dziewczynki!!!

Za nami calkiem mily dzien. Ali byl bardzo grzeczny- o dziwo!:szok:
Bylismy na szczepieniu na Rotawirusy. Kochany Ali byl taki w szoku, ze ktos inny mu do buzki jakies amu wsadza. Pokornie spijal ten plyn ze strzykawki i patrzyl na Pania doktor uwaznie. :-D
No i co? Znow polozylismy go na wadze i moje male dziecko wazy juz 7700!!!! :szok: Ja nie wiem...jak tak dalej pojdzie to bedzie gigant!:-D Jak narazie dobrze znosi szczepienie i spi...wow! A ja moglam ugotowac pozny obiad- faszerowanego kabaczka:-)

Dziewczynki kochane! A moze byscie tak do mnie na kawe z pianka wapadly w tym tyg co???? Kamcia? Agusiek? Wilwia? I jeszcze inne mamy z Galway?? Fajnie by bylo sie spotkac! Ja sie na wypady z Alem nie bardzo nadaje bo on upiorny staje sie w gosciach lub na dworze dlatego moze byscie do mnie wpadly..? Zobaczycie jak mieszkamy i wogole...? Napiszcie koniecznie czy wam to pasuje i kiedy!
misia ale Ci synek rosnie:-)co TY wcinasz?:-D
Ja jestem jak najbardziej za kawka, mowisz i wpadam, ale Kamcia pracuje to moze kiedy jej pasuje:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry