reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Pogoda dzis juz duzo lepsza, ale niestety maz zabral mi dzis auto, wiec jestem uziemiona w domu :-( a myslalam,ze na plac zabaw sie gdzies przejade z corcia albo na zakupy.No coz, pozostaje mi ogrod. Ale moze to i lepiej,bo widze,ze jakas zdradliwa ta pogoda, rano wstawilam pranie,zeby powiesic,a tu nagle jakies czarne chmury naszly,oby to przewialo!
 
U nas na razie słońce świeci, ale chłodno jest.

Agusiek mam do Ciebie takie pytanie, bo Ty składałaś w Polsce wniosek o becikowe. Przyznali Ci, jakie formalności załatwialiście, zdążyliście przed powrotem itd. Aha, Pesel wyrabiałaś w Polsce czy w konsulacie??
 
Hej dziewczynki

Chyba powinnam sie wziac za zalatwianie macierzynskiego bo za tydzien urlop w PL a w polowie listopwada gdzies bym chciala isc, tylko kurde nie mam poecia jak sie zabrac:sorry: Chyba powinnam isc do socjala i jeszcze zmiana nazwiska, nie a=wim czy mi sie to wszystko nie pokreci bo wszedzei mam panienskie nazwisko a w karcie ciazy aktualne, czy ja w taksie powinnam zmienic to nazwisko? :no: Masakra nic nie wiem
 
U nas na razie słońce świeci, ale chłodno jest.

Agusiek mam do Ciebie takie pytanie, bo Ty składałaś w Polsce wniosek o becikowe. Przyznali Ci, jakie formalności załatwialiście, zdążyliście przed powrotem itd. Aha, Pesel wyrabiałaś w Polsce czy w konsulacie??

Asienka tak skladalam w Polsce o becikowe to sie nazywa profesjonalnie:-Dwniosek o jednorazowa zapomoge z tytulu urodzenia sie dziecka, heh nawet sie tym zajmowalam pracujac wczesniej w pl:-)
Wypelniasz ten wniosek, dolaczasz polski akt urodzenia (musisz najpierw przetlumaczyc irlandzki u tlumacza, isc z tym do urzedu stanu cywilnego wlasciwego ze wzgledu na TWOJE miejsce zamieszkania i umiejscowic akt :-) i po dwoch dniach wydadza Ci kilka polskich aktow urodzenia), dolaczasz jeden akt polski i kopie Waszych dowodow osobistych (pamietaj zeby miec oryginaly do wgladu:-)) i to wszystko. Skladasz to w Osrodku Pomocy Spolecznej w Dziale swiadczen rodzinnych..acha moj m musial miec jeszcze zaswiadczenie ze swojego osrodka pomocy (bo podlega pod inny) ze tam nie pobral tej zapomogi na malego (bo tez ma takie prawo):-)
Wiesz, generalnie to ja sie nigdzie nie przyznawalam, ze przebywam za granica, bo nie wiem jakby do tego podeszli....jestem zameldowana w pl i tyle, a ze w osrodku pracuja moje znajome i wiedza ze przebywam za granica to do konca nie wiedzialam jaka bedzie decyzja...no ale pieniazki wplynely na konto...no wlasnie musisz miec swoje konto w pl. Ktos pozniej musi odebrac Ci decyzje o przyznaniu wiec dobrzeby bylo zebys napisala upowaznienie do jej odbioru...mi odebrala siostra po ok 3 tygodniach od zlozenia wniosku :-)

Pesel wyrabialam w konsulacie w Dublinie przy okazji wyrabiania paszportu (byla taka mozliwosc, bo maly nie ma polskich liter w imieniu ani nazwisku) i przy ustanawianiu aktu w USC w pl musisz poinformowac pania urzedniczke, ze dzidzia ma juz pesel nadany, aby nie nadali drugiego:-)
Co mni tylko zdziwilo w pl to pani z USC zadawala mi dziwne pytania typu:Na jakiej podstwie ojciec uznal dziecko:eek::szok::-D???? yyyyy na poczatku nie wiedzialam co powiedziec yyyyyy bo mnie troche zaskoczyla :szok:ale powiedzialam jej ze on jest jego ojcem i on tak uwaza i potwierdza to wlasnorecznym podpisem na akcie urodzenia malego (irlandzkim)...no i ja zmylam:-D acha w USC w pl zabieraja tlumaczenie aktu na pl ale tez oryginal irlandzki!!! Ja mialam tylko jeden i musialam go oddac :-)teraz musze isc zeby mi wydali, bo napewno bedzie potrzebny;-)
Mam nadzieje, ze jakos zrozumiale to napisalam:sorry:jak cos to pytaj :-)
U mnie tej juz czarne chmury:-(ale jeszcze nie pada:-D;-)
 
Hello Dziewczynki
Ale mamy dzisiaj pogode:szok: Ale ja juz sie nie odzywam, bo zaraz zapesze;-)
Misia, Ada dzisiaj stanowczo lepiej! Jeszcze poznym wieczorem miala wysoka temperature i dostala czopka a teraz jak na razie jest ok. Jest tez zywsza i lobuzuje od rana:-D. Za niecala godzinke idzie na drzemke i zobacze, co bedzie jak wstanie. Jesli bedzie ok, to po 14. moge smigac. Jak tylko Ada wstanie, to dam Ci znac...

Aaaaa, no i milego dzionka wszystkim zycze ;-)

Agusiek,skoro tak juz napomknelas, to nie wiesz, gdzie w Irl. mozna odebrac akt urodzenia dziecka? Mi tez zabrali oryginal w Pl. a teraz bedzie nam potrzebny.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asienka tak skladalam w Polsce o becikowe to sie nazywa profesjonalnie:-Dwniosek o jednorazowa zapomoge z tytulu urodzenia sie dziecka, heh nawet sie tym zajmowalam pracujac wczesniej w pl:-)
Wypelniasz ten wniosek, dolaczasz polski akt urodzenia (musisz najpierw przetlumaczyc irlandzki u tlumacza, isc z tym do urzedu stanu cywilnego wlasciwego ze wzgledu na TWOJE miejsce zamieszkania i umiejscowic akt :-) i po dwoch dniach wydadza Ci kilka polskich aktow urodzenia), dolaczasz jeden akt polski i kopie Waszych dowodow osobistych (pamietaj zeby miec oryginaly do wgladu:-)) i to wszystko. Skladasz to w Osrodku Pomocy Spolecznej w Dziale swiadczen rodzinnych..acha moj m musial miec jeszcze zaswiadczenie ze swojego osrodka pomocy (bo podlega pod inny) ze tam nie pobral tej zapomogi na malego (bo tez ma takie prawo):-)
Wiesz, generalnie to ja sie nigdzie nie przyznawalam, ze przebywam za granica, bo nie wiem jakby do tego podeszli....jestem zameldowana w pl i tyle, a ze w osrodku pracuja moje znajome i wiedza ze przebywam za granica to do konca nie wiedzialam jaka bedzie decyzja...no ale pieniazki wplynely na konto...no wlasnie musisz miec swoje konto w pl. Ktos pozniej musi odebrac Ci decyzje o przyznaniu wiec dobrzeby bylo zebys napisala upowaznienie do jej odbioru...mi odebrala siostra po ok 3 tygodniach od zlozenia wniosku :-)

Pesel wyrabialam w konsulacie w Dublinie przy okazji wyrabiania paszportu (byla taka mozliwosc, bo maly nie ma polskich liter w imieniu ani nazwisku) i przy ustanawianiu aktu w USC w pl musisz poinformowac pania urzedniczke, ze dzidzia ma juz pesel nadany, aby nie nadali drugiego:-)
Co mni tylko zdziwilo w pl to pani z USC zadawala mi dziwne pytania typu:Na jakiej podstwie ojciec uznal dziecko:eek::szok::-D???? yyyyy na poczatku nie wiedzialam co powiedziec yyyyyy bo mnie troche zaskoczyla :szok:ale powiedzialam jej ze on jest jego ojcem i on tak uwaza i potwierdza to wlasnorecznym podpisem na akcie urodzenia malego (irlandzkim)...no i ja zmylam:-D acha w USC w pl zabieraja tlumaczenie aktu na pl ale tez oryginal irlandzki!!! Ja mialam tylko jeden i musialam go oddac :-)teraz musze isc zeby mi wydali, bo napewno bedzie potrzebny;-)
Mam nadzieje, ze jakos zrozumiale to napisalam:sorry:jak cos to pytaj :-)
U mnie tej juz czarne chmury:-(ale jeszcze nie pada:-D;-)

Dzięki bardzo, wszystko mi wyjaśniłaś:-). My też nie mamy zamiaru mówić, że my za granica mieszkamy:-D. Nie wiem tylko jak z tym Peselem w Polsce, bo jak będzie synek to będzie Paweł, więc ma w imieniu polskie znaki:-). No jak córka to problemu nie będzie, bo Anna:-D. A czy za wyrobieni PESELU w konsulacie się płaci, bo gdzieś czytałam, że 30 euro. W Polsce za darmo, tylko wtedy nie wiem, czy się wyrobimy, jak w Polsce nadadzą ten Pesel, bo się czeka, a my chyba tylko 5 tygodni będziemy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry