reklama

Mamy z Irlandii!!

Noooo, czyli trafiliście na standardowy irlandzki dom - pic na wode fotomontarz... ;-)
No tak.
Ale gdzie tutaj trafic na nietypowy dom irlandzki he he.:-D
No nic idę grzac tyłek we wrzątku by temperatura mojego ciała grzała mnie do rana.:-D
A dzieci zbiorę w moim łóżeczku.
Na szczęście moim sprzymierzeńcem jest temp. na dworze,całe +3 stopnie :-D

Margaritta widziałam Cię :cool2:

Aha właśnie wpłynęło mi na konto zaległe ECS tak więc jestem kwita z CHB Section :-D
 
reklama
przeciez pisałam,ze jestem na bieząco:cool2::-p

Nie wiem w ogole o co kaman,ale... nie mam wody :confused::baffled: tzn.tak w kranie w kuchni jest ,ale tylko zimna i leci jak:baffled: a z tych kranow , ktore są podłączone do zbiornika wyrównawczego na strychu nie leci nic:dry: nosz **** ze tak sie wyrazę! Srodek stolycy a ja bez wody? Dobrze,ze ogrzewanie jest ,ale masz racje anineczko temp. na zewnatrz jest ok:-D

Byliśmy dziś w centrun ma WOŚP.... hmm- nie jest to tak widowiskowe jak w PL,jednak nie to sie liczy- wazne ,ze kase zbierają- a, ze w pubie i to w niesamowitym tloku i halasie i przy % to juz inna inszośc:cool2:

Fajnie Wam z tymi spotkaniami...:sorry2: w takim wiekszym gronie...
Ja mam niedaleko do Kasi Irlandki co prawda sie nie znamy osobiscie(jeszcze:-p) ,ale i ona smiga stąd:dry: a dalsze wycieczki uskuteczniac...moze wiosną lepiej.


sie doczytałam dziś,ze ów Minister, ktory kazal pozamykać szkoły ( dla mnie i tak z niewiadomej przyczyny:confused:) dopowiedział,ze.."nieprzewidziane "wolne" w szkole zostanie byc moze nadrobione przez skrócenie dzieciom wakacji" :confused: boszzz......

normalnie juz nie czytam nic:-)

spokojnej mamcie... no chyba,.ze anineczka jeszcze siedzisz:-p
 
Witam!
Emcia sie obudziła, siedzimy sobieo w kuchni, a reszta spi. zrobię im sniadanko i obudzę,m mały w koncu do przedszkola idzie

Anineczka
nam się tak stało z grzejnikami, robisz tak: wyłączasz piec i jak ostygna zakręcasz wszystkie na dole, następnie właczasz piec na full temperature i czekasz, u nas po pół godzinie u gory zrobiły sie ciepłe, a pózniej odkręcasz na dole i sprawdzasz czy wszystkiei ciepłe, ale od tamtego wydarzenia u góry grzeją słabiej, na dole sa gorące a u góry letnie, ale jezeli dam temp max to wtedy wszedzie gorace, juz nawet sie przyzwyczaiłam, bo jak grzeje w nocy to mam takie letnei i ugóry i nie jest za ciepło
Spróbuj tak zrobić, nasz landlort tak tam doradził, jakis hydraulik mu sekret zdradził :cool2:

Nam z kolei zlew na dole sie popsul tzn kran, leje sie woda bokiem i jeszcze bojler zwariował, juz od jakiegos czasu bulgocze i syczy, jak włacze sink i nie wyłacze po 10 minutach to tak syczy jakby miał wybuchnać, a nawet jak jest całkiem na off to ciepła wode mam bo sie grzeje ciagle

A ja wczoraj ogladałam Słodki listopad, poryczałam sie jak bóbr :zawstydzona/y:
Dziewuszki to czekam na was :tak:
Idę herbatke przyprawic na razie
 
Ostatnia edycja:
Hej.
Kurcze a u nas kaloryfery nie grzeją u góry :szok::wściekła/y::wściekła/y:
Na dole jest ok,ale na górze w każdej sypialni zimne.
Nie wiemy o co loto :baffled:
Jak będzie zimno to przeniesiemy się do pokoju na dole,cała czwórka :sorry2:

Musiałam wykąpac dzieci i szybko zaliczyc jeszcze Tv bo tak lubię oglądac WOŚP :tak:

U Lubiczanki było super :-):-) Dawidek cud miód malina a starsze dzieciaczki fajowe.:cool2:
Bawili się grzecznie z moimi łobuzami ;-)
Dziękuję :tak::tak:
Poznałam też Martę i ślicznego Szymonka.
Mój M też zadowolony bo Lubiczanki J to dobry kompan do męskich pogaduszek.
Już było umawianko na następne spotkanko.
Tak więc dziewczyny kiedy chcecie pakujcie się i wio do nas :tak:

Ewelcia droga nie najgorzej choc śnieg non stop zacinał i ślisko czasem było.
Na autostradzie najwięcej to 90km/h można jechac choc widziałam tablice świetlne,że zalecają jazdę 55km/h :shocked2:

Musimy się zgadac co do nalotu na Lubiczankę lub Martę :-D

Myślałam,że Matt padnie w drodze powrotnej,ale nie.Jak zwykle zatruwał tyłek matce.Teraz lula jak aniołek.

Dobra,lecę bo mi się buzia zaraz rozedrze od ziewania :sorry2:
Dzień dobry Mamunie
Że Dawidek cud,miód wiem,ale zapewne chodziło Ci o młodszego-Danielka;-):-D.A tak w ogóle Twoim Chłopcom też pochwały się należą-naprawdę świetni są:tak:-ten największy też;-):-).Aż wraca wiara w rodaków,kiedy się spotyka takich przemiłych ludzi:tak:.Tak więc(jak zwykle bardzo poprawną polszczyzną piszę:baffled:)już doczekać się nie możemy kolejnego spotkania-Ewelcia mam nadzieję,że z Wami włącznie(oczywiście i z Martą:tak:).A może tak w ogóle większe grono się z tego zrobi...Zobaczymy:happy2:.Dobrze,że do domku bezpiecznie dotarliście:sorry2:
Margaritta-hmmm,to coś nie w porządku z tą ciepłą wodą-gdyby zimnej nie było,to zapewne rury pozamarzały,ale ciepłej:szok::dry:Może Twój mężowski musi wgramolić się na strych i sprawdzić czy zbiornik aby się nie przedziurawił:confused:
Kurczaczku-Danielek wyje,więc ja się zbieram
Miłego dnia
 
witam:-)

lubiczanka no i masz Danielek został Dawidkiem:-Dale ja tez czasami zastanawiam sie który które imię ma:sorry2:bo wszystkie na D:-D
ps.samochód odpalił bo mrozu nie było;-)dzięki:tak:

anineczka miło było cie poznac,chociaż czas miałam ograniczony,Szymon chory i wył:sorry2:a ja przed waszym przyjazdem wzięłam tabletke od lubiczanki tak mnie głowa bolała i od rana znowu boli:wściekła/y:musze powiedzieć ze Matt to sama słodycz,cukiereczek,te jego oczka,włoski:-Dkurcze tylko schrupać:tak:starszego niezdążyłam zobaczyć:confused2:a moje dzieciaki chciały poznać twoich ale Szymon darł sie w samochodzie bo to jego pora kąpania:sorry2:a poza tym jakby sie wszystkie razem rozszaleli to by dom roznieśli:eek::-D

no i znowu sie wściekłam:wściekła/y:zamiast wysłac kase w piątek tak jak chciałam to wysłali dzisiaj za chate a ja zapłaciłam juz w piątek i teraz zapłacone jest podwójnie:wściekła/y:czas nazmiane banku bo ten juz mnie dobija:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Wiesz co Martuś-chyba jednak ten rok będzie dla Ciebie pomyślny(oby)...Skoro nawet autko przestało zawodzić...teraz tylko bank i ...byle do przodu.
A ja dziś dzieci trzymam w domku-tzn.Dawid i tak ma wolne,ale Dadzi nie zawiozłam,bo mnie coś chyba łapie...Co prawda i tak jutro już muszę wylezć "na światło dzienne",ale może nie dopuszczę do rozwinięcia się jakiegoś przeziębienia:dry:zostając w domku dziś:sorry2:.Zobaczymy...
Anineczko-były wczoraj goferki?
Ewelcia-było tak milusio,że o kamasutrze kompletnie zapomniałam;)...A tak naprawdę z miłymi ludzmi i w dobrym towarzystwie czas leci naprawdę za szybko;(
 
Ostatnia edycja:
lubiczanka mam nadzieje:tak:i zdrówka życze;-)ide dzisiaj założyc konto w Bank of Irleand:tak:

wiem juz dlaczego mnie głowa boli:-(mam ciśnienie 150/105:-(

Szymonek z Oliwką oglądają Toma i Jerrego:tak:i aż fotelik skacze tak sie mały cieszy i gada do Tv:-D:-Da najstarszy jeszcze chrapie:szok:
 
lubiczanka mam nadzieje:tak:i zdrówka życze;-)ide dzisiaj założyc konto w Bank of Irleand:tak:

wiem juz dlaczego mnie głowa boli:-(mam ciśnienie 150/105:-(

Szymonek z Oliwką oglądają Toma i Jerrego:tak:i aż fotelik skacze tak sie mały cieszy i gada do Tv:-D:-Da najstarszy jeszcze chrapie:szok:
to wez cos na to ciśnienie:szok:a u mnie dzieciaki już dłuższy czas nie śpią:dry:terroryści:cool2:...i bedziesz miała 2konta,czy likwidujesz to w AIB?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry