misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
Cisoa Dziewczynki!
U nas noc jako tako...tzn. pobudka o 23- butla- wypil cale 210 ml..
i potem spal do 3.30. Pobudka- cyc i spal do 5.30. Jak sie obudzil to go do lozka wzielam i razem pokimalismy jeszcze do 7.30. Wolalabym jednak zeby powrocil do stanu poprzedniego kiedy to budzil sie tylko raz w nocy i spal do rana...
Gosik- Ali jeszcze nie raczkuje ale stoi na czworaka i buja sie. POtrafi kolana ruszyc do przodu, ale nie kuma, zeraczki tez musza sie przesunac i pada na twarz
Do tylu porusza sie jak burza. Lata po calym pokoju...znajduje go w roznych dziwnych miejscach ....ostatnio wgryzal sie w noge od stolu, innym razem wgryzal sie w kota, ktory lezal mu na drodze...itp. Siedzi tylko do momentu az nie straci rownowagi i wtedy pada...czyli tylko kilkanascie sekund mu sie udaje. Za to wogole sie nie przewraca z brzucha na plecy i odwrotnie. Udalo mu sie kilka razy ale raczej przez przypadek. Jesli chodzi o jedzenie to je wszystko
W 4 miesiacu zaczelam od zupy jarzynowej. Tydzien pozniej jadl juz na miesie. Wszystkie owoce. Sloiki obiadowe i zupy od 7 miesiaca. Od niedawna jogurty naturalne. Kaszki. Chlebowe skorki. Herbatniki Liga. Pije soki owocowe, bobofruity. No i mleko:-) A wogole jesli jestes zmotoryzowana to moze bys mnie kiedys odwiedzila z Olafem? My bysmy sie na zywo poznaly, kawosa obalily,a chlopaki by sie tez zapoznaly
:-)
ufff...no to tyle.
Monia- grzej machine!!
Ja nawet nie ogladalam slodkiego listopada bo znow bym wyla pol nocy...
Za to przedwczoraj ogladalam Anioly i Demony. Spoko ekranizacja. Udalo im sie calkiem niezle przedstawic ksiazke...nie to co Kod Leonarda Da Vinci, ktory daleko w tyle za ksiazka zostal. Wczoraj ogladalismy jakis film z Johnnym Deepem, obrabowywal banki. Film na faktach. Ale taki sobie byl. 
U nas noc jako tako...tzn. pobudka o 23- butla- wypil cale 210 ml..
i potem spal do 3.30. Pobudka- cyc i spal do 5.30. Jak sie obudzil to go do lozka wzielam i razem pokimalismy jeszcze do 7.30. Wolalabym jednak zeby powrocil do stanu poprzedniego kiedy to budzil sie tylko raz w nocy i spal do rana...
Gosik- Ali jeszcze nie raczkuje ale stoi na czworaka i buja sie. POtrafi kolana ruszyc do przodu, ale nie kuma, zeraczki tez musza sie przesunac i pada na twarz
Do tylu porusza sie jak burza. Lata po calym pokoju...znajduje go w roznych dziwnych miejscach ....ostatnio wgryzal sie w noge od stolu, innym razem wgryzal sie w kota, ktory lezal mu na drodze...itp. Siedzi tylko do momentu az nie straci rownowagi i wtedy pada...czyli tylko kilkanascie sekund mu sie udaje. Za to wogole sie nie przewraca z brzucha na plecy i odwrotnie. Udalo mu sie kilka razy ale raczej przez przypadek. Jesli chodzi o jedzenie to je wszystko
W 4 miesiacu zaczelam od zupy jarzynowej. Tydzien pozniej jadl juz na miesie. Wszystkie owoce. Sloiki obiadowe i zupy od 7 miesiaca. Od niedawna jogurty naturalne. Kaszki. Chlebowe skorki. Herbatniki Liga. Pije soki owocowe, bobofruity. No i mleko:-) A wogole jesli jestes zmotoryzowana to moze bys mnie kiedys odwiedzila z Olafem? My bysmy sie na zywo poznaly, kawosa obalily,a chlopaki by sie tez zapoznaly
:-) ufff...no to tyle.
Monia- grzej machine!!
Ja nawet nie ogladalam slodkiego listopada bo znow bym wyla pol nocy...
Za to przedwczoraj ogladalam Anioly i Demony. Spoko ekranizacja. Udalo im sie calkiem niezle przedstawic ksiazke...nie to co Kod Leonarda Da Vinci, ktory daleko w tyle za ksiazka zostal. Wczoraj ogladalismy jakis film z Johnnym Deepem, obrabowywal banki. Film na faktach. Ale taki sobie byl. 
Ostatnia edycja:
