• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Anineczko nie wiem ile mam km do Ciebie ale nie jest daleko....musiala bym na GPS-ie sprawdzic....zapytaj sie Twojego m moze on wie bo przeciez jechal do nas....
Prawka nie mam:-( zaczelam robic w PL ale mi nie poszlo...pozniej tutaj przyjechalam i wszystko przepadlo:baffled:.
Wode mamy,a pralka zamarzla bo stoi w szopie:sorry2::baffled::-D.....no pomysl poprostu super:dry:.....

A zeby bylo jeszcze lepiej to za nic nie placimy:tak:
 
reklama
M mi mówi,że około 50km i to chyba najlepiej u mnie się spotykac he he.Bo Lubiczanka z Martą mają 78km do mnie.

Pralka w szopie,ciekawe rozwiązanie :szok::-D
I tak jak mróz był to latałaś do tej szopy z praniem??

A jeśli chodzi o spotkanie,gdzie każda z Nas miała by po równo drogi to mój M wykalkulował,że najlepszy będzie Limeric :szok::-D:-D

Kurde siedzę przy kompie a burdel w chacie,że ho ho :baffled:
 
Cześć.

Nie mam coś ostatnio weny na pisanie, a i czasu też coś mało:sorry2: Wy za to piszecie jak szalone i ciągle jest ruch;-) Czasem nawet nie zdążam wszystkiego przeczytać:shocked2:
Nie zazdroszczę tym, które nie mają wody, albo mają problemy z ogrzewaniem:no: Oby wszystko wróciło do swej dawnej świetności;-) Całe szczęście u nas nie ma z tym żadnych problemów:happy2: Nawet nasz landlord dzwonił do nas już dwa razy i pytał czy wszystko w porządku, czy mamy wodę czy ogrzewanie działa itp. Naprawdę bardzo miły człowiek:tak:

Anineczko nie zapisywałam się jeszcze do żadnego GP:sorry2: Czekam na ostatnie szczepienie Olivera w lutym u starego GP. Wtedy zgłoszę, że się przeprowadziłam i że poszukam sobie nowego bliżej;-) Poza tym MC mamy teraz do końca stycznia, więc od razu złożymy o nowe po znalezieniu lekarza:tak: Spróbujemy w tym Cedar Clinic, choć wolałabym znaleźć jakiegoś bliżej, ale jak się nie uda to trudno.
Smacznych gofrów/wafli życzę:-)

Margaritta
Ty chyba pytałaś jak robiłam tego kurczaka w pomarańczach:confused: Identycznie jak jest w przepisie gastone:-p
https://www.babyboom.pl/forum/mamy-...o-salatki-itp-o-34085/index4.html#post4690653
Tylko zamiast indyka był kurczak;-)

Misia genialne kartki, świetny pomysł i super Model:-):tak::tak: Twoja wersja kurczaka również wygląda pysznie, chyba wypróbuję następnym razem;-) Fajniutkie zdjęcia kulinarne:tak: A Al niedługo pójdzie w długą na czterech...:blink:

Ewelcia gratulacje dla Szymcia:tak::tak: Super już zasuwa;-) Najbardziej podoba mi się to przyspieszenie i pad, byle by się czegoś złapać jak najszybciej:-D Teraz to już będzie wszędzie w expresowym tempie:-p
Powodzenia na jutrzejszej rozmowie w FASie:-) Ja tam bym się wybrała na jakiś wieczorny kurs, nawet już mam na oku dwa, ale niestety nie są organizowane w Portlaoise i musiałabym dojeżdżać do Athlone, a to trochę za daleko i nie miałabym jak na razie:sorry2:

MartaF ale ten Twój Szymek to głodomor;-) Nawet nie myślałam, że taki maluch może tyle zjadać:shocked2: Ale niech je i rośnie zdrowo, ale i da pospać i odpocząć trochę mamie;-)

Pauletta dobrze, że już się czujesz lepiej:tak: To mąż się musiał nieźle narazić, że przez dwa lata nie chciałaś mu ruskich pierogów zrobić:-p:-D Ja mam je w planach na jutro;-)
Ty już będziesz zapisywała Wiktorka na wrzesień do przedszkola? Ja myślałam, że może dopiero w czerwcu:confused: Czy lepiej teraz już się rozejrzeć?

Frog jaki poważny suwaczek, bo i wiek poważny;-) A jaki elegant na zdjęciu:-)

Fajny ten Thermomix, ale ta cena:shocked2: Jeszcze sobie na niego poczekam:sorry2:

Ja bym się chętnie też z kimś spotkała, jeżeli ktoś byłby chętny:zawstydzona/y:;-) Zapraszam również do siebie:happy2::tak:
Ja 02.03 lecę z dzieciakami do PL i wracamy dopiero 22.05;-) Na szczęście wracać będę z O., bo doleci do nas na ostatnie dwa tygodnie:happy2:
 
Ostatnia edycja:
No wczesniej latalam a teraz nie latam bo jak mroz jest to pralka przestala dzialac bo zamarzlo przy zaworze i jak mroz pusci to szope zaleje:-D:-D:-D hehe nie moja:cool2::sorry2:......
ja sprzatam na raty....troche tu zagladam,gotuje zupe w miedzy czasie dla Szymka i jeszcze go pilnuje....wlasnie pali mi w kominku:sorry2: wczesniej siedzial w piekarniku.....wszedzie go pelno
 
Gosik- no ja wlasnie niestety nie jestem moblina. Nie mam prawka, a moj A w pracy siedzi wiec nie mam transportu. A szkoda bo torcisko robione przez 2 dni musi byc pyyycha:-)

Ja sie obzeram moimi waflami z mlekiem kondensowanym i bije sie w piersi, ze popelniam grzech obzarstwa!

Wczoraj sie usmialam jak glupia bo A sie pyta co na obiad, a ja mu na to, ze GOLABKI! A on w szoku.....to Wy w Polsce jecie golebie? Na co ja- no jasne! Takie zawijane w kapuscie, z ryzem! Na co A w jeszcze wiekszym szoku...pyta czy lapiemy je na dworze. :-D Na co ja, ze w sklepie mozna kupic, nawet w sloikach! :-D Ledwo wytrzymalam, zeby nie siknac jak mu odpowiadalam na te pytania. Oczekiwalam jednak, ze go obrzydze na maxa a on mi na koniec powiedzial, ze jak ja cos gotuje to zawsze pyszne jest wiec i golebie beda napewno dobre!!!:szok::szok:...Co za slepa ufnosc....nawet golebia by odemnie zjadl...:baffled::confused:
 
Witam sie i Ja

malo pisze bo nie wyrabian na zakrecie :baffled:
mam tak malo czasu doby mi brakuje zeby szytko ogranac... ale daje rade... bo musze :dry:
M robi 12 h dziennie wiec mam fajnie ,co:confused:

Ewelcia mów kiedy macie czas i ochotę to się umówimy i albo możemy zrobic nalot na Lubiczankę,albo zapraszam Was wszystkie do mnie ;-)

ja tez zapraszam do mnie :-D
Anineczko jechalas zapewne kolomnie jak jechala do Cashel...
Jesli macie ochote to zapraszam do mnie TEZ na kawusie :-) Ewelcia , Anineczka i Cashelanki:-)

Ewelcia fajnie ze nie placicie za dom,ale szkoda ze pralka nie dziala...

Anineczko nie fajnie z tymi kaloryferami jak tak mam zawsze po lecie jak sie nie grzeje nie dziala w salonie i w Sofijkowym pokoju...

ide Was poczytac dalej bo czytam od konca
 
Cześć.
Pauletta dobrze, że już się czujesz lepiej:tak: To mąż się musiał nieźle narazić, że przez dwa lata nie chciałaś mu ruskich pierogów zrobić:-p:-D Ja mam je w planach na jutro;-)
Ty już będziesz zapisywała Wiktorka na wrzesień do przedszkola? Ja myślałam, że może dopiero w czerwcu:confused: Czy lepiej teraz już się rozejrzeć?
:-D:-D:-D niczym się nie naraził hehe:-D:-D ja po prostu nienawidzę robić pierogów są dla mnie zmorą jakąś koszmarem nocnym:baffled::baffled: ale trza się poświęcić ;-):tak::-D
No ja wolę już zapisać teraz niż później sie obudzić z ręka w nocniku że nie ma miejsc tam gdzie chce aby Witia chodził ...bo będzie miał przedszkole tylko 5 min na piechotkę a gdybym miała z nim jeździć pół mista aby go oddać na 3 godz. to już bym się chyba nie fatygowała:sorry2:
 
Misia dobre :-D A Ci poprostu ufa;-)
ale bym zjadła takiego gołabka ale mi sie nie chce robic, chyba kupie ale te kupione nie za takie dobre :baffled:

Ewelcia moj teraz spi ufff wiec mam chwile zbey tu cos napsiac, czasem amm tyle do powiedzenia ale nie mam jak :(
Mojego jest tez wszedzie pelno ale nie chodzi jeszcze jak znacznie az sie boje...
czujesz miec 2 takich na raz ...:szok:
 
Ostatnia edycja:
Sofik a zdradź w jakim mieście mieszkasz?
Pewni i mijaliśmy twoją miejscowośc.
Kurcze fajnie w tym Portlaoise,mam gdzie jeździc w odwiedziny.:-D

Wolfia to może jak umówimy się z Ewelcią to i Ty się dołączysz.Ale nie wiem co na te tłumy Lubiczanka :szok::szok:
Ale jak będzie cieplej to będzie lepiej.Na ogrodzie można posiedziec czy też umówic się w parku lub na placu zabaw w Portlaoise.Lubiczanka też chce zaliczyc nasz basen :tak::tak:
Marta mobilna to też może do Portlaoise zajechac,co nie?

Misia no chciałabym widziec minę A :-D:-D:-D
Ale powiem Ci,że mój ojciec jak był mały jadał często rosół z gołębia :szok:
Ponoc kiedyś,w biedzie ludzie jedli te dachoweobesrańce :-D:-D
 
reklama
Witam poniedziakowo

my juz po przedszkolu..
posprzatane..
amku sie robi
mloda szaleje
pranie sie konczy bo jakis kierowca citylinka debil..ochlapal nas jak wracalismy z przedszkola i wozek do prania wlacznie z kocykiem i kombinezonem malej..no szok cali w blocie.
mama czyta forum..

ze jak ja cos gotuje to zawsze pyszne jest wiec i golebie beda napewno dobre!!!:szok::szok:...Co za slepa ufnosc....nawet golebia by odemnie zjadl...:baffled::confused:

Misia.. i to nazywa sie prawdziwa miłość :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry