reklama

Mamy z Irlandii!!

Co za slepa ufnosc....nawet golebia by odemnie zjadl...:baffled::confused:
:-D Aaron poprostu zakochany i je Ci z ręki;-) I na dodatek wszystko, bo takie pyszne, więc czemu by gołębia nie miał spróbować, skoro karpia też spróbował i go uwielbił;-)

Wolfia to może jak umówimy się z Ewelcią to i Ty się dołączysz.Ale nie wiem co na te tłumy Lubiczanka :szok::szok:
Spokojnie ja nie muszę zjeżdżać jeszcze Lubiczance na głowę;-) Tylko tak się przypominam, że i ja bym chętnie resztę poznała, nawet na neutralnym gruncie:tak: Ciekawa jestem czy Oliver by się z Szymciem Ewelci dogadał:-p:-D Z takich dwóch biegaczy to pewnie by się można było pośmiać;-)

Sofijko doskonale rozumiem co zn. nie mieć męża przez 12h, u nas często bywały takie czasy i to jak Oliver miał zaledwie 2-3 miesiące:sorry2: Nie ma innego wyjścia jak tylko dać radę i dobrze się zorganizować, choć czasem dzieci zniwelują każdy plan i trzeba się do nich dostosować;-)

Ewelcia
dobrze, że już odwilż się zaczyna to i może pralka pójdzie w ruch:tak:

A gdzie Tichonek się dzisiaj podziewa? Ciekawe jak tam Radziu w przedszkolu? Miejmy nadzieję, że nie było tak źle:happy2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anineczka- no wiem wiem...jadalo sie kiedys golebie...Na wsiach jeszcze sie czasem je z tego co wiem ale te takie hodowlane. Mnie tam nie ciagnie do probowania...:baffled::no:

Kurcze fajnie by bylo kiedys zorganizowac taki powazny duzy zlot wszystkich mam nie? Ale taki wiecie...porzadny...hehe
Cos zarezerwowac- jakas kawiarnie, restauracje czy cos. Fajnie by bylo...:tak::-)
 
Kurcze fajnie by bylo kiedys zorganizowac taki powazny duzy zlot wszystkich mam nie? Ale taki wiecie...porzadny...hehe
Cos zarezerwowac- jakas kawiarnie, restauracje czy cos. Fajnie by bylo...:tak::-)
super byloby..ja mam gdzie gosci spac polozyc..haha a co... mozna umowic sie jak bedzie cieplutko i urzadzic wielki piknic w parku Oranmore ..:) grillowanko itd..
 
Ja myślę Misia,że można już coś pomyślec na temat zlotu.
Np.ustalic datę (myślę,że maj-czerwiec bo wtedy najcieplej) i będzie czas na uzbieranie jakiejś kasiorki.Np. jakiś weekend-sobota-niedziele.Zrobic listę chętnych.Podzwonic i popytac po hotelach.Bo chyba lepiej hotel niż B&B,ustalic miejsce spotkania.
Można założyc osobny wątek na to i wpisywac swoje propozycje.
Może nawet szefowa Kasia Irlandka przyleciałaby na weekend?
I żeby to było miejsce gdzie każdy ma mniej więcej po równo drogi do celu.

Didi no to niefajnie zrobił kierowca.Ale odwilż przyszła i chlapa na całego.
A jak Al w przedszkolu?
 
Ja myślę Misia,że można już coś pomyślec na temat zlotu.
Np.ustalic datę (myślę,że maj-czerwiec bo wtedy najcieplej) i będzie czas na uzbieranie jakiejś kasiorki.Np. jakiś weekend-sobota-niedziele.Zrobic listę chętnych.Podzwonic i popytac po hotelach.Bo chyba lepiej hotel niż B&B,ustalic miejsce spotkania.
Można założyc osobny wątek na to i wpisywac swoje propozycje.
Może nawet szefowa Kasia Irlandka przyleciałaby na weekend?
I żeby to było miejsce gdzie każdy ma mniej więcej po równo drogi do celu.

Didi no to niefajnie zrobił kierowca.Ale odwilż przyszła i chlapa na całego.
A jak Al w przedszkolu?


AL ..dobrze w przedszkolu ale codziennie powtarza ze nie lubi tam chodzic

wiecie co my jak jechalismy na tydzien miodowy haha do Dingle to placilismy za dom 3 sypialnie salon 2 laz..kuchnia 750..
to wynaja w 3 rodzinki taki domek
 
A jest możliwośc wynajęcia na weekend takiego domku?
Ciekawa sprawa.
Bo hotele to raczej drogo...
Mamy znajomych co prowadzą B&B ale to w Ballina,trochę nie w tą stronę co trzeba :sorry2:
 
Witam laski jako ostatnia chyba:)?

Misia nawet jakbys chciała go czyms otruć to by powiedział że pyszne hihih A jeśli chodzi o sen małego to zobaczysz za kilka mies bedziesz tylko wspominac te pobudki 3 razy w nocy, Olivier po roczku mi sie ustabilizował ze snem w nocy nie martw sie jeszcze troche sie pomeczysz i bedzie ok kazda z nas to przechodziła wiec znamy to uczucie:)

Współczuje Wam przebojów z wodą i ogrzewaniem:(
Pogoda za oknem coraz lepiej słoneczko świeci:)

Spotkac sie możemy jak najbardziej gdzies jak już ustalimy mijesce i date to mogę zadzwonic z hotelu od siebie w te miejsce i załatwic zniżke korporayjna:) ALe przewaznie weekendy nie obowiązuje raczej w tygodniu no i jesce zalezy czy hotel ma busy ale to sie cos wymyśli:)Było by super:)
Ja mam w Clifden znajomą co ma duże B&B bardzo fajne:) No i w Kilarney byłam tez w fajnym hotelu za niska cenę a to jest piękny rejon:)

Ja bede u Moni po 20 psauje?:) To kto jeszcze przychodzi?:)

Gosik ja bede jechac z Didi dzis do miasta wiec może wracajac Ciebie odwiedzimy i twój torcik oczywiscie:)?

Buziaki
 
Anineczko,Ewelcia,Wolfia,Sofik(i każda inna mamunia)-pewnie,że nie mam nic przeciwko wszelakim nalotom....:-)niestety właśnie niedziela za2 tygodnie odpada-odwożę na lotnisko rodzinkę:baffled:Ale jakby co to na jakiegoś torcika w ten weekend zapraszam:tak::-).
Co do spotkania Mam "Irlandek"-to faktycznie tak najlepszą lokalizacją wydaje się być Limeryk(stąd też jest Sofik,Anineczko),ale ja się dostosuję:tak:
A tak w ogóle to mało się dziś udzielam,bo internet dziś mi strasznie dziadowsko chodzi:dry:I jeszcze z dzieciakami zaliczyłam "małpi gaj",bo stwierdziłam,że jak mają tyle w domu siedzieć,to chociaż tam się wyszaleją:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry