reklama

Mamy z Irlandii!!

Gastone - antygwalty ?? tzn takie jak nosila Bridget Jones?
Lubiczanko - najlepszego :)
6443_64346443_17.jpg

 
reklama
lubiczanko wszystkiego naj najlepszego!!! a ja mam do was pytanie drogie panie wczoraj zauwazyłam u justina popekana skore miedzy paluszkami u stóp i tak sie zastanawiam czy to stan grzybiczy????czy moze ktoras z was mnie poratuje i podpowie co to moze byc???????:tak:
 
Ja apropo postu misia83_83
Wiem, że ja tu tylko pytam i proszę o rade na tym forum, ale chciałam pocieszyć misia83_83 i powiedzieć, że wiem co czujesz, ja musiałam odstawić od cyca 3,5 tyg. maluszka... płakałam 2 dni i rany myślałam, ze mi serce pęknie... to chyba najgorsza rzecz jaka mnie spotkała odkąd pamiętam... to było straszne... te wyrzuty sumienia... brak bliskości... Ale dałam radę i wiem, że Ty też dasz.
Tak jak pisały moje poprzedniczki, co miałaś mu dac z tym mleczkiem to juz dostał - teraz to juz "duży" chłopak i na pewno sobie doskonale poradzi, mając taką oddaną i kochająca mamę u boku...
A mi do dziś to zostało...mam na myśli kontakt z małym przez karmienie piersią... dlatego zawsze kiedy mi żle i on ma zły dzień biorę go na ręce i tulę i śpiewam i tulę i tak w kółko.
Mój maż się na mnie wścieka, że czemu ja Go nosze ciągle, całymi dniami, ale on tego nie zrozumie, mi go strasznie brakuje i mnie jemu pewnie też, bo się domaga przytulania- pieszczoch mały...i tak już prawie 4 miesiące... a jest co nosić hihihihi :-)

Pozdrawiam o głowa do góry.
 
Anineczko super to forum:tak: Dopracowane i przejrzyste:-) Mam nadzieję, że się rozkręci:-) Polaków to Ci tu pod dostatkiem, tylko żeby jakiegoś gdzieś na forum uświadczyć to cud:-p
Do polskiego sklepu mam jakieś 20-25min chodem 3-latka, ale bez jakiegoś wielkiego pośpiechu;-) Parę razy byłam nawet z dzieciakami w Lidlu i chyba 2 razy w Argosie, więc da radę, tylko Vicek czasem wysiada, ale ma prawo, dlatego nie wybieram się tak daleko zbyt często, ale do polskiego sklepu chodzimy bez problemu. Spacer + zakupy i godzinkę nas nie ma w domu;-)
O kremach to ja też nie wspominam, czasem jak już czuję potrzebę, albo mi się przypomni to używam:zawstydzona/y: Strasznie się zaniedbałam pod tym względem:sorry2: Dobrze, że żelu do mycia twarzy używam i toniku:-p

Mam nadzieję,że forum nie umrze śmiercią naturalną i Wolfia się zapisze i szepnie słówko swoim koleżankom z Portlaoise :sorry2:
No i mężczyźni też mają swój kącik tam,tak więc O może też wpaśc.
Jakbym miała koleżanki w Portlaoise to bym im szepnęła słówko:-p Miałam jedną, ale wróciła do kraju przed Świętami:-(
Mój O. to rzadko buszuje po forach, no chyba że ezoteryczne albo do gier, ale może się na coś skusi, różnie to z nim bywa;-) Teraz to jest zajęty swoim WoW'em:-p:-D
 
anineczka kurde ale zła jestem na swoją skleroze,odłożyłam ciuszki dla twoich chłopców i teraz podczas pakowania je znalazłam:wściekła/y:a byłaś i mogłam ci je dać:sorry2:
 
Lubiczanko spełnienia marzen!!!!!
[ame=http://www.metacafe.com/watch/2378510/happy_birthday_to_you_the_monkey_version/]Happy Birthday to You! The Monkey Version - Video[/ame]


moze pozniej cos skrobne na razie nie mam jak:zawstydzona/y:
 
WolfiA, anineczka, lubiczanka... nie wiem czy zauwazyłyście jak "przyziemne' sa te moje powody do usmiechu :sorry2::-D ale i te ciesza;-) narzekac tez mam na co:zawstydzona/y: ale niespecjalnie lubie.

anineczko mlodziezy zostaje z "kolezanką" - jej corka i Martysia chodzą razem do polskiej szkoły tyle,ze tamta dziewczynka jest o rok młodsza.No i szanowny przywiezie je do nas- dziewczyny starsze sie pobawią a jej zostanie Niki do "przypilnowania". Pare razy jej córcia była u nas na "przechowaniu" to ten 1 raz moze byc odwrotnie;-) Nie wiem niunia do kiedy go grają:confused:

Ale powiem Wam,ze ja nie lubie takich bajek (czyt.Avatar):dry: no ,ale chyba nie mam co wybrzydzac jesli jest okazja wyjscia z szanownym co :sorry2:
 
lubiczanko wszystkiego naj najlepszego!!! a ja mam do was pytanie drogie panie wczoraj zauwazyłam u justina popekana skore miedzy paluszkami u stóp i tak sie zastanawiam czy to stan grzybiczy????czy moze ktoras z was mnie poratuje i podpowie co to moze byc???????:tak:
to może być odparzenie:tak: mój Wiktorek tak często miał w starych kapciach strasznie pociły mu sie nóżki i właśnie skóra zaczęła pękać i schodzić...a jest to zaczerwienione?? u mnie pomógł puder sypany do skarpetek i bieganie bez kapci:tak: a powiem że ja sama tak często mam jak za długo w butach biegam:baffled:
 
reklama
Hej mamuski, ja mialam taki zly humor, bo najpierw Eryk mnie zdenrwowal, a pozniej Emma plakala przez godzine, ale teraz juz lepiej, bo wlasnie przed chwila kupilam bilety do Polski na Wielkanoc :happy2::happy2::happy2::happy2::happy2::happy2::happy2: ale sie ciesze!!!

i dzieci juz w lozkach wiec w domu cisza :cool2::cool2::cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry