reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam wieczorkiem my dzis pracujemy nad kalendarzem Oliviera dla dziadków i pochwale sie wam kilkoma zdjeciami:) Jestem pewna że dziadkom sie spodoba prezent i bedą płakac ze wzruszenia:)
Zmykam bo zaraz odwiedzaja mnie znajomi:)
 

Załączniki

  • oli do kalendarzakkkk-nnn2-4.jpg
    oli do kalendarzakkkk-nnn2-4.jpg
    30,8 KB · Wyświetleń: 77
  • oli-do-kalendakkkkrza-knnnolarz-5-zdjec.jpg
    oli-do-kalendakkkkrza-knnnolarz-5-zdjec.jpg
    32,7 KB · Wyświetleń: 79
  • oli-do-kalendarza-2435nnn-finish2.jpg
    oli-do-kalendarza-2435nnn-finish2.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 92
  • oli-do-kalendarza-poprawionnnne-7189-finish.jpg
    oli-do-kalendarza-poprawionnnne-7189-finish.jpg
    15,1 KB · Wyświetleń: 82
reklama
Mnie straszebnie naszło na omleta :tak: więc zrobiłam wysmarowałam suto dżemem na wierzch śmietana i posypałam startą czekoladą :-):-):-) no i co...malizną mi zaleciało:szok::baffled: no to musiałam dosmażyć ale już takie bardziej naleśnikowate omlety :tak::tak: wyszły mi 4 :-D no ale żeby mój schorowany mąż poznal me litościwe serduszko to mu jeden oddałam aby zjadł sobie jako deser po obiadokolacji :-D:-D:-D ale teraz czuję przynajmniej że coś zjadłam :tak:
 
Witam wieczorkiem my dzis pracujemy nad kalendarzem Oliviera dla dziadków i pochwale sie wam kilkoma zdjeciami:) Jestem pewna że dziadkom sie spodoba prezent i bedą płakac ze wzruszenia:)
Zmykam bo zaraz odwiedzaja mnie znajomi:)
kamcia:prześliczne te zdjęcia,a Oli model pierwsza klasa:tak:Na bank żadni dziadkowie nie przeszliby obok takich zdjęć swego wnuka z suchymi oczami:-D
A mój P już wybył na popijanko:baffled:,Radek Franklina ogląda i zaraz idzie spać.Wykąpana sobie siedzę i nie wiem co ze sobą zrobić:errr:Polatam trochę po necia,a może coś w tv ciekawego się trafi:confused:
A za oknem tak targa,że szok,tylko czekam jak telewizja padnie:sorry2:Kotary mi się w salonie ruszają:huh:,a huczy jakbym morze za oknem miała:oo2:
Pokażę Wam mojego przedszkolaczka:
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 75
  • 2.jpg
    2.jpg
    15,9 KB · Wyświetleń: 65
Ciao dziewczynki!

Uhh...ale sie najadlam...:-) Trza zapic likierkiem!:-D

Mam tyle rzeczy do zrobienia, posprzatania ale za kazdym razem jak poloze Ala to juz nie mam na nic sily ani ochoty. Smece tylkop rzed kompem az padam na klawiature i ide w kime...bezsensu...:baffled:

Ale co ja tu chcialam skomentowac..?

acha- dzieki dziewczyny za slowa pocieszenia. Ja wiem, ze to sie moze wydawac takie hmm...maloproblemowe, chociaz gadalam wczoraj z moja mama i ona powiedziala, ze miala tak samo. Ze to absolutnie naturalna reakcja bezwzgledu na to jak duze jest dziecko, kiedy przestajemy je karmic. Wciaz jest mi smutno i pewnie dlugo jeszcze bedzie. Brakuje mi bowiem tego tulenia i ciumkania:-D Wiem, ze karmilam Ala wystarczajaco dlugo, dostal wszytsko to, co moglam mu dac najlepsze. Nie mam wyrzutow sumienia. To tylko taki smutek rozstania z tak przyjemna bliskoscia. :tak: A. chcial mnie wczoraj pocieszyc i proponowal, ze przeciez moge dawac Alusiowi cycka do pociumciania bez mleka:-D hehehe..tak zdesperowana to ja nie jestem:-D

Julia- a ja mysle, ze to moze byc stan grzybiczy. Objawy sie zgadzaja. Ale skoro Paula mowi, ze od odparzenia tez tak jest no to ja passuje. ;-) Od grzybicy powinno sie luszczyc i byc czerwone i popekane.

kamcia- zdjecia jak zwykle rewelka. Dziadkowie sie na bank wzrusza:tak:

No i Lubiczanko- przyjmij spoznione ale szczere zyczenia wszytskiego naj naj:-) Bizuteria piekna. Rozpieszcza Cie...:tak::-)

A ja tez musze w koncu zakupic jakas bizuterie na slub bo jeszcze nic nie mam...:confused:

Monia- a dokad lecisz? Ja tez musze kupic bilety. Teraz to nawet tanie sa...tylko z kasa krucho nawet na takie tanie...:-(

A u nas coraz lepiej. Zeszlej nocy Al obudzil sie juz tylko raz!! Spal od 19 do 4.30. Godzine hasal i potem obudzil sie o 7.20. Ale nawet w tej godzinnej aktywnosci w nocy nie plakal tylko polazil po lozku, pogadal, polozyl sie i zasnal:szok:
Takze bylam happy. Jednak na butli lepiej przesypia noce. I tak mu sie fajnie reguluje wszystko:tak::-) Dalej ma katar- na widok mnie z frida w reku zaczyna beczec i robi wszytsko abym nie mogla mu dziadostwa wsadzic do nosa. :-D Ma tez biegunki ale nie robi duzo w ciagu dnia tylko raz ale za to jak woda...podejrzewam, ze to od przeziebienia.

Dzis zaliczylisy male zakupy w POlskich sklepach. Kupilam sobie w Foodlandzie prazynki ziemniaczane. 100 lat nie jadlam i taaakkk mi smakowaly!!!

Bede tez piekla szarlotke na platkach owsianych wiec sobie kupilam skladniki:-)

Margaritta- zal mi tylek sciska, ze ja nie mam szans na taka randke z moim A....tak mi brakuje naszych eskapad do kina...ja oczywiscie tego Avatara to juz chyba nigdy nie obejrze....:-( a tak chcialam...:(

No a jutro pierwszy dzien w pracy:-) tzn. jutro ide na obserwacje i zobacze moja klase:-)

Mysle duzo o Karolinie i martwie sie. Tichonku prosze przekaza jej, ze o niej mysle i pozdrawiam:tak: Nawet sobie nie wyobrazam jakbym musiala isc do szpitala i nie mogla widywac ALA:szok::no: Ocip...alabym:tak:, ze sie tak brzydko wyraze:zawstydzona/y:
 
Misia-gdybym mieszkała bliżej pożyczyłabym Ci cosik(a ostatnimi czasy trochę mi przybyło)-zgodnie ze zwyczajem(coś pożyczonego:-)).A życzenia wcale nie spóznione-przecież jeszcze15-ty jest:tak:i oczywiście dziękuję za nie(Agusiek-Tobie również).Powodzenia dzisiejszej nocy również-sama widzisz,że są postępy:tak:
Kamcia-naprawdę świetna robota:tak:
Tichonek-że też ja wcześniej nie wpadłam na pomysł zrobienia fotki Dadzi w przedszkolu:dry:Ale jaki zadowolony ten twój Radzio:tak::-)
Monidan-zazdroszczę planowanego wyjazdu...może i nam się uda coś wykombinować:confused:
Margaritta-pewnie,że trzeba korzystać z każdej możliwości wspólnego wyjścia sam na sam z mężowskim:cool2:Przy dzieciach to nielada wyczyn;-)
Pauletta-na zdrówko...Ale masz dobre serduszko,że męża uraczyłaś swoim rarytaskiem:tak::-D
Marta-a może się niedługo wybierzemy w okolice PortLaoise(nie wiem czy dobrze napisałam:zawstydzona/y:)i osobiście przekażesz ubranka?
A tak w ogóle to słodkich snów,bo j już na mnie czeka-cosik będziemy oglądać:D
 
to może być odparzenie:tak: mój Wiktorek tak często miał w starych kapciach strasznie pociły mu sie nóżki i właśnie skóra zaczęła pękać i schodzić...a jest to zaczerwienione?? u mnie pomógł puder sypany do skarpetek i bieganie bez kapci:tak: a powiem że ja sama tak często mam jak za długo w butach biegam:baffled:
tak tam gdzie pekła skóra!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry