reklama

Mamy z Irlandii!!

anineczko a gdzie tam sasiadkami(choc szkoda bardzo)- widzialysmy sie raz i Radzio nie opuszal Niki a i ona sie az trzesła zeby z nim biegac :-D
No to fajno bardzo :tak::tak:
A ja pamiętam jak przyjechaliście do nas po krzesełko i jak Antek zobaczył Twojego męża i uwiesił mu się na nodze :zawstydzona/y::-D
A dziś mój Antek do ekspedientki w Dunnes,która była polką powiedział:
"Ale Pani ma piękny głos" :szok::zawstydzona/y::-D
Później opowiedział jej połowę historii naszej rodziny i gdybym go siłą nie odciągnęła to stałby do północy i opowiadał i zachwycał się jej głosem:baffled::-D

aaniaa oby było dobrze.Może mu się coś teraz tam odrywa? Jakaś flegma czy cóś :sorry2:
 
reklama
anineczka
smiech.gif
normalnie sie popłakałam!!!
 
Ostatnia edycja:
Anineczka dziekuje za zaproszenie:-)
Tamten Admin tez byl sprawiedliwy-wedlug mnie...ale madrzejszy "Polak" prawda? wiesz jacy sa czasami Polacy? ech szkoda gadac...ciagle jakies klotnie byly...jak Admin wkraczal do akcji to jezdzili po nim....
Znam bylego Admina osobiscie dosc dobrze...;-)

Heh ale Twoj synek rozgadany...kiedy moj tak bedzie gadal?

Dzis Szym skonczyl 11 miesiecy:szok:
 
Ewelcia no to Szym będzie gadał tak dobitnie i podlizująco się za jakieś 3 lata :-D
Bo mój udawał dziś aniołka i w czasie rozwożenia podań do szkół dostał 2 lizaki:sorry2:
A w domu nie chce mu się posprzątac kredek :evil:
I nie wiem jak mam go zmusic do tego.

Margaritta nie ma co :-D
Ale czasem zastanawiam się czy jak listonosz nie wejdzie w moje drzwi,Antek się przytuli do nogi listonosza a mąż nie posądzi mnie o zdradę :dry:
No bo to przecie cygańskie dziecko i z każdym pójdzie na koniec swiata :sorry2::-D

Andziulina zdrówko :-)
 
anineczko on mnie wtedy tak rozczulił :rolleyes2: tylko moj szanowny nie bardzo wiedzial co ma począc:sorry2::-D:-D z jednej strony to takie cyganskie dziecko jest ok, ale ta "druga" strona :-D w kazdym razie nie otwieraj listonoszowi jak mąż bedzie w domu :dry::-D:-D:-D
 
anineczko on mnie wtedy tak rozczulił :rolleyes2: tylko moj szanowny nie bardzo wiedzial co ma począc:sorry2::-D:-D
:-D:-D:-D:-D
Zmieszał się i zastanowił "czyje to dziecko" :-D:-D
No mój Antek wylewny.Nawet ostatnio jak byli u nas agenci ubezpieczeń to jedna agentka układała klocki z Antkiem:-D a drugi nas namawiał na ubezpieczenie :-D
Kobieta wyszła wymęczona z naszej chaty...bo młodszy poszedł w brata i też nikogo nie przepuści w naszej chacie :sorry:
 
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam,ale ty z Tichonkiem byłaś sąsiadką?
Myśmy tylko interesy na boku kręciły:-D

...A dziś mój Antek do ekspedientki w Dunnes,która była polką powiedział:
"Ale Pani ma piękny głos" :szok::zawstydzona/y::-D
Później opowiedział jej połowę historii naszej rodziny i gdybym go siłą nie odciągnęła to stałby do północy i opowiadał i zachwycał się jej głosem:baffled::-D
:errr::-D:-DTo może podskocz z Antkiem do mnie,chłopak coś miłego powie i mi pewność siebie podskoczy?:-DGorzej jak mówi prawdę:baffled:I mi powie,np:ale ma pani ładny brzuszek,dzidzia tam jest:oo:,albo:po co pani kółko do pływania w pasie,przecież zima jest:eek:To się załamię i co?:-D
 
reklama
Tichonek
oczy.gif
gdzie to kolo o którym piszesz ???? widziałam na własne oczy nic takiego nie mialas przy sobie :dry:;-) poza tym ....masz strasznie podogne usposobienie-reszte olac:-p a szanowny juz wrócił,ze tak spytam:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry