anineczka
królowa mrówek :P
No to fajno bardzoanineczko a gdzie tam sasiadkami(choc szkoda bardzo)- widzialysmy sie raz i Radzio nie opuszal Niki a i ona sie az trzesła zeby z nim biegac![]()


A ja pamiętam jak przyjechaliście do nas po krzesełko i jak Antek zobaczył Twojego męża i uwiesił mu się na nodze


A dziś mój Antek do ekspedientki w Dunnes,która była polką powiedział:
"Ale Pani ma piękny głos"



Później opowiedział jej połowę historii naszej rodziny i gdybym go siłą nie odciągnęła to stałby do północy i opowiadał i zachwycał się jej głosem


aaniaa oby było dobrze.Może mu się coś teraz tam odrywa? Jakaś flegma czy cóś




tylko moj szanowny nie bardzo wiedzial co ma począc
,albo
To się załamię i co?
a szanowny juz wrócił,ze tak spytam