asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Witam, ale miałyście używanie w nocy



Dyta13 ja jestem jak najbardziej za takimi zajęciami dla maluszka, ale nie ma takiej opcji, żebyśmy z Anią chodziły
Ania obudziła się o 3, potem o 7.30. Pobawiła się z babcią, a gdy ta zniknęła był ryk
. W końcu się zmęczyła i poszła spać, teraz się bawi z wujkiem. Nauczyła się krzyczeć i czasem jest to okropne
. Ja wiem, że to taki jej sposób komunikacji ze światem, no ale gdzież tak krzyczeć, jakbyśmy jej krzywdę robili. Bo ona ma rożne rodzaje krzyku i niektóre już rozrózniam , niektóre są całkiem zabawne
Miłego dnia




Dyta13 ja jestem jak najbardziej za takimi zajęciami dla maluszka, ale nie ma takiej opcji, żebyśmy z Anią chodziły
Ania obudziła się o 3, potem o 7.30. Pobawiła się z babcią, a gdy ta zniknęła był ryk

. W końcu się zmęczyła i poszła spać, teraz się bawi z wujkiem. Nauczyła się krzyczeć i czasem jest to okropne
. Ja wiem, że to taki jej sposób komunikacji ze światem, no ale gdzież tak krzyczeć, jakbyśmy jej krzywdę robili. Bo ona ma rożne rodzaje krzyku i niektóre już rozrózniam , niektóre są całkiem zabawne
Miłego dnia

tylko troszkę osukiwala jak kazano dzieci położyc na pleckach tak by woda zalała uszka
i też były pozycje na pleckach, podczas których zanurzało się uszka maluchów... Szkoda, że tutaj nie ma takich zajęć :-( ale my i tak zaczynamy od przyszłego tyg chodzić na basen