reklama

Mamy z Irlandii!!

Pauletta-no wielka szkoda,bo rzeczy naprawdę są niebrzydkie,a ja nie znam nikogo z dziewuszką w tym wieku:-(
Spytałam się męża czy będzie w waszych rejonach bo on z praca po całej ie jeździ a ten mi na to że nie wie czy i kiedy jak już tam będzie i żebym sama sobie pojechała:tak::tak: i tak myślę że właściwie to czemu nie :-) ale jak już to najszybciej za 3 tyg. co Ty na to??;-) wzięłabym jeszcze jedną mamuśkę ze sobą a co :-D:-D:-D
 
reklama
Spytałam się męża czy będzie w waszych rejonach bo on z praca po całej ie jeździ a ten mi na to że nie wie czy i kiedy jak już tam będzie i żebym sama sobie pojechała:tak::tak: i tak myślę że właściwie to czemu nie :-) ale jak już to najszybciej za 3 tyg. co Ty na to??;-) wzięłabym jeszcze jedną mamuśkę ze sobą a co :-D:-D:-D
że się wtrącę to możemy zorganizowac wtedy spotkanie.Pewnie będzie MartaF ja bym przyjechała i może Ewelcia? :sorry2:

Co do mam....moja też mówiła "Będziesz miała swoje dzieci to zrozumiesz" no i rozumiem.Nawet bardzo!

Lubiczanko
masz pw :tak::-D
 
Ostatnia edycja:
a do nas przylatuje we wtorek teściowa... obym wytrzymała ten tydzień;-) nie żeby była jakaś zła, ale boję się zgrzytów w kwestii wychowywania dzieci - moja tesciowa to pielęgniarka, więc ma to tzw zboczenie zawodowe:baffled: ale jak to stwierdził mój A - cyt. "będziesz mogła sobie wyjść na cały dzień, pospać do 10 i w ogóle zając się sobą..." :sorry2: hehehheeee chyba nie wie, co mówi:sorry2:

spokojnej nocki Dziewczynki - ja uciekam - rano o 7 pobudka, a jutro moja kolej na wstawanie, bo A pojechał na nockę:sorry2:

Andzulina moja tesciowa przylatuje w przyszly poniedzialek i az sie boje :baffled: bo to typ ktory przejmie mi prowadzenie domu, liste zakupow wychowanie itd. Najgorsze z tego wszystkiego ze ma bilet w jedna strone:szok: Ale staram sie nastawic pozytywnie i wierze:sorry2: ze nie bedzie tak zle.
Co do nocnej zmiany meza u mnie tak jak u ciebie ranny dyzur moj i tylko sie modle by mlody pospal do 9-10. Dzis sie udalo wiec....:happy2:

Spytałam się męża czy będzie w waszych rejonach bo on z praca po całej ie jeździ a ten mi na to że nie wie czy i kiedy jak już tam będzie i żebym sama sobie pojechała:tak::tak: i tak myślę że właściwie to czemu nie :-) ale jak już to najszybciej za 3 tyg. co Ty na to??;-) wzięłabym jeszcze jedną mamuśkę ze sobą a co :-D:-D:-D

Hej i pewnie pomyslalas o mnie co????;-):-D:-D:-D Ja tam chetna zawsze to jakis odpoczynek psychiczny i mala odmiana a najwieksza zaleta jest poznanie sie osobiscie:tak::-)

Anineczka pewnie jesli juz to jakies wieksze ruszenie trzeba zorganizowac tylko oby sciany domu Luczanki tki nawal wytrzymaly:-)

Larcia zobacze moze we wtorek by mi sie udalo wpasc w odwiedzinki. Tylko potwierdze w poniedzialek bo moj brat sie przeprowadza i moze mnie potrzebowac.
 
Powiem Wam cos....
Pamietam jak zawsze moja mama jak ja gdzie wychodzilam to mi mowila "Aneczko uwazaj na siebie, jedzcie powoli, zeby tam wam sie krzywda nie dziala, pilnujcie sie" itd. A ja zawsze "A co ty sie Misia martwisz, przeciez dam sobie rade..." A ona "ZOBACZYSZ JAK BEDZIESZ MIALA SWOJE DZIECI JAK SIE MARTWI MATKA O DZIECKO!!" I dopiero teraz to widze jak to jest! Jak narazie to o nikogo sie jeszcze tak nie martwilam jak o Kacperka. Przez te ostatnie 4 dni to wlosy sobie wyrywalam z glowy myslac zeby mu tylko nic nie bylo i jak mam mu pomoc! Wogole od kad jest Kacper to tylko zawsze mysle "a czy nie jest mu za zimno, a czy jest mu wygodnie na tym boku, a czy moze go boli brzuszek.... itd. Nie zdawalam sobie nigdy sprawy jakim uczuciem matka obdarza dziecko! Ale teraz wiem... i juz wiem dlaczgo przed kazdym wyjazdem gdzie kolwiek dostawalam tyle przykazan i mama nie spala dopuki nie wrocilam.

Troche wam nasmecilam tu ale tak mnie cos wzielo...:-)

bycie Matka to piekna sprawa:tak::-)
Aaniaa - dokładnie tak samo mówiła moja mama..i dokładnie tak samo myśle ja. Świete słowa..
I dodam, że cieszę się, że z Kacperkiem OKi. Bo jak pisałaś o mazi brazowej a potem krwi to aż mi się słabo robiło.. Uściski dla Twojego szkraba :happy2:

A chcialam Wam oznajmic, że europejska karta działa jednak w sprawach emergency :wściekła/y: w 2 przychodniach mi tak powiedziano.. Na szczęście lekarka tak napisała w karcie by brzmiało jako emergency. Szukam w necie to co sobie wydrukowałam z NFZ (ale nie mam bo mężulek wziął z powrotem do Irl. - niestety zapomniałam wyciągnąc z dokumentów w razie właśnie problemów) i znalazłam tylko to po engliszu..:-(
Narodowy Fundusz Zdrowia - Wyjeżdżam do...
W poniedziałek idę do dermatologa z Patrykiem i nie wiem czy zaakceptują kartę :wściekła/y: Mówiono mi, że powinnam z IRL miec formularz (E106 lub E109), który uprawnia do bezpłatnego leczenia w PL..:confused:
 
Dzień dobry dziewczynki:-)
Co do nalotu-jestem jak najbardziej chętna:tak::-DZAPRASZAMY(bo Marta też-tak myślę:sorry2:).Ściany mojego domku wytrwaja...a w związku z tym,że Marta będzie już niemalże moją sąsiadką zapewne chętne będą mogły zobaczyć i jej domek(prawda Martuś:confused::happy2:)
No...a wczorajszy dzień był baaardzo milusi...Jutro kończy się mój kontrakt za domek,więc umówiliśmy się z naszym landlordem,żeby przyjechał...I wynegocjowaliśmy ,że spuści nam cenę za miesiąc do650e...co prawda obniżył jedynie o25,ale zawsze to stówka w kieszeni na miesiąc:tak::-)...A jeżeli jeszcze uda nam się z tym opelkiem,to chyba bedę wyła ze szczęścia:-p
Kurczaczku-co ja tutaj robię...wszyscy jeszcze w łóżeczkach(rodzinkę swoją mam na myśli)...Miłej niedzieli kochane Panie
 
witam:-)

dziewczyny jak najbardziej jestem za!!!ściągniemy jeszcze joannn i sofik:-)
ja juz chatke mam prawie gotową:tak:nawet piec juz hula:-)dzisiaj jade po rolety i zasłonki:tak:

noc tragedia!!!impreza zakończyła sie dla mnie o 24 jak sie dopiero rozkręcałam ale Szymonek tęsknił za mamusią a potem odegrał sie przez całą noc ze mamusia go zostawiła:baffled::sorry2:

miłego dnia:cool2:
 
Hej i pewnie pomyslalas o mnie co????;-):-D:-D:-D Ja tam chetna zawsze to jakis odpoczynek psychiczny i mala odmiana a najwieksza zaleta jest poznanie sie osobiscie:tak::-)

Anineczka pewnie jesli juz to jakies wieksze ruszenie trzeba zorganizowac tylko oby sciany domu Luczanki tki nawal wytrzymaly:-)
A skąd wiedziałaś że o Tobie :-D:-D:-D:-D oczywiście masz całkowitą rację:-D:-D:-D
witam:-)

dziewczyny jak najbardziej jestem za!!!ściągniemy jeszcze joannn i sofik:-)
No to nie zły zlocik się szykuje :-D:-D lubiczanko a pomyśleć że ty tylko ciuszki chciałaś oddać a tu się pospolite ruszenie zorganizowało:-D:-D:-D:-D każdy powód jest dobry na odwiedzinki :tak:


Ja też mam dzisiaj dyżur poranny:-D:-D postanowiłam dać pospać mojemu P co by już całkiem doszedł do siebie po przeziębieniu:tak: w końcu kochająca żona jestem :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry