andzulina
Fanka BB :)
witam w ten pochmurny dzionek
MartaF - teraz z dnia na dzień Szymonek będzie cię zadziwiał nowymi umiejętnościami
Tichonku - wszystkiego naj naj naj i spełnienia marzeń,a w szczególności fasolki;-)
Misia - tak jak pisały dziewczyny - nie pierwszy i nie ostatni raz Al nabił sobie guza
jak zacznie chodzić, to wtedy się zacznie...
aaniaa - ty może lepiej idź do tego lekarza... tylko teraz pytanie - do którego???
coś nie mam weny do pisania dzisiaj - to chyba ta pogoda
miałam zabrać teściową do centrum, ale w taką pogodę, to nie ma co z domu wychodzić...
aaaa - i idę oglądać dzisiaj chatkę
MartaF - teraz z dnia na dzień Szymonek będzie cię zadziwiał nowymi umiejętnościami

Tichonku - wszystkiego naj naj naj i spełnienia marzeń,a w szczególności fasolki;-)
Misia - tak jak pisały dziewczyny - nie pierwszy i nie ostatni raz Al nabił sobie guza
jak zacznie chodzić, to wtedy się zacznie...aaniaa - ty może lepiej idź do tego lekarza... tylko teraz pytanie - do którego???
coś nie mam weny do pisania dzisiaj - to chyba ta pogoda
miałam zabrać teściową do centrum, ale w taką pogodę, to nie ma co z domu wychodzić...aaaa - i idę oglądać dzisiaj chatkę


Wczoraj zrobiłam,ale jak pisze w przepisie ponoć najlepsze na drugi dzień.Zresztą czekam na mojego P z degustacją,co tak będę sama wcinać
Raz,że mój P jak wypije to dostaje małpiego rozumu i mnie wk ***ia,czepliwe o wszystko ma
ale z was kociaki w sypialni
A poza tym przed Radkiem tośmy tak samo"uważali" i przez 1,5 roku się nam udało