reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzięwczęta PILNA SPRAWA
W najbliższy wtorek lece do Pl. Okazuje sie że znajomy który miał nas tzn mnie i małą zawieźć na lotnisko do Shannon dostał pracę i nie ma jak...
Cholera jasna... mój Ł na morzu, jego brat pracuje... póki co nie mam opcji...
Może macie kogoś z samochodem kto by nas zawiózł...? Za odplatą oczywiście.
Musimy byc w Shannon we wtorek ok 11:00 :sorry2:

dokladnie Kamci polowek wozi..i moze sie zgadacie bo Kamcia wraca wlasnie we wtorek i chyba do shannon wiec napewno Łukasz bedzie po nia jechał

dzieki za przyblizenie pogody ..
no a mnie cos lapie chyba jakies grypisko ..kurcze i to na sam wyjazd...no jak nie urok to...ehhh..juz aplikuje leki i mam nadzieje ze minie zanim sie rozwinie
 
reklama
Dzięwczęta PILNA SPRAWA
W najbliższy wtorek lece do Pl. Okazuje sie że znajomy który miał nas tzn mnie i małą zawieźć na lotnisko do Shannon dostał pracę i nie ma jak...
Cholera jasna... mój Ł na morzu, jego brat pracuje... póki co nie mam opcji...
Może macie kogoś z samochodem kto by nas zawiózł...? Za odplatą oczywiście.
Musimy byc w Shannon we wtorek ok 11:00 :sorry2:
Znalazłam już faceta z ogłoszenia przez galway.pl wiec sprawa załatwiona - na szczęscie... :tak:
A już chciałam pisać że ja Cię mogę zawieźć ;-)

Pauletta,MamoAdy-jeżeli wszystkie mamy z Galway są tak przesympatyczne to chyba się przeprowadzamy do Was;-):-):-D.Dzięki raz wielkie za odwiedziny,oczywiście ponownie zapraszamy(kto jeszcze chętny?)
Wszystkie mamy takie są :-D i zapraszamy jak najbardziej:tak::tak::tak: dziękuję bardzo kochana za super spędzony czas masz świetną rodzinkę buziaki i uściski dla Was :-):tak::-D

Gastone, Andzulina wam życzę szybkiego powrotu do zdrówka dziewczynki :tak:

Mamo_Ady bardzo dziękuję za miłą wycieczkę i super towarzystwo chociaż jedna odważna się znalazła :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
A my pojechaliśmy na zakupy w trójeczkę:-)

Potem zaczęłam szykować gołąbki, znaczy odgotowałam kapustę i ryż a reszta jutro po południu, żeby na poniedziałek było.

Ania padła o 18 i dalej śpi.:-)
 
Ciao Dziewczynki!!

Wiem wiem, ze zaniedbalam was haniebnie!! Ale musicie mi wybaczyc bo ja nie wiem na jakim swiecie zyje!! Nie zdarzylam was nadrobic wcale! Wpadlam wiec tylko zeby sie pokazac i powiedziec, ze juz po wielkim dniu, a jeszcze jutro chrzciny!

Slub byl ok:-) Mega ekspresowa uroczystosc. POtem impreza w domu! Stol suto zastawiony, duzo drinkow i bylo naprawde super!

Wszyscy zachwycali sie moim wlasno- recznie robionym tortem (Ps. Larcia- stokrotne dzieki za przepis jeszcze raz). Zalaczam wam fotke- a co! Pochwale sie!)

Ale powiem Wam, ze jestem tak zrypana, ze modle sie zeby juz wszyscy pojechali! W domu jest tyle ludzi, ze nie mam swojej przestrzeni. Na dodatek nie moge odnalezc zadnych naczyn w szafkach. Wszytsko jest w innych miejscach!

No ale musze powiedziec, ze jak sie ma tyle rak do pracy to wszytsko idzie szybko i gladko.

Al jest absolutnie rozrywany!!! Z rak do rak....:szok:

A ja dzien przed slubem bylam tak chora, ze mialam drgawki, dreszcze, goraczke....i nie moglam nic przelknac tak mnie gardlo bolalo!! To byla tragedia. A tu cale gotowanie itp...

Naszczescie wzielam na noc aspiryne, A chodzil do Ala w nocy i do rana jakos wydobrzalam. Przynajmniej na tyle, zeby jakos funkcjonowac!

Teraz oczywiscie wlazlo mi w zatoki no i generalnie ledwo mowie...szczegolnie po dzisiejszych zajeciach w szkole kiedy to musialam odspiewac dlugasna piosenke....myslalam, ze umre...heheh..ale fajnie bylo!:-)

No i w sumie to narazie tyle...Alex znow sie budzi. Zeszlej nocy spapam tylko 3 godziny. Dzis znow sie budzi co chwile...a tu taki busy tydzien...naprawde jakbym zyla w jakims matrixie. Totalnie nie wiem w co mam rece wsadzic. No nic. Jutro ostatni dzien i wrocim do swojego spokojnego zywota!!:-)

No to narazie sie zegnam. mam nadzieje, ze uda mi sie was nadrobic!!:-)
 

Załączniki

  • tort.jpg
    tort.jpg
    34,7 KB · Wyświetleń: 83
Witam mamunie-więc powiem wam że miałam dziś okazję Poznać misie-bo jak wiecie uczy mojego syna :-D dziś była lekcja z rodzicami :tak:udało mi się na niej być i powiem wam że poszło misi rewelacyjnie zrobiła świetną zabawę z ortografią:-) i zaśpiewaliśmy śmieszną piosenkę którą dzieci nuciły do końca dnia choć jak pisała głos miała nie najlepszy ale dała rade ;-) A tak to wam powiem że mam off jutro i jestem szczęśliwa bo może Julcia da pospać :tak:P.S. TORT ŚLICZNY
 
:szok::szok::szok:Niemożliwe to jest!:szok::szok::szok:
Pierwsza jestem:szok:Witam się:tak:
Mój starszy śpi,młodszy baje ogląda,a ja mięsko już podsmażyłam,niedługo do piekarnika wkładam.Teraz mam troszkę free chwilę,a tu nie ma co czytać:baffled::-D
Wczoraj byliśmy u Dyty13:tak:Miło spędziliśmy wieczór,mój P z Dyty S i innymi domownikami drineczki popijali(dlatego on ma prawo jeszcze spać:dry:)a ja dotrzymywałam Dycie towarzystwa i bezalkoholowce trąbiłyśmy:-DAle mamy nadzieję niedługo się wina napić,jak tylko uda się Dominika od cycusia odstawić:tak:Posiedzieliśmy do 21:30,a Dominik za wygraną nie dawał i twardo nie dawał się położyć tylko nam towarzystwa dotrzymywał:-DKochany jest bardzo:tak:Dziękujemy jeszcze raz Edytko,następnym razem u nas się widzimy:tak:(może już wino opróżnimy:confused::-Di wtedy to my będziemy spać dłużej rano a panowie dzieciakami zajmować:tak:)
 
A to co?Cisza jak nigdy!!!
dzień dobry
Szczerze mówiąc myślałam,że wczoraj na wieczór padnę-J napalił w kominku a mi było zimno i mnie wszystko bolało:-(Już byłam niemalże pewna-nici z jakiejkolwiek jazdy jutro(tzn.dziś)ale gdy tylko się obudziłam-nic:szok:Kompletnie nic się nie pogorszyło-ba-jakby wczorajszego wieczoru nie było.Ale to dobrze...Przynajmniej PortLaoise możemy nawiedzić:tak::-)
Pauletta-cała przyjemność po naszej stronie:tak:Mam nadzieję,że w niedługim czasie uda nam się jakoś zorganizować i wybrać w Wasze strony:-)
Monidan-wątpliwości nie mam,że jesteście wspaniałe:-DAle tu w Cashel jest Wasza ostra konkurentka,która jest mi naprawdę bliską osobą:tak:
MamoAdy-czy przewidywania się sprawdziły i Ada zasnęła zaraz po ruszeniu auta?
misia-śliczny tort-i jak smakowicie wygląda:tak:Zdrówka życzę(jak i reszcie chorowitek)
 
Cześć dziewczyny!!!!
Ja ostatnio jestem gościem na bb ale to za spr mojej mamuni z którą nie da się nudzić. Wczoraj byliśmy nad morzem :-):-) pogoda dopisała, potem wróciliśmy do domu głodni jak wilki i wchrzamaliśmy 2 duże pizze:szok::szok::szok: i zakończyliśmy miło wieczór oglądając super komedie sącząc martinii uwielbiam to winko. Dla takich dni warto żyć cisza; bez pośpiechu; rodzinka. Dziś jak znów pogoda dopisze gdzieś się wypuścimy ale cieńko to widzę:sorry2: Wieczorkiem mamy zaproszenie do znajomych na szarlotke i lody morze coś z tego wyjdzie; małą ma kto przypilnować więc trzeba korzystać:-):-) No nic jak na razie idę kawki się napić z mamą zajrzę tu później. Papatki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry