reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzień dobry:tak:
Jak ja się cieszę,że nie muszę iść dziś do przedszkola:sorry:Auta na parkingu białe,u sąsiadów czajniki z gorącą wodą poszły w ruch:eek::-D-3st.,a my w ciepełku:tak:
Anineczko
,autko prezentuje się całkiem,całkiem:tak:Rozumiem,że budżet ograniczony TYLKO do 1000 Euro pozwala na zakup za 1395:-D
(...)Z tymi kartami pokladowymi to jest niezla bzdura-my tez nie mielismy pojecia ze trzeba cos drukowac! tesciowa leciala do nas ryanairem na chrzciny i dzwoni z lotniska ze ja skasowali w polsce jakies 170zl za karte pokladowa.My na to:cooo? :szok:przeciez karte daja przy odprawie ,o co kaman,moze za nadbagaz..Ona ze nie - mowili ze za karte.:eek:
Neta nie mialam,jak sie pozniej okazalo wyslali mi na maila przypomnienie ze takie cos trzeba wydrukowac samemu;z tym ze to juz bylo pare dni po chrzcinach jak tam zajrzalam,tym samym 80e poszlo sie ...Skurczybyki (!) :wściekła/y::wściekła/y:zeruja tylko na czym by tu zarobic! Ja Ryanairem nie latam juz od dawna,wiec nie mialam zielonego pojecia...:no:(...)
Ryanair wprowadził konieczność odprawienia się samemu w ramach ograniczenia kosztów,zdaje się w maju zeszłego roku:tak:Ale kasę na pewno niezłą trzepią z tych co nie mają pojęcia o zmianie,tak jak Twoja teściowa:sorry:
A ja wczoraj jak się wbiłam na kawę do Dyty to siedziałam 3 godziny:szok::zawstydzona/y:Czas na pogaduchach szybko leci;-)Mam nadzieję na rewizytę dziś:tak:Może jeszcze jedna koleżanka ze swoją dwójeczką wpadnie,będzie głośno i wesoło:tak:
 
reklama
Na powrot juz nie musi bonarazie bilet w jedna strone bo mama przyltuje na 4 miesiace hehe Ja to bede umiala zrobic,boje sie zeby mama nie walnela pomylki.Znowu wysylac poczta,myslicie ze ryzykowna sprawa? Jakims najlepszym listem na poczcie,priorytetem,poleconym albo jakim kurierem?
Wysylala ktoras z ws w ten sposob? Moja mama z tata moga sobie cos pokickac,a kolezanke musze jakas znalesc ,nie bedzie latwo bo niewielemi ich zostalo w pl..

A i jeszcze mam pytanie istenieje mozliwosc ze jak zapiszesz to w pdf to wyslac ten pdf mailem zeby sobie tylko wydrukowali czy ze wzgledow bezpieczenswta nie??

Oczywiście, że taka możliwość istnieje:-). Swoją drogą nie dziwię się, że mama na tak długo przyjedzie, ale ja bym ze swoja tyle nie wytrzymała:-p;-).

czesc dziewczyny! jestem świeżo upieczona mama moj synek ma nie cale 8 tygodni. zazdroszcze moja mama tez przyjechala pomoc przed rozwiazaniem i zaraz po porodzie ale synus byl uparty i urodzil sie jak juz babcia wyjechala:tak: pozdrawiam serdecznie nie ma to jak kochajace babcie:-)

Witamy:-)

Ania grzecznie spała. Ja padłam po 21, bo M mnie zmęczył;-):rofl2:. I nie obudził mnie na karmienie małej o 23. Sam dał jej butelkę i przewinął. :-):-):-) Ja juz w nocy wsrtałam o 4, Ania chciała pogadać do rodziców troszkę, ale niedługo padła i po 8 się dopiero obudziła i leży sobie grzecznie.

Lubiczanko
, bo w innych liniach tak jest, ale w Ryanairze nie:wściekła/y::no:
 
a wiec

Aniu super auto , jak ja to mowi taka mała żabka te swiatła tak dla mnie wygladaja...
co do ubezpieczenia ja mam W QD i płace za dwa auta full + 2 osoby rate na miesiac 110e teraz podniesli o 3 e wyzej:eek:

Ewelcia super ze impreza sie duala, ja tez nie mam na nic czasu, czytam dziewczyny ale czasem cos chce napsiac to po 1 nic juz niepamitam , po 2 mlody zawsze wedruje do innego pokoju, a jak zamkne bramke to jest pisk :angry:

gastone ja niepomoge bo tak jak lubiczanka latam wizzarem lub airlingusem, ale mama napewno da rade, fajnie ze przyjedzie na tak dlugo, moj tata był 3 m-ce ;-)

Marta,Pauletta czy dzis juz lepije ?

Moja Sofijeczka kaszle :wściekła/y:juz mam dosc tej choroby a mnie glowa boli od samego rana c:-(
 
Witam się i Ja :-) dziś w dobrym humorze :tak: wczoraj sobie wszystko z m wyjaśniliśmy tzn raczej ja mu wyjaśniłam bo On spokojnie stał i słuchał moich wyżaleń później przytulił przyznał rację i przeprosił :tak:no i oczywiście wielkie postanowienie poprawy ale w to uwierzę jak zobaczę :tak::sorry: niestety nie było godzenia sie w łóżku :-( ale to z mojej winy bo od wczoraj czuję się jakby mi ktoś chciał wyrwać kość łonową i jakby brzuch chciał mi spaść :eek::eek: chyba małej się nudzi już w środku :confused2::laugh2:
 
hej Mamuśki:-) widzę, że w końcu frekwencja na forum rośnie;-)
lubiczanka - współczuję choroby dzieciaczków - dużo zdrówka dla nich:tak:
pauletta - dobrze, że już po "burzy":tak:
anineczka - samochodzik fajny;-)
a ja sobie kupiłam bilet do PL :-D i lecę z małym na 10 dni:sorry: ale jestem happy:-D nieważne, że będę lecieć też w maju, czerwcu i lipcu:sorry:
lecę jakiś obiad wstawić dla małego... i ogarnąć kuchnię, bo wygląda, jak po tornadzie:eek:
 
reklama
asieńka - żeby to było możliwe... w marcu mam sprawy u notariusza i muszę być osobiście:sorry: w maju - święcenia brata mojego A i na drugi dzień chrzciny..., połowa czerwca i połowa lipca - wesela w bardzo bliskiej rodzinie, na których muszę być:sorry: nawet nie myślę o kosztach - bilety, prezenty, stroje :no: a czekam na allowance, więc jak mi przyznają (oby) to nie będę mogła siedzieć w PL:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry