Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Dzień dobry
Jak ja się cieszę,że nie muszę iść dziś do przedszkola
Auta na parkingu białe,u sąsiadów czajniki z gorącą wodą poszły w ruch
-3st.,a my w ciepełku
Anineczko,autko prezentuje się całkiem,całkiem
Rozumiem,że budżet ograniczony TYLKO do 1000 Euro pozwala na zakup za 1395
Ale kasę na pewno niezłą trzepią z tych co nie mają pojęcia o zmianie,tak jak Twoja teściowa
A ja wczoraj jak się wbiłam na kawę do Dyty to siedziałam 3 godziny
Czas na pogaduchach szybko leci;-)Mam nadzieję na rewizytę dziś
Może jeszcze jedna koleżanka ze swoją dwójeczką wpadnie,będzie głośno i wesoło

Jak ja się cieszę,że nie muszę iść dziś do przedszkola
Auta na parkingu białe,u sąsiadów czajniki z gorącą wodą poszły w ruch
-3st.,a my w ciepełku
Anineczko,autko prezentuje się całkiem,całkiem
Rozumiem,że budżet ograniczony TYLKO do 1000 Euro pozwala na zakup za 1395
Ryanair wprowadził konieczność odprawienia się samemu w ramach ograniczenia kosztów,zdaje się w maju zeszłego roku(...)Z tymi kartami pokladowymi to jest niezla bzdura-my tez nie mielismy pojecia ze trzeba cos drukowac! tesciowa leciala do nas ryanairem na chrzciny i dzwoni z lotniska ze ja skasowali w polsce jakies 170zl za karte pokladowa.My na to:cooo?przeciez karte daja przy odprawie ,o co kaman,moze za nadbagaz..Ona ze nie - mowili ze za karte.
Neta nie mialam,jak sie pozniej okazalo wyslali mi na maila przypomnienie ze takie cos trzeba wydrukowac samemu;z tym ze to juz bylo pare dni po chrzcinach jak tam zajrzalam,tym samym 80e poszlo sie ...Skurczybyki (!)zeruja tylko na czym by tu zarobic! Ja Ryanairem nie latam juz od dawna,wiec nie mialam zielonego pojecia...
(...)
Ale kasę na pewno niezłą trzepią z tych co nie mają pojęcia o zmianie,tak jak Twoja teściowa
A ja wczoraj jak się wbiłam na kawę do Dyty to siedziałam 3 godziny

Czas na pogaduchach szybko leci;-)Mam nadzieję na rewizytę dziś
Może jeszcze jedna koleżanka ze swoją dwójeczką wpadnie,będzie głośno i wesoło

(...)
;-).
. I nie obudził mnie na karmienie małej o 23. Sam dał jej butelkę i przewinął. :-):-):-) Ja juz w nocy wsrtałam o 4, Ania chciała pogadać do rodziców troszkę, ale niedługo padła i po 8 się dopiero obudziła i leży sobie grzecznie.

