hohoho..rozgadało się towarzystwo :-)
A co do Mazdy nie polecam bo ona jest wielgaśna..znaczy się szeroka.. Moja koleżanka w Anglii miała i kleła na nią chociaż też jej się bardzo podobała... Ja nie wiem czemu oni tu mają tak wąskie ulice..
Mój mężulek ma L-kę ale śmiga już jak zawodowy kierowca..aczkolwiek jak mijamy naszym cinqusiem z jednej strony zaparkowane samochody a drugiej jadący samochód..to się zastanawiam kiedy się nie zmieścimy
i jak ja mam się nauczyć jeździć skoro ja panikara się jakaś zrobiłam 
A Toyotka mi się marzy...ale ta scarlet czy jakoś tak - rzeczywiście nie wygląda rewelacyjnie..
Anineczko - znajdziesz w końcu swoją wymarzoną brykę..
ale zaskoczyłaś mnie tymi cenami za godzinę jazdy - 45 euro 
To ja już idę spać bo maluch w końcu chyba zasnął na dłużej..a tak to - co chcę napisać to się budzi i najchętniej spałby przy piersi
Od paru dni marnie się czuję - na antybiotyku jestem - może nad morzem w Howth mnie przewiało..mam nadzieje, że u Ciebie Anineczko wszyscy zdrowi i nie zdążyłam zarazić..bo nie dość, że goście się wprosili to jeszcze zostawią wirusy..
GP zakazał mi nie całować dziecko..buu..z tym ciężko mi..ale w policzek chyba mogę? ;-)
To papatki - idę kurować się - bo w dzień nie da rady..
A co do Mazdy nie polecam bo ona jest wielgaśna..znaczy się szeroka.. Moja koleżanka w Anglii miała i kleła na nią chociaż też jej się bardzo podobała... Ja nie wiem czemu oni tu mają tak wąskie ulice..
Mój mężulek ma L-kę ale śmiga już jak zawodowy kierowca..aczkolwiek jak mijamy naszym cinqusiem z jednej strony zaparkowane samochody a drugiej jadący samochód..to się zastanawiam kiedy się nie zmieścimy
i jak ja mam się nauczyć jeździć skoro ja panikara się jakaś zrobiłam 
A Toyotka mi się marzy...ale ta scarlet czy jakoś tak - rzeczywiście nie wygląda rewelacyjnie..

Anineczko - znajdziesz w końcu swoją wymarzoną brykę..
ale zaskoczyłaś mnie tymi cenami za godzinę jazdy - 45 euro 
To ja już idę spać bo maluch w końcu chyba zasnął na dłużej..a tak to - co chcę napisać to się budzi i najchętniej spałby przy piersi

Od paru dni marnie się czuję - na antybiotyku jestem - może nad morzem w Howth mnie przewiało..mam nadzieje, że u Ciebie Anineczko wszyscy zdrowi i nie zdążyłam zarazić..bo nie dość, że goście się wprosili to jeszcze zostawią wirusy..

GP zakazał mi nie całować dziecko..buu..z tym ciężko mi..ale w policzek chyba mogę? ;-)
To papatki - idę kurować się - bo w dzień nie da rady..
Ostatnia edycja:




. Nie chciała jeść, chociaż głodna była... Moja bidulka. W nocy już łądnie na szczęście spała, teraz też śpi, posmarowałam jej dziąsełka i padła. Tylko, że w końcu mógłby ten ząb wyleźć...