reklama

Mamy z Irlandii!!

Dobry:tak:
Ja tam nie śpię,a siedziałam do nocy:-)
asienka,jak to deszcz?U nas nie pada:no:Za to po nocy biało,troszkę śnieżku napadało:tak:Co nie oznacza,że jeszcze coś nie spadnie z nieba:confused2:A chciałam do miasta skoczyć:sorry:Może nie będzie tak źle;-)
lubiczanko,no,kurczę,cieszyłaś się,ze Dadzia i Dawid na nogi stanęli i że ominęło Danielka,ale niestety:no:Szkoda maluszka.Życzę dużo zdrówka a mamusi dużo cierpliwości:sorry:
A autko anineczki,niestety poszło w Irlandię:sorry:Kolo go sprzedał komuś innemu:sorry:Ale na pewno znajdą coś równie interesującego (a może i bardziej i taniej;-))
 
reklama
Dobry:tak:
Ja tam nie śpię,a siedziałam do nocy:-)
asienka,jak to deszcz?U nas nie pada:no:Za to po nocy biało,troszkę śnieżku napadało:tak:Co nie oznacza,że jeszcze coś nie spadnie z nieba:confused2:A chciałam do miasta skoczyć:sorry:Może nie będzie tak źle;-)
lubiczanko,no,kurczę,cieszyłaś się,ze Dadzia i Dawid na nogi stanęli i że ominęło Danielka,ale niestety:no:Szkoda maluszka.Życzę dużo zdrówka a mamusi dużo cierpliwości:sorry:
A autko anineczki,niestety poszło w Irlandię:sorry:Kolo go sprzedał komuś innemu:sorry:Ale na pewno znajdą coś równie interesującego (a może i bardziej i taniej;-))
Z pogodą w irl.tak już jest-u mnie słonko a przy wjezdzie do miasta deszcz.Dziwne to zjawiska,ale prawdziwe
A no właśnie chyba za szybko się ucieszyłam tym ominięciem Danielka...Jak starszaki chorują matce serce pęka,a jak juz taki mały skwareczek:-(Starsi chociaż sobie pomarudzą,powiedzą co chcę,co boli:sorry:
 
Dobry z ranka:-)
U nas dzis znow piekne sloneczko:tak:oby tylko chmurki nie nadciagnely;-)

Ja sie dzis w miare wyspalam - synek dal pospac do 6.30:-p

Oj laski szalaly po nocy...
Margarita ale Wam sie udalo z Jariska:tak:ja tez bym taka chciala, ale tez za taka cene:-D
Joann a Ty masz prawko, bo nie pamietam??:sorry: Wsiadaj w cinkusia i hejaaa:-Dz boku wszystko wydaje sie trudniejsze, ale jak usiadze sie za kierownica to wszystko tak jakos mechanicznie sie robi:eek: Duzo zdrowka dla Was
Anineczko no szkoda ze ktos Ci sprzatnal furke:-(cos sie najdzie, tylko ze zawsze jest tak, ze jak nie chcesz kupic albo kasy nie ma to wybor niesamowity a jak masz kasiorke to nie ma nic:sorry::rofl2:
Lubiczanko do Was tez przesylam pozytywne fluidy...a kyszzzzzz wirusy i bakterie:-D wiem wiem matka zawsze cierpi bardziej niz chore dzieci, no ale co mozemy zrobic...leczyc i czekac...takze glowka do gory:tak:
 
Andzulinko-dzięki wielkie-a z cierpliwością św słowa:sorry:Powodzenia dziś w socialu-oby kolejka okazała się nie być "kosmiczna"
Asieńko-dobrze,że noc była spokojna...A masz tak kochaniutką niunię,że możesz jej wybaczyć te kilka dni marudzenia na dobranoc;-):-D

Ja jej wybaczam:-), tylko bardzo mi jej szkoda jak tak cierpi.

Tichonku, na razie nie pada, ale się zanosi, brrr. A niby tak niedaleko do siebie mamy, a tu popatrz, Ty masz biało, ja mam szaro:-D:-D:-D
 
KasiaIrlandka,Margaritta,dopiero teraz doczytałam wstecz:tak:Jakby co to ja chętnie na botanik reflektuję:-)W sumie to nie za wiele nam czasu już zostało,Kasia za miesiąc zwiewa:sorry:Może jeszcze któraś z foremek by się dołączyła?
 
Agusiek-dzięki za dobrą energię...ale dziś już mi chyba nic humoru nie poprawi-właśnie listonosz przytachał mi ...rachunek za neta i na "pocieszenie"decyzję z banku mówiącą,że nie dadzą mi karty kredytowej:no::-(
 
Witam z rana ja wpadam i spadam :-D:-D:-D słonko świeci mordka się cieszy :-D oby tak dalej :tak::tak:

Pauletta-w związku z tym,że chyba żadna z wymienionych przez Ciebie dolegliwości nie powinna Cię złapać dziś znowu zapowiada się towarzyski dzień:-)

Nie pamiętam co tam chciałam jeszcze
a u mnie -Daniel podłapał wirusa,który przez dobę mędzył Dadzię.Wczoraj kilka razy mi zwymiotował-myślała,że noc będzie ciężka a tu tylko raz się obudził na cycuszka z finiszem-na mojej pościeli paw:eek:...Rano doszła biegunka plus wymiotki.Będę płakać:-(
Żadna z wymienionych dolegliwości nie nastąpiła :-) tylko synek dłużej pospał także dopiero kończymy śniadanko i sie wybieramy spędzić czas towarzysko :tak::tak:
Ustaliliście z J juz datę przyjazdu??;-)
Duuuuużo zdrówka dla Danielka życzę oby przeszło u niego tak szybko jak u Dadzi skoro już się zdarzyło ...i wieeeeeeelki buziak od cioci :tak::tak::tak:
 
Witam z rana ja wpadam i spadam :-D:-D:-D słonko świeci mordka się cieszy :-D oby tak dalej :tak::tak:


Żadna z wymienionych dolegliwości nie nastąpiła :-) tylko synek dłużej pospał także dopiero kończymy śniadanko i sie wybieramy spędzić czas towarzysko :tak::tak:
Ustaliliście z J juz datę przyjazdu??;-)
Duuuuużo zdrówka dla Danielka życzę oby przeszło u niego tak szybko jak u Dadzi skoro już się zdarzyło ...i wieeeeeeelki buziak od cioci :tak::tak::tak:
Wieeeelkie dzięki:laugh2:Co do przyjazdu-jeżeli niew ten weekend to w następny.Zobaczę jak się sprawa z dziećmi rozwinie,ok?Udanego spotkanka
Tichonek-rzeczywiście mordka aż się uśmiechnęła:-)
 
reklama
KasiaIrlandka,Margaritta,dopiero teraz doczytałam wstecz:tak:Jakby co to ja chętnie na botanik reflektuję:-)W sumie to nie za wiele nam czasu już zostało,Kasia za miesiąc zwiewa:sorry:Może jeszcze któraś z foremek by się dołączyła?

Ja jestem chętna, byliśmy z M w tamtym roku, ale dopiero w maju, jak było tak ładnie cieplutko:-)

A moje dziecko nie chce jeść, krzyczy na mnie i się kłóci:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry