Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Ja obstaję jednak przy St.Stephen's Green Park na jutro
Już piszę dlaczego...Raz,że stamtąd zdaje się bliżej do konsulatu,więc zawsze parę minut dłużej spędzimy razem,dwa,że do Botanic Garden ni cholery nie wiem jak dojechać
Margaritta,a Ty myślisz,ze mój Radek nie będzie mnie ciągał po huśtawkach?
No to co,pójdziemy i tam będziemy gadać.Jak nas tyle wlezie na plac zabaw to może inne mamy uciekną i cały będzie dla nas
W Botanic Garden czy zoo oczywiście możemy się kiedyś spotkać.Przecież chyba to nie ostatnie nasze zebranie
Nie wiem jak inne foremki,ja za St.Stephen Green Park

Już piszę dlaczego...Raz,że stamtąd zdaje się bliżej do konsulatu,więc zawsze parę minut dłużej spędzimy razem,dwa,że do Botanic Garden ni cholery nie wiem jak dojechać

Margaritta,a Ty myślisz,ze mój Radek nie będzie mnie ciągał po huśtawkach?
No to co,pójdziemy i tam będziemy gadać.Jak nas tyle wlezie na plac zabaw to może inne mamy uciekną i cały będzie dla nas
W Botanic Garden czy zoo oczywiście możemy się kiedyś spotkać.Przecież chyba to nie ostatnie nasze zebranie
Nie wiem jak inne foremki,ja za St.Stephen Green Park
wczoraj już utrzymywały mi się co 7 min i to całkiem mocne i ciśnienie zaczęło mi skakać jak szalone góra dół
więc pojechałam o 1 w nocy do szpitala bo mi to nie pasowało no ale oczywiście jak dojechałam to nie dość że skurcze zelżały chociaż dalej regularne ale dużo słabsze to jeszcze mi sie ciśnienie unormowało 
