Hey laski!
Ja dopiero znalazlam czas zeby wejsc na BB, M spi juz z Amanda, ja mam cale lozko w sypialni tylko dla siebie, WKONCU :-) Juz sie ciesze na ta noc, zero przebudzania sie,bo dziecku pic sie chce itp :-) M dzis wrocil, prezenty przywiozl, Amanda szaleje, bo dostala pelnio ciuszkow w jej ksiezniczki i tinkerbell, za czym ostatnio szaleje. Ja tez uradowana, bo maz bedzie z Nami w domu przez 2 dni,zebym odpoczela troche, dopiero w piatek do pracy pojdzie. Co do mojego apetytu, to tak sobie.Zjadlam dzis kawalek pizzy i umieram na brzuch do tej pory. Normalnie nie wiem co sie dzieje. Jadlam i suchy chleb,ale po tym tez brzuch bolal. Narazie z macznych rzeczy zrezygnuje,bo widze,ze moim zoladkiem niezle zatrzeslo po tamtych 10godzinach spedzonych w lazience...Jutro kupie jakies owoce,sprobuje z tym.
kamcia kochana sorrki,ale nie doczytalam BB wczesniej, a pisalas, ze chcialas wpasc. Ale i tak dzis bylam busy,bo M wrocil, wiec rozumisz... :-) I bedzie przez 2 dni z Nami w domu, wiec ten tydzien mi odpada.Trzeba przez te 2 dni pare zaleglych spraw pozalatwiac itp.Chyba, ze w piatek masz wolne i masz ochote wpasc na kawke w poludnie,to zapraszam.W piatek M idzie do pracy,wiec bede sama w domu. NO albo przyszly tydzien,jasne ze zapraszam jak bedziesz miala czas i ochote.
Ja dopiero znalazlam czas zeby wejsc na BB, M spi juz z Amanda, ja mam cale lozko w sypialni tylko dla siebie, WKONCU :-) Juz sie ciesze na ta noc, zero przebudzania sie,bo dziecku pic sie chce itp :-) M dzis wrocil, prezenty przywiozl, Amanda szaleje, bo dostala pelnio ciuszkow w jej ksiezniczki i tinkerbell, za czym ostatnio szaleje. Ja tez uradowana, bo maz bedzie z Nami w domu przez 2 dni,zebym odpoczela troche, dopiero w piatek do pracy pojdzie. Co do mojego apetytu, to tak sobie.Zjadlam dzis kawalek pizzy i umieram na brzuch do tej pory. Normalnie nie wiem co sie dzieje. Jadlam i suchy chleb,ale po tym tez brzuch bolal. Narazie z macznych rzeczy zrezygnuje,bo widze,ze moim zoladkiem niezle zatrzeslo po tamtych 10godzinach spedzonych w lazience...Jutro kupie jakies owoce,sprobuje z tym.
kamcia kochana sorrki,ale nie doczytalam BB wczesniej, a pisalas, ze chcialas wpasc. Ale i tak dzis bylam busy,bo M wrocil, wiec rozumisz... :-) I bedzie przez 2 dni z Nami w domu, wiec ten tydzien mi odpada.Trzeba przez te 2 dni pare zaleglych spraw pozalatwiac itp.Chyba, ze w piatek masz wolne i masz ochote wpasc na kawke w poludnie,to zapraszam.W piatek M idzie do pracy,wiec bede sama w domu. NO albo przyszly tydzien,jasne ze zapraszam jak bedziesz miala czas i ochote.
;-)...
dzisiaj na razie nie pada, więc nie jest źle...
i d*pa ale jak superwoman wpadła frog zajęła się małą ja dokończyłam obiadek w końcu wyszły piersi w sosie śmietanowo-jogurtowym ;-) nie chciało mi się szukać przepisu na ananasy
a maleństwo na rękach frog zasnęło i po odłożeniu do łóżeczka śpi do tej pory 
;-)
. Pierwszy raz od 6 lat 



