reklama

Mamy z Irlandii!!

ello z wieczora!Ja juz tez prace w kuchni pokonczylam..uff-,ale mnie plecy bola :baffled:
kamcia-widzialam Cie pod kosciolem:tak:alez Ty wysoka:szok:nie sadzilam po zdj. ze az tak-szprycha jak nic;-)(na plus of course)
Tichonku-babka wypasnica:tak:i jakie piekne stroiki...
Lubiczanko-ten Twoj sernik to normalnie nosem bym wciagnela...mniaaam
mamo_ady-Ty to zawsze jak sypniesz jakims tekstem,to polewka nie z tej ziemi:-D
Marta
-:szok:to ladnie Ci dziecie siadlo:szok:zuch z niego nie lada..niedlugo zacznie raczkowac pewnie ;-)
ide powoli w kime.Spokojnej nocki dziewczyny!
 
reklama
To ja Wam jeszcze raz zycze wesolych swiat i ucalujcie jutro mezow przy jajkach:-D:-D:-D Tzn. przy sniadaniu:-D

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D O malo co nie siknelam....a mozemy PO jajkach, czy trzeba PRZY!????:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D Ja nie moge......zaraz obudze Alencjusza!!!! A trzeba to koniecznie przy sniadaniu zrobic????:-D:-D:-D:-D

A skoro u Ciebie moja droga mozna sobie 6 zalatwic poprzez sernik na zimno no to masz zamowiony!:-)

Od ok 30 min probuje napisac tego posta ale Al budzi sie co 5 minut....izauwazylam,ze ma jakis katar bo furczy! Pieknie! jeszcze tego mi przed wyjazdem potrzeba. Musze wziac prysznic, umycx glowe, A wlasnie wyszedl do roboty i nie wiem jak mam to zrobic bo sie boje ze znow sie obuzdi jak ja bede pod prysznicem...damm.....:-(

No nic lece wiec poki moge!

WESOLYCH SWIAt i pluszowych kurczakow dziewczynki!!

dOBRANOC....

Ja juz cala w stresie przed lotem.....:sorry2:
 
Madbebe ale Ty sie chyba pomyslilas bo ja nie kojarze zeby Lubiczanka zdjecie sernika wstawiala:no:ja wstawialam,moze ze mna ja pomylilas:confused:
JAk cos,przepisik jest na odpowiednim watku;-)...

A ja jeszcze musze odkurzyc i podloge w kuchni umyc...za miast dokonczys sprzatanie to zebralo nam sie z m na pogaduszki.
Wypilam pol piwa i mi nie dobrze:baffled:jakies dziwne bylo.

Marta brawa dal Szymka:tak:zdolny chlopczyk:tak:
 
Madbebe ale Ty sie chyba pomyslilas bo ja nie kojarze zeby Lubiczanka zdjecie sernika wstawiala:no:ja wstawialam,moze ze mna ja pomylilas:confused:
JAk cos,przepisik jest na odpowiednim watku;-)...

ja przelecialam cały watek szukam sernika i nie ma ...
ale za to ewelci sernik mniam minam

Misia moj Fi tez sie wybudza m w pracy a jak bym tez poszła do wanny troche poplywac ale nie bo sie wybudza...nie wiem juz 3 nox spi tak niespokojnie chyba te zęby daja mu popalic albo załapał zapalenie grdła, jak tak dalej to idziemy do lekarza niech sprawdzi co jest...

na poczatku myslam ze to brzuszek bo od tygodnia podaje Fi mowe mleko Aptamil 1+ (pachnie wanilia) fajne... ale chyba to nie to
 
Buuuu........:baffled: a ja spac nie moge :dry: nie wiem co jest grane a rano musze sie zwlec do pracy:wściekła/y:
Widze ze wszystkie wyrobilyscie ze swiatecznym rozgardiaszem w kuchni;-). Mnie rowniez sie udalo jakims cudem nawet posprzatalam na tip top:-p. A poniewaz ja mam ciagoty na sprzatanie i kucharzenie wieczorami wiec skonczylam godzinke temu :zawstydzona/y::zawstydzona/y::szok: i teraz coz musze znalezc sposob by jakos zasnac chyba zaczne liczyc babanki i jakos to bedzie

Zmykam .... kolorowych snow ... choc pewnie juz wszystkie przekrecacie sie na drugi bok


A zapomnialabym:
Ewelcia super wypieki mniam
Marta gratki dla Szymcia - silny chlopak z twego synka:-)
Sofik dziekuje za slowko otuchy;-)
Larcia nie wiem czy pracuje ale jesli nie to wpadne na kawke kolo 11ej w pon jesli pora ci odpowiada:happy2:
 
witam świątecznie:-)

mamo ady wiem ze nikt tak nie robi ale dostałam przepis od cioci i jest pyszne a więc:mięso na dno,potem kapusta pekinska razem z porem(wsześniej obsypana wegetą żeby zmiękła i wkładają ją na mięso trzeba wycisnąc z tego soku) oczywiście majonez i keczup pomiędzy każdą warstwą,na to kukurydza i ogorki korniszone:-)przepyszne:-p

dziewczyny dziękuje:-) co do Szymka to byłam w szoku siedział długo bo zdążyłam złapac aparat a on sobie tak siedział i sie cieszył:-D
 
hihi ale wariatka wszyscy swietuja a ja grzebie w kompie.Indyk sie piecze,zapszek w calym domciu.Na 16 dopeiro mam gosci wiec sie lenie.

Mamo Ady brzusio mam od dawna,podejrzewam ze gdybym byla normanie szczuplutka wygladalaabym juz jak wieloryb.a ze kobitka ze mnie spora nie jest jeszcze tak zle.ale maz mowi ze brzuch juz mam duzy.Ale pamieta ostatnia ciaze kiedy doeprio mnie wypielo w 7 miesiacu a tu juz wlcze z zakladaniem skarpetek czy bielizny hih.ale mam inny niz poprzednio zwazywszys ze dwoje no i narazie poprzecznie.Tu takamala fotka,narazie samodzielna ,wiec nie ciekawa ale brzuszek widac.czekm az bedzie spory i wtedy sesyjka zdjeciowa.
 

Załączniki

  • P1030081..jpg
    P1030081..jpg
    18 KB · Wyświetleń: 82
  • P1030079..jpg
    P1030079..jpg
    19,7 KB · Wyświetleń: 80
  • P1030078..jpg
    P1030078..jpg
    15,1 KB · Wyświetleń: 68
reklama
Ciao Dziecwyznki!

Swieta swietami ale i tak jestem w szoku,ze dzis tu az echooooo....Tylko Gastone zawitala- no musze Ci kochana powiedziec,ze brzunio sliczny no i jak na 20 tyg to juz faktycznie spory! No ale w koncu 2 kurczaczki w tym koszyczku siedza no to musi byc!!:-):tak:

Ja dzis mam na drugie imie 'Nie podchodzic bez kija- bede gryzc...!' - powod? Alex ryczal calusienka noc.....oka nie zmruzylam. Z nosa mu sie lalo! Nie mogl oddychac....wzielam go do siebie do lozka ale nie pomoglo...biedak charczal i sie dusil...:-( W polowie nocy zauwazylam,ze i ja mam zatkany nos i boli mnie gardlo....no i dzis od rana obydwoje jestesmy przeziebieni. Ale z Alem gorzej....maruda jest taka,ze pokrzyczalam az na niego rano,a on sie poplakal jeszcze bardziej. Stalo sie tak, bo po calej nocy walki rano juz naprawde bylam bez sil i bez cienia spokoju i cierpliwosci a on nie chcial sniadania, krztusil sie,plul i wogole....Co chwila zasypia i budzi sie bo nie moze spokojnie spac przez ten katar! Pierwszy raz w zyciu mu tak z nosa leci....
A tu jutro lot!!!! Jestem przerazona,ze mu sie pogorszy, nie daj boze jakas goraczka sie przypaleta....Klate ma wysmarowana, olbasem wykropiony. Co chwila mu glusicska frida odciagam ale on juz na jej widok wyje jak by go ze skory obdzierali!!

Udalo nam sie jednak zjesc 'swiateczne' sniadanie.....wciagnelismy troche zebry...Zur sie odgrzewa, schab sie piecze....tylko nie wiem, kto to bedzie jadl!:-D
Zaczynam sie powoli pakowac....jestem spanikowana,ze zpaomne czegos mega waznego do podreznego...ukladam soebie wszytsko wiec na stole...

Oho....juz sobie pospal zasmarkaniec....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry