reklama

Mamy z Irlandii!!

Misia powdzenia, a najpierw wychodza czworkia pozniej trojki, to raczej nie kly

zapomnialam wam napisac ze Emma nauczyla sie wchodzic na lozko, to jest teraz jej ulubione zajecie, wdrapywanie sie na lozko :tak: wczoraj wyjelam kojec ze strychu , bo jzu nawet na minute nie mozna jej zostawic samej, a jeszcze Eryk spacjalnie wchodzi na lozko i wola Emcie, no wesolo mamy :-)
 
reklama
To jaki my mieliscmy dzisiaj dzien to sie w pale nie miesci.....
Alex ryczal pol dnia- jak nie wiecej....wszytsko bylo na nie, zle, niedobrze. lalo mu sie z nosa non stop. zaczynamy obstawiac,ze ida mu kly....Bo takie placze to u niego typowo na zeby. A katar swiadczylby o gornych.

Jak on jutro bedzie tak w samolocie to ja sie chyba poplacze.....

POzatym zaczynam miec koszmary..ja sie tak boje latac.....a jak lece z Alem to zawsze mam tamysl,ze cos sie stanie...wiecie...katastrofa jakas...i moj biedny, maly synek.....ach- szkoda gadac! Al narazie jakos zasna ale co bedzie potem, zaraz to ja nie wiem...spakowana jestem jako tako....ni wiem jak ja z tymi walizami i wozkiem!!!:szok: No nic....tak zaczelam panikowac,ze musialam sobie drinka na rozluznienie zrobic i ide poogladac TV.

Trzymajcie za mnie kciuki dziewczynki!

Odezwe sie z Polandii!!

Spedzajcie milo smingusa!!:-)
misia bedzie dobrze ja tez boje sie latac i tak samo jak ty panikuje!!!!!!głowa do gory.....powodzenia:))
 
D.dobry!EEEEEchooooooooooooo ;-):-D
Ja zgodnie z zapowiedzia - pn. spedzam samotnie,z Wiktorynka only.Alez wichury..
Misia-3mam kciuki za pomyslna podroz!Bedzie dobrze!
Milego poniedzialku dziewczyny!
 
Witam
Wszystkie świętują:-), my wczoraj byliśmy u szwagra a dzisiaj oni do nas:-), więc przynajmniej się nie nudzimy. Ani idzie górna prawa jedynka, tylko mleko toleruje i wszystko trze tą prawą stroną. Ciekawe, jak to długo jeszcze potrwa
 
Hello
Misia, szczesliwej podrozy!! Na szczescie samolot jest statystycznie najbezpieczniejszym srodkiem podrozy, wiec jesli w podrozy przez Ala sobie czegos nie zrobisz, to dolecicie cali i zdrowi:-D
Moniadan, teraz Ci sie juz na dobre zaczelo:-) Chodzi mi o postepy Emci... Teraz moze byc juz tylko... gorzej!!!:-D Ada tez mi sie wspinala na sofe i na fotele a czasem po innych zabawkach na parapet w salonie;-)
A co do zebow, to trojki nie zawsze wychodza po czworkach:tak: U nas akurat najpierw czworki byly ale duzo moich kolezanek z PL uznalo to za rzadko spotykane zjawisko:-D
Gastone, brzuszek fajniusi. Taki do glaskania:-) A z ta swoja tusza, to chyba grubo przesadzilas:tak: No chyba, ze Twoj zdolny mezulo jakis retusz walnal:-D
Wolfia, co Cie tak malo u nas ostatnio??? Dla Was tez wesolych...:-)

Nie wiem, co to ja i komu jeszcze mialam pisac...

Ide poszukac jakiegos familijnego filmu w tv:-)
A. w pracy do 13. wiec trzeba sobie jakos czas zorganizowac. A pozniej mamy gosci, to juz bede miala az nadto zajec...
 
Witam!
Ja nadal samotnie święta spędzam:-(P całą noc kibelek jak nie rękoma to nogami ściskał:-(Teraz leży plackiem,tak wiec tak zrąbanych świąt jeszcze nie miałam.Siedzę jak palec sama z Radkiem,jak wszystkie inne dni w roku,gdy P do pracy chodzi:-(Już bym chyba wolała,żeby to nie były święta,nie byłoby mi tak smutno:-(
Mokrego dnia życzę wszystkim:tak:Mnie z mokrych rzeczy to tylko ryczeć się chce:-(
 
Witam w poniedzialkowy poranek.
Rozmieszylyscie mnie mowiac zem ja nieprzy tuszy,ale ja naprwde koitki jestem przy uszy ih zdjecia wyszly dosyc szczuplo,chyba sie tak ustawilam hih uwierzcie mi ze jestem z tych wiekszych.
No dobra ide dalej swietowac.
Misia powodzonka kochana i nic sie nie boj,nie stresuj.Przed samym lotem daj Alowi calpol i go zetnie.Bedzie git.Dolecisz szczeslwie zanim sie obejrzysz.
 
witam:-)
nie mialam neta i dopiero oddali:sorry2:

lubiczanka co sie obijasz:dry:

a my wczoraj pobalowaliśmy podwójnie:-)Damianek skończył 7 lat;-)miejsc siedzących zabrakło:sorry2:ale daliśmy rade co nie lubiczanka:sorry2:a to ze jestem dzisiaj troche chora to nieważne bo ja zapomnialam włączyc piec i K tez:dry:wszystko na mojej głowie a wczoraj niestety nie pomyslalam o piecu:sorry2:

oblal juz was ktoś??:-)milego dnia:cool2:
 
Wolfia, co Cie tak malo u nas ostatnio??? Dla Was tez wesolych...:-)
Mamo_Ady jak wróce do IE pod koniec maja, to postaram się wrócić na BB i być częściej:tak: A na razie zostało mi 7.5h do wyjeżdżenia i egzaminy, oby nie najgorzej poszły;-) No i korzystam z tego, że mogę pobyć z rodziną, znajomymi. Dla mnie to zupełnie inny świat teraz, bo tak to wiecznie sama z dzieciakami całe dnie:sorry2: Pogoda również dopisuje, więc jak dla mnie same plusy:-)

Gastone śliczny brzuszek i naprawdę zgrabny, a i nie największy, nawet jak na bliźniaki:tak: Oby tak dalej, dużo zdrówka i siły, bo będziesz miała co nosić;-)

Tichonku ach szkoda, że Was (właściwie to Twojego P.) tak dopadło na Święta:sorry2: Dużo zdrówka:tak::tak: Odbijecie sobie po:-):tak:

Pozdrawiam Was Wszystkie:-):-)
 
reklama
witam... dyngusowo


swieta swieta i po swietach

Misia udanego lotu..oby szybko minal..

no i musze sie pochwalic ..Ewunia chodzi!!!.. robi4 kroczki i bach na kolana wstaje i dalej idzie... mloda nie poddaje si e chyba jej sie spodobalo...

lece bo Albert wyje jak syrena...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry