reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzien doberek.Ja dzis pozno ale dziecko znow zrobilo mamie niespodzianke,wlazlo do lozka i spalo do 12..a mamusia z nim.Teraz lece pranko powiesic poki slonko swieci.W domu narazie nic nie robie,w sumie balaganu nie ma,trzeba tylko podkurzac i tyle.A ze slonca trzeba korzystac!
 
reklama
widzę,że hasło pt."pralka" zmobilizowała dziewczyny :-D:-D
to dodam,że wczoraj wyczyściłam zmywarkę bo już nie domywała :-D:-D

Margaritko ano antybiotyków nie powinno byc tyle i w tak krótkim czasie :no:
Ale za każdym razem są to bakterie w choróbskach i innego wyjścia nie ma :-(
Zaopatrzyłam się po zęby w probiotyki bo boję się,ze w końcu jakiejś grzybicy nałapie :wściekła/y:

U nas woda nie zamarzła.Doprowadzają ją do college który budują obok nas tak więc rury rozłączyli :happy:

Dziś ziemię przywieźli na nasz plac zabaw,ciekawe kiedy będą ustawiac huśtawki :rofl2:


Mamo_ady
oby apetycik szybko wrócił Adulince.

Marta no właśnie tak myślałam dziś o Szymciu :-( Kupiłaś probiotyk?

Karolinanicola zdrówka i miłej imprezki :-)

Margaritko no no mistrzyni w dobieranym. :-)
Mamuśka moja też mnie często tak czesała :-D

Lubiczanko dziękuję.Mam nadzieję,że 1 maja nic nas nie dorwie z choróbsk i że zdążymy się wyleczyc :szok::eek:
Renni dziekuję :tak:

A teraz jako podaj,przynieś lecę do Antosia bo leży na kanapie i tylko woła o pyszności.dobrze,że apetyt ma i w sumie dobrze w nocy śpi przez te uszy :-)
 
Dzieki dziewczynki, zaraz zabieram sie za szukanie. Chcialabym pomoc kolezance, tak jak i nam kiedys pomogli sie tu osiedlic. Do tej pory nie mialam okazji "splacic dlugu", wiec moze tym razem mi sie uda.

Margaritta, ja dobrze pamietam:-) I wlasnie m.in. na Twoj odzew liczylam:-D

A wlasnie malzon wrocil na lunch i juz wiem, ze jedziemy w poniedzialek :-) jupiii

A krolowa Danii nie odwolala swojej imprezy urodzinowej... A to swinia jedna!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Didi to idę i ja sprawdzę tą moją pralkę...;-)

Kurcze to moje dziecko mnie dziś tak zdenerwowało ze szok.. pojechałam po smoki do tesco bo przegryzła dziś i nie miałam zapasowych i kilka innych rzeczy a ona mi takie przedstawienie dała w sklepie ze szkoda gadać.. Naszarpałam się z nią bo mi się wyrywała.. Ludzie się patrzą a mi smutno/przykro/źle.... Ja nie wiem co z nią jest.. W domu to grzeczny aniołek nad aniołkami (czasem ma złe dni) ale na zakupach-tragedia...:-:)-(
Aj i chyba czas na oduczenie tych wstrętnych smoków tylko jak?? Macie jakieś sprawdzone sposoby..
Ałłła jak mnie gardło boli...:-(
 
Wreszcie udalo mi sie cosik nadrobic....troche na raty:sorry:.,
Strasznie duuuuuzo dzi snapisalyscie.
Anineczka zdrowka dla Antosia zycze...biedak sie meczy juz tak dlugo:-(
Jak nie w ta niedziele to innym razem wpadniecie,no albo my do Was sie wreszcie wybierzemy;-).

Zdrowka chorowitka wszystkim zycze.
moj SZym odpukac jak na razie nie byl chory...ale jakby byl na antybiotyku to napewno bym nikogo do domu nie zapraszala nawet gdyby to byly jego urodziny:sorry:.

Mlody juz wstal:baffled:
 
Witam w ten pochmurny dzień....
Co skończyłam Was nadrabiać to patrzę a tu kolejna i kolejna strona:szok::szok:

My dzisiaj na spacerku byliśmy ,ale takim króciutkim,bo mi coś z zatok leci i gardełko troche boli.
Zapasy w apteczce mi sie pokończyły,tak więc uśmiechnę się chyba do Tichonka i męża wieczorkiem do niej podeślę po jakoś polipirynkę:-)Tak profilaktycznie ,bo chorować to ja nie zamierzam:confused2:
Margaritta piękne warkocze:tak:Też bym takie chciala umieć robić....
Anineczko współczuje bardzo i zdrówka dla synka życzę:tak:
Karolina dle Agatki również dużo zdrówka.No i oczywiście udanej imprezy urodzinowej!!!
Asienka dla Ciebie dużo cierpliwości.Chociaż i mi ona też często by się przydała:sorry:
 
Karolinanicola udanej imprezy... i ZDRÓWKA!!!!!!!!

Dyta super AVATOREK!!!

Anineczko ZDRÓWKA - buuuuuuuuuuu co za wstretne choroby...

Ewelcia widze ze Sz. daje Ci popalic...;-)

Crazy moja Sofijka tez tak miala taki wiek!! nie powiem ze jej to przeszlo... ale jest lepiej :-D
wytrwałosci ;-)

Ja ja czekam na Joann:-) pogadamy , chlopaki sie pobawia!!!
 
Karolinanicola udanej imprezy... i ZDRÓWKA!!!!!!!!

Dyta super AVATOREK!!!

Anineczko ZDRÓWKA - buuuuuuuuuuu co za wstretne choroby...

Ewelcia widze ze Sz. daje Ci popalic...;-)

Crazy moja Sofijka tez tak miala taki wiek!! nie powiem ze jej to przeszlo... ale jest lepiej :-D
wytrwałosci ;-)

Ja ja czekam na Joann:-) pogadamy , chlopaki sie pobawia!!!

:zawstydzona/y:dziękuje
A Ewelcia ,wiesz jak Cie czasami czytam to sie tak zastanawiam czy mój Dominik nie będzie podobny do Twojego Szymcia....Wszędzie go pełno...
 
Ostatnia edycja:
No wróciłyśmy:-), Ania zadowolona, ładnie zjadła:-D:-D:-D, no ale przegłodzić ją musiałam troszkę:-p, teraz się zmęczyła i poszła spać. Dzisiaj mam zamiar zrobić pierogi ruskie:-), a i jeszcze sterta prasowania czeka Ani ubranek, już dwa dni, a ja nie mam kiedy...

Madbebe, ona jest zmęczona, bo to po niej widać, nie chciała mnie z łóżka wypuścić, tylko się do mnie tuliła
Anineczko zdrówka dla syńcia, bidulek:-( i dla Agutki też
 
reklama
Sofik zebys wiedziala ze daje mi popalic.
Dzis wstal o 7:30 a przed 9 stal pod drzwiami i domagal sie zebym wypuscila go na dwor bo psa slyszal na dworzu.
Mowil cagle Bob-tak sie wapi piec i miauczal jak kot;-)nasladuje kota tylko ze on tak fajnie nie mowi "mial,mial" tylko jakos "nial nial":-D
Dalam mu obiad i znow stoi pod drzwiami:blink:
Nie wiem czy wszystkie dzieciaczki takie sa ze balagan ciagle robia?
Moj zabawki rozrzuca,mopa jak dorwie to ciaga,szczotke tak samo....ostatnio nawet chce garnki,ale te ktore stoja na kuchence...a przecieznie zawsze sa zimne:baffled:

Margaritta zapomnialam napisac-piekne wloski maja Twoje panny....ja sama umie sobie zrobic dobieranca;-),no teraz nie mam jak bo Anineczka mnie obciela,ale ja srednio lubilam,glowa mnie swedziala:nerd:.
A propo wlosow moich...1m temu mnie Anineczka opitolila a mnie znow by sie fryzjer przydal....szkoda ze Antos chory:-:)-(

Co do kloska,bardzo latwo sie plecie....zbiera sie wszytkie wlosy do kupy na samym dole glowy,dzieli sie na pol-po rowno mniej wiecej.
Bierze sie po cieniutkim kosmyku wlosow od strony hymmm,jak lewa reka to od lewej strony jak prawa to od prawej i sie przeplata....no z jedej na druga....nie wiem czy zakumacie/chyba namieszalam:sorry2:
 
Do góry