reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzien dobry :)

Dyta Tichonek Asienka i inne laseczki bombowego spotkania :)

Frog gratulacje dla Wiktorka - oby tak dalej :) Kiedy idziemy na te zakupy coby ten voucher zamienic na cuss sexy???? :D

Marta a co za kare wymyslilas?

Lubiczanka jak zwykle perfect housewife :D

Lady zgaga ( juz napisalam mamo ady :)ale skasowalam) ja juz kilka razy isalam ze w ciazy kilka razy meczyl mnie straszny kaszel i pomagal mi syriopek "glicerine, honey & lemon syroup" bardzo smaczniutki nawet traz go kupuje jak mnie cosik łapie, a i mozna go dzieciom powyzej 1 roku podawac :)
 
reklama
Witam sie i ja!

Normalnie szlag by to trafil....mamy w przedpokoju mrowki!Walcze z Nimi juz 3 dni!I ciagle skads sie biora.Zalalam wszystkie katy i listwy w przedpokoju bleachem w plynie i narazie ich nie ma. Ciekawe na jak dlugo....

Zaraz prysznic,sniadanko i zwijam sie do Dunnes,bo jest ladna pogoda, wiec i spacerek wskazany :-)
 
Ostatnia edycja:
Larcia-buuuuuuu(płaczę)-ja też chcę do dunnesa.Na mrówki polecam środek "ANT KILLER",z tesco,w zielonym pudełeczku(gdzieś w dziale z grillami,węglami do nich i takimi ogrodowymi duperelami)-napis na czerwonym paseczku.Na poprzedniej chasjendzie walczyliśmy z mrówami,z tym,że w ogródku,ale poskutkowało
Agusiek-daleko mi do perfect,albo i dalej:(((
Chcę się Was poradzić...Daniel od jakiegoś tygodnia ma brzydki kaszel(jak gruzlik),często kaszle przez sen,a częściej ten kaszel go budzi...Gorączki,kataru-niet...I nie wiem czy mam tachać się z nim do GP.Czy to ma sens-bo nie chce mi się siedzieć w poczekalni 2godz.żeby usłyszeć-sorry hi's to young:(
 
Larcia na mrówki podobno działa rozsypana sól po kątach..:tak:
Frog4 współczuje sytuacji a autkiem..:baffled:Sami mieliśmy taki problem z naszym niedawno.. naprawa kosztowałaby tyle co auto..


Miałam okropną noc:crazy: Mała postanowiła, że się obudzi po 4 i będzie skakać po łóżku... Nic jej nie dolegało ale za to mi... -całą noc się męczyłam z katarem...
Miłego dnia;-)
Lubiczanka a może to jest kaszel od nadmiernego ślinienia sie od ząbków? Moja mała nigdy nie śliniła się na "zewnatrz" zawsze połykała tą śline albo właśnie zalegało jej i kasłała takim jakby właśńie odrywającym się kaszem.U nas było to tak że raz dobrze zakasłała i póżniej dopiero znowu jak się jej zebrało.. Ale mimo wszystko ja bym chyba poszła to sprawdzić>
 
Ostatnia edycja:
lubiczanka no wlasnie ide do sklepu,to obczaje jakis specyfik na te cholerne mrowki. A niech se beda i zyja, ale nie w moim domu!Moja corcia chodzi wlasnie z bucikiem swoim i probuje znalezc jakas mrowke,zeby ja zbutowac hehe. Bleach je narazie zastopowal,ale pewnie pojawia sie nowe mrowki...A ten srodek,co piszesz,to mozna stosowac w domu?I czy mozna wtedy byc w domu? Chcesz do Dunnes?TO dawaj ze mna he :-)

crazy girl probowalam i make i sol....i moze cos pomaga, ale zaraz przychodza jakies nowe mrowki. Matko skad to sie bierze!
 
Dobry ale ziewający:sorry2:
No szok normalnie,jak mnie się kopara drze:szok:Wczoraj padłam przed tv,a to do mnie niepodobne:no:Ale tak prawdę mówiąc to jeszcze nie odespałam sobotniej imprezy i z każdym dniem jestem coraz bardziej padnięta:baffled:
Jeszcze mi coś pod kostkę wlazło i kłuje jak jasny gwint(albo ciemna śrubka:-D),ale choćby na wózku ja na kawę z dziewczynami pojadę:-DTelefony jakby co to mam Wasze:tak:Widzimy się o 13-tej:-)
Szkoda tylko,że we cztery,ale siła wyższa:-(
 
Doberek.
Witam
Dziś troszkę pózniej,ale za to w calym rynsztunku(wszyscy ubrani i nakarmieni i sniadanko do szkoły zrobione tyż)...
Joann-jest i babcia i młoda kobitka:)
Frog-oby wszystko ułożyło się po Waszej myśli
Kamcia-no ja wreszcie po wielu przyczajówkach obejrzałam YCD(szkoda,że nie widziałam eliminacji:()
Lady Zgaga-oj ciężko mi się przyzwyczaić do nowego nicka-ciągle mam na myśli M A:)
Karolinanicola-ja również trzymam kciuki,żeby udało Ci się dotrzeć...No i zdrówka oczywiście
Margaritta-co się odwlecze...Dziś nie dało rady,ale za tydzień...:))))
CrazyGirl-dobrze,że córcia zdrowa-a że ichnie 4ro latki takie mizerne-niech oni się przejmują,nie Ty:)
Aaniaa-czyżby Twój Maluszek urodził się 11.11?
Ochoooo-jeden Skarbek nie dojadł:/No i uciekam a Wam miłego dnia życzę(jeszcze pranie muszę wstawić:)))
Tak, moj maluszek jest niepodlegly walentynek... w walentynki zrobiony w dzien niepodleglosci urodzony:-D:tak:

Witam sie i ja!

Normalnie szlag by to trafil....mamy w przedpokoju mrowki!Walcze z Nimi juz 3 dni!I ciagle skads sie biora.Zalalam wszystkie katy i listwy w przedpokoju bleachem w plynie i narazie ich nie ma. Ciekawe na jak dlugo....

Zaraz prysznic,sniadanko i zwijam sie do Dunnes,bo jest ladna pogoda, wiec i spacerek wskazany :-)
Bede dzisiaj dzwonic do Pl to zapytam mojej mamy... ona nie dosc ze zna duzo babcinych sprawdzonych przepisow na wszystko to jeszcze sama walczy co roku z mrowkami. :tak:

Ide cos rusze swoja szanowna d... bo siedze od rana na kompie a tu na miasto z andziulina trzeba jechac.
 
Laseczki - a ja mam pytanie - czy z MC mogę iść do jakiegokolwiek lekarza, który przyjmuje na MC, czy tylko do przychodni, która mi podpisała formy? bo coś mi się zdaje, że mały ma skazę białkową...:baffled: i chciałabym rozwiać wątpliwości.
 
aania dzieki :-)

andzulina przychodnie mozesz miec tylko jedna, jesli masz mc. Ta,ktora podpisala Ci formy. Chyba...zebym zaraz batow nie dostala. A co do skazy bialkowej, to wybierz sie do swojego Gp, czemu chcesz gdzie indziej?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry