reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Hejo mamuski!

Emcia mnei zaraziła katarem, wczoraj umierałam cały dzien, a dzis od rana nadrabiam forum i uwierzcie latwo nie jest :-D:-D:-D

Sandrulinska widziałam twoje zdjecie w tv, gratulacje, trzymamy kciuki abys wygrała sesje zdjęciową :-)

Larcia współczuje mrówek, ta biała pianka nazywa sie silikon ;-)
Agusiek na razie syropki daje, katar dalej jest, jak kichnie to ma cała buzie w smarkach i kaszel tez ale chyba mniej

MamoAdy o przeprszam LadyZgaga zapomniałam, jakos ciągle mi widniejesz jako MamaAdy, moj Erys tez zawsze rączki czyste, a teraz wyciera o co popadnie :-p

Przepraszam ze nie odpowiem wszystkim, alle tyle czytałam teraz ze juz nie pamiętam
aha jeszcze Ewelcia :angry: zostawi kiedy M na caly dzien z malym, niech posprząta, ugotuje zajmie sie dzieckiem i zobaczy jak to jest "nic nie robic" no co za dran!!!

Uciekam, jarzynowa gotowac, bo za pół godziny chlopaki wracaja
 
Witam mamusie.Moj post bedzie tez zenergetyzowany ale negatywnymi emocjami!!!:wściekła/y:
Mam takkiego nerwa ze szok.Wyobrazcie sobie w listopadzie,jak sie wyprowdzalismy,koles ktorynam pomagal w przeprowdzce wzial nasz samochod do sprzedania (polak),bo sie tym zajmowal.Czekalismy,czekalismy az sie okazalo ze on go juz dawno sprzedal tylko nam pieniedzy nie daje.Do tego sfalszowal dokumenty ,bo my nie dalismy mu dokumentow.No to zaczelismy naciskac.Ale powoli,a bo to nie ma,a bo zona w szpitalu,a to dzieci ma 5,i teraz znow nie ma.Juz mial miec przed siwtmi i now nie mial.Wiec moj maz mowi,ide na policje.A ten prosze cie nie idz,dam ci pieniede 4 stycznia.Dobra,my dobrzy ludzie swiat nie bedziemy mu psuc.Po siwtach oczywiscie cisza.I znow to samo.I tak do zeszlego miesiaca.Maz mial isc na policje ale ciagle nie mial czasu.Dzisiaj w koncu poszedl.a ta mloda siksa,oficer mowi ze to nie sprawa kryminalna i nic nie moga zrobic.??? Do adwokata i do sadu!No to maz poszedl do znajomego policjana i ten mowi zeby poszedl jeszcze jak sie zmiana zrobi bo ona chyba nie wie co mowi.A do adwokata nam sie nie oplaca isc bo bedzie ns cala sprwa kosztowala wiecej niz samochod a koles i tak sie bedzie migal ciagle.Mowie wam jaka jestem wkurzona:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Czlowiek zwlekal,mial dobre serce,bo zona,bo dzieci a on nas wyrolowal na calego.Booosze czemu jeszcze tak latwo dajemy sie nabierac? Dlaczego polacy to takie swinie,zlodzieje i kretacze? Dobrze ze samochod wart tylko 1000 euro bo chyba poszlabym kolesia rozszarpac.I tak mam ochote to zrobic.Mam ochote pojsc i nagadac jego zonce,bo ona prawdopodobnie o niczym nie wie. W dodatku to irolka.Zrobilsimy wywiad juz po i sie okazuje ze nie pierwszych nas oszukal.
Jakiemus dziadkowi wzial samochod do naprawy i sprzedal go!!!I to nie byl byle jaki samochod!!
Podlosc ludzka przechodzi wszelkie granice:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Gastone-szok normalnie:(Ja tam nie mam takiego dobrego serduszka(napewno nie dla obcych),bo ileż to się człowiek może przekonywać na własnej skórze jakie to chamstwo i przekręty rządzą innymi:(Walcz-1000e...nie wiem jak tam inni,ale dla mnie to kuuuupa siana.Mam nadzieję,że kaska szybko do Was przywędruje,czego życzę z całych sił
 
Gastone współczuję bardzo.. Moja mama zawsze mi powtarza "kto ma miekkie serce to musi mieć twardą du**" Ja zawsze byłam "dla kogoś". Ufałam ludziom bardzo i zawsze się zawiodłam i teraz już nie mam miekkiego serca tak jak Lubiczanka..
 
Witam.

Zupka wstawiona,piękne słoneczko świeci.
Antek po kontroli super.Ale dalej czekamy na wizytę u laryngologa by sprawdzic czy dobrze słyszy i czy płyn w uszach się nie zbiera.

Margaritko wczoraj mnie nie było bo fajny film leciał na TVN :tak::tak:

Ewelcia mam nadzieję,że M się opamiętał i przeprosi ;-)

Nooo i zapomniałam co jeszcze chciałam....muszę chyba na kartce sobie pisac co komu mam powiedziec :baffled:
:ninja2::ninja2::ninja2::ninja2:
 
Witam się z "pracy":tak:
Szlag mnie zaraz trafi z tym laptopem,ale mam nadzieję,że przedtem dam radę coś napisac:dry:
Nadal jestem taka wyrąbana,że ciągle spac mi się chce:baffled:Oczywiście,postanowiłam sobie,że jak Dylan zaśnie to oko też przymknę i oczywiście jak przyszłam to Dylan już był w trakcie drzemki:dry:I kiszka!
wiesienka:upss!To raczej jelitówka:sorry2:Kochana,wiem co to znaczy,zdrówka życzę i niestety bardzo prawdopodobne,że jak Ciebie złapało to i cała familia pójdzie w Twoje ślady:sorry2:Oby,jednak nie!
ewelcia:sorry2:dlaczego Ty nie sprzątasz w domu?:eek::sorry2::-D:-D:-DFaceci!
MartaF super się czyta twoje tak zadowolone posty:tak::-D
gastone,właśnie,pamiętam,że już kiedyś pisałaś o tym oszuście i przejściach z nim,ale myślałam,że się wszystko na Waszą korzyśc rozwiązało,a tu takie buty!:baffled:Jakie by to byly pieniądze,małe czy duże to oszustwo pozostaje oszustwem i jest paskudne:crazy:Przykre,że Was to spotkało:-(
Co do katastrofy to ja również uważam,że do końca nie był to tylko wypadek i ktoś w tym paluchy maczał.Po prostu nie wierzę tylko w autentycznośc tego filmiku:no:
 
Gastone, o kurcze, a moze powiedz tej zonie!!
Ja mysle ze to byl wypadek...

Eryk ma dzis dni otwarte w nowej szkole, ale chyba nie pojdzie, bo ja z Emma nie wychodze, auta nawet nie mam
 
reklama
Ja się witam i o zdrowie wszystkich pytam :-D:-D:-D
tak szybciutko tylko bo czasu brak :sorry2: jak wytrenuję stopy w pisaniu na klawiaturze będe się częściej udzielać:tak::tak:
Agusiek ja się w górze prania do prasowania zakopałam dziś i to na raty bo ciężko młą odjąć od cycka mi skubana nie chce smoczków:dry::sorry2:
ewelcia gdyby mi P tak powiedział to bym mu wręczyła szmatę i powiedziała że ja nie umiem zrobić tak żeby było widać to niech mi pokaże jak się to robi:tak::tak::tak:
lady-Zgaga no cieszę się że już Ci lepiej znaczy że już nie długo Cię ujrzę :-D
Misia Ty nie możesz... Ty musisz nadrobić:tak:
jak o kimś zapomniałam to przepraszam:sorry2::zawstydzona/y:
Zmykam obiadek dokończyć a właśnie pralkę mi dzisiaj naprawili :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry