Pauletta,jo_asik ale mi smaka narobiłyście na słodkości a tu w szafkach pusto


M zrobił kolacje znowu na ostro i tak mi się chce słodkiego że zaraz łyżkę cukru chyba zjem..
wiesienka123 ale fajnie! udanego pobytu życzę już teraz..
gastone dobrze, że maleństwa mają się dobrze;-) Nieważne co, ważne że zdrowe.
Ja nie wiedziałam co będę miała..Pomimo scanu pani dr nie chciała powiedzieć na 100% (powiedziała że żadnego ogonka nie widziała więc tak troche była nadzieja na dziewczynkę) Pamietam że po porodzie położyli mi dziecko na brzuchu i zaraz zabrali do wytarcia i ubrania - nie wiem ile to trwało.. 10min może i dopiero po tym czasie jak mi to dziecko zabrali zapytałam co to?;-)

I wtedy dowiedziałam się że pannica
madbebe, asienka gratuluję postępów u dzieciaczków;-)
Od dwóch miesięcy próbujemy różnych nowych smakołyków.
Zastanawiam się jednak jak to jest z tymi zupkami, ma być regularnie, jako stały jeden posiłek, zamiast jednej butelki???
Ja zastąpiłam butelkę właśnie obiadkiem. Ważne jest w sumie to żebyś codziennie dawała mniej więcej o tej samej porze. Ja zawsze daję obiad po drzemce bo jak dziecko naje sie mięska to nabiera energii i ciężej mu zasnąć. (tak gdzieś przeczytałam)
A u nas dziś bardzo przykra niemiła niespodzianka..

:-( Jak ja nienawidzę jak ona zrobi troszkę nieśmierdzącej mega-żrącej kupy


Wróciłyśmy dziś z dworku i sprawdzam pieluche-nic nie ma.. Bawiła się około godziny po czym coś mnie tknęło i sprawdziłam a tam kupa.. I spuchnęty, bordowy tyłek i cała reszta.. Boszzzzzzzzzzzzee jak ona mi się biedna darła jak ją próbowałam umyć:-

-(Aż sama się popłakałam bo wiedziałam jaki ból jej tym sprawiam ale musiałam i koniec.. nie mogłam przecież brudnego tyłka jej zostawić.. Potem za chwile zrobiła siusiu podczas zabawy i krzyk co nie miara bo piecze.. Jejciu jak mi jej szkoda...
A szczęka mi opadła jak oglądałam dziś "rozmowy w toku".. Oglądał ktoś?? Jola Rutowicz i jej kumpele...



Lady_zgaga



dobre.. Ale się uśmielismy z m
A tak w ogole to widziałaś dziś lady zgage u Szymona??