Hello
Witam z rana.
Ja od 8. na nogach po cudownej nocy:-) Wstalam tylko raz do Ady, bo mnie wolala. Myslalam juz, ze znowu powtorka z wczoraj i chce sie do naszego lozka ewakuowac ale ona chciala tylko, zebym ja przykryla i odrazu zasnela

No i miala szczescie, bo po wczorajszej wieczornej lekturze ("Jezyk dwulatka") mialam juz na nia misterny plan



Ja nie wiedziałam co będę miała..Pomimo scanu pani dr nie chciała powiedzieć na 100% (powiedziała że żadnego ogonka nie widziała więc tak troche była nadzieja na dziewczynkę) Pamietam że po porodzie położyli mi dziecko na brzuchu i zaraz zabrali do wytarcia i ubrania - nie wiem ile to trwało.. 10min może i dopiero po tym czasie jak mi to dziecko zabrali zapytałam co to?;-)

I wtedy dowiedziałam się że pannica
Lady_zgaga



dobre.. Ale się uśmielismy z m
A tak w ogole to widziałaś dziś lady zgage u Szymona??
To ty niezla jestes

Ja chyba pierwsze co, to o plec bym pytala, gdybym jej wczesniej nie poznala

I jak Ty te 10 min. wytrzymalas;-)?
A widzialam wczoraj caly dzien reklamy, ze Zgaga bedzie u Majewskiego. Ale jak bum cyk cyk, ja ten nick sama, no moze z mala pomoca meza (bo on kiedys tak na Gage powiedzial) wymyslilam

A Szymona nie widzialam, bo A. "Armagedon" zapodal a ja jednym okiem ogladalam a drugim nadrabialam forum:-)
No ja mam nadzieje. Duzo jej chyba nie umknie zwazywszy na to ile razy jest a ile zostaje w domu, bo chora...
Najbardziej mi tylko tego angielskiego szkoda, bo jednak zawsze cos podlapala. Ale pocieszam sie, ze we wrzesniu bedzie jeszcze bardziej "wymowna" wiec i moze englisz bedzie jej lepiej wchodzil;-)
Aaaa,
PAuletta... Mam nadzieje, ze do czwartku Wiktorkowi sie polepszy, bo z rana tak sobie wstepnie nalot na Was zaplanowalam i chcialam Cie dzisiaj o zdanie pytac
