reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam mamusinskie.U nas pogoda sie popsula..Znow nudy...Ide zrobic sniadanko..
hej hej;-)
ja też zrobiłam wczoraj test i wynik 11:crazy:
myangel najlepiej odpoczywaj duzo i duophaston tez mysle ze pomoze;-) a co do tego podejscia irlandczykow do poronien to:angry: szkoda gadac
lubiczanko dobrze słyszec że z małym:tak: lepiej
julia28 kamcia martaf miłej pracy:tak:
miłego dnia dziewuchy;-)

Nie tylko w Irlandii w ten sposob sie podchodzi.Wiele krajow europejskich i nie tylko,prowadzi wlasnie taka taktyke.
 
reklama
Renni-nooo...nie powiem-pyszka-a dziś juz został kawałeczek dla Dawidka na"po szkole",bo mu obiecałam...J zeżarł prawie całą blaszkę:(((i jeszcze 4 kawałki do pracy wziął:(
Anineczko-chyba dziś już lepsze samopoczucie?
Ewelcia,Sandrulińska-dzięki dziewczynki:)Też się cieszę,że się polepsza:)))
Didi-a teraz Ty sobie jaja robisz;)))
 
Dzieńdoberek!

A my mamy pierwszego ząbka!:-D Przebił się jak tajniak niepostrzeżenie:-D, ale teraz już wiem czemu zasypianie w ostatnich 2 - 3 dniach zajęło nam dużo więcej czasu;-)
Co do podejścia lekarzy... ech długo by gadać, chyba każda z nas zna jakąś historię, brak słów:baffled:
Z ginekologów polecam dr Antepowicz (Medicus), pani dr i sprzęt na 5, a nawet 6.
Byłam dwukrotnie również w EMC, nie mam dużych zastrzeżeń, ale w Medicusie było lepiej. Wiem, ze są różne opinie o tej przychodni, ale akurat pani dr jest w porządku.
Dzięki niej na 2 miesiące przed porodem wiedziałam, że maleństwo się nie obraca i choć było jeszcze sporo czasu, od tego czasu byłam bardzo "upierdliwa" u gp i położnych, które jedynie dotykając brzucha ośmielają się stwierdzać, ze wszystko jest ok:no:. Niestety wielokrotnie trzeba zdać się na swoją intuicje i powalczyć o swoje.

Co to ja jeszcze miałam... aha wiem co do prania, jedna partia czeka na zdjęcie z suszarki, druga do wstawienia, chyba nie odbiegam od normy:-D o prasowaniu nie wspominam nawet, hehe

Poza tym Mały drzemie, radyjko gra, kawusia jest pyszna:-)

Miłego dnia!
 
Hejooo :-) my wszyscy już po śniadanku Zuza śpi Witia sie bawi w pokoju za nie długo zbieram się na oględziny przedszkola :tak: prania nie wstawiam nei mam płynu:confused2: a i tak pogoda nie praniowa że tak powiem :-p Życzę Wam miłego dzionka w pracy i w domku :-) lecę się szykować
 
dzien dobry

słonko piekne tylko ten wiatr zimny:confused2: pan przyjechal mi własnie prac wykładzine na schodzach i dywany w pokojach :rofl2: nareszcie .

lubiczanko pewnie za momencik calkiem minie malemu kaszlątko ;-)

asienko mnóstwo uśmiechu i samych szcesliwych chwil dla Anulki z okazji 7-miu miesiączków:-D

jo_asik gratki za pierwszego ząbka ;-)

anineczko a tam bedziesz palcem ruszac :nerd: dej se pokój dzisiaj :-D

jak mnie dziś szczyna boli :hmm: i bez skojarzen prosze (Tichonku):-D

kawke proponuje (inka) sie któras napije??


i pytanie mam- czy oby któras z Was lub dzieci waszych nie jest uczulona/uczulone na orzechy???
 
Dzieńdoberek!

A my mamy pierwszego ząbka!:-D Przebił się jak tajniak niepostrzeżenie:-D, ale teraz już wiem czemu zasypianie w ostatnich 2 - 3 dniach zajęło nam dużo więcej czasu;-)
Co do podejścia lekarzy... ech długo by gadać, chyba każda z nas zna jakąś historię, brak słów:baffled:
Z ginekologów polecam dr Antepowicz (Medicus), pani dr i sprzęt na 5, a nawet 6.
Byłam dwukrotnie również w EMC, nie mam dużych zastrzeżeń, ale w Medicusie było lepiej. Wiem, ze są różne opinie o tej przychodni, ale akurat pani dr jest w porządku.
Dzięki niej na 2 miesiące przed porodem wiedziałam, że maleństwo się nie obraca i choć było jeszcze sporo czasu, od tego czasu byłam bardzo "upierdliwa" u gp i położnych, które jedynie dotykając brzucha ośmielają się stwierdzać, ze wszystko jest ok:no:. Niestety wielokrotnie trzeba zdać się na swoją intuicje i powalczyć o swoje.

Co to ja jeszcze miałam... aha wiem co do prania, jedna partia czeka na zdjęcie z suszarki, druga do wstawienia, chyba nie odbiegam od normy:-D o prasowaniu nie wspominam nawet, hehe

Poza tym Mały drzemie, radyjko gra, kawusia jest pyszna:-)

Miłego dnia!
Gratulacje!!!! Pierwszy zab, to powazna sprawa :-)

Co do podejscia tutejszych lekarzy, to przeklnac by sie chcialo:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:**** ****** **** ****** ********:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Czemu oni tu tak na nature stawiaja, skoro dzisiejsza medycyna jest na tak wysokim poziomie:angry: Po co te wszystkie lata badan, po co ten najnowoczesniejszy sprzet do ratowania zycia wczesniakow, po co tabletki, lekarstwa...??:angry::angry::angry:
Boszzzz, jak ja sie ciesze, ze juz w 28. tyg jestem i moj maluszek w razie czego (tfu, tfu, odpukac) ma juz bardzo duze szanse na przezycie:sorry: A z kazdym dniem sa jeszcze wieksze...
 
wilwia dopiero doczytalam twojego posta. Super,ze Tobi czuje sie juz lepiej, wiec dawaj znac jak bedziesz miala ochote na kawke.
Mnie to juz telepie w domu. Jak nie ma M ktory wraca popoludniu z pracy,to jakos dzien mi sie dluzy od rana :-( A ilez mozna sprzatac itp. Kto sie dzis na kawke spotyka? :-)
Zreszta jestem wsciekla, bo wychodzi mi grzyb w lazience na suficie,a dopiero co bylo malowane. Ale to nie przez moj apt,bo ja wilgoci tu duzej nie mam.Tylko w lazience w apt nade mna, musi byc jakis wyciek wody,ze na moim suficie sa ogrooooomne slady ich zaciekow i wlasnie w tych plamach robi mi sie grzyb. Bede zaraz dzwoni do wlasciciela,zeby cos wymyslil.Bo dopoki na gorze beda miec nieszczelne w lazience(pewnie kolo wannny),to ja bede ciagle miala wychodzacego grzyba na suficie.

Poza tym agusiek i froq...tak ostatnio mowilyscie o rachunku za prad i ja zaczelam zastanawiac sie, jaki ja dostane...i wczoraj dostalam. Dodam,ze ja co noc nagrzewam baniak wody, a popoludniu i tak wode podgrzewam dla M jak wraca z pracy,bo juz nie jest na tyle ciepla,zeby wziasc kapiel.DO tego ciagle mam wlaczony grzejnik w przedpokoju,bo tam stawiam pranie tzn suszarke z praniem,szybciej tak wysycha.I w salonie dosyc czesto tez mi sie grzenijk przez noc nagrzewa.W dodatku przez caly marzec jak sie tu wprowadzilismy,to przez ok3h w nocy grzaly mi sie grzejniki w sypialniach...plus ncodziennie zuzycie pradu....a dostalam rachunek tylko na 175e HA :-D Jestem mile zaskoczona i ciesze sie,ze mimo mojego codziennego nagrzewania tego baniaka i 2grzejnikow, to moj apt jest taki tani :-)
 
Ostatnia edycja:
Margaritta-uczuleń jakichkolwiek brak,a wręcz przeciwnie jesteśmy wielkimi fanami orzechów(tzn ja z familią moją).I obyś miała rację z kaszelkiem.A ile za takie usługi pralnicze płacisz?
LadyZgaga-ja też się nie wypowiem o tutejszym poziomie służby zdrowia,bo bana by mi admin walnął:)
Larcia-wyjdz z domku-na spacer,do sklepu(albo i nie,bo kasy brak),czy też w odwiedzinki do kogoś:)
a ja prowadzę walkę z...krukami!!!Dziady śmieci moje po całym osiedlu roznoszą-z procy do nich strzelam...Dobrze,że Danielek nie jest juz marudzielcem i mogę czuwać nad bezpieczeństwem moich śmieci;))
 
reklama
Margaret już wczoraj pofolgowałam z ogarnianiem chaty.A jeszcze wieczorem wpadł landlorda ojciec i taki syf zastał :zawstydzona/y:
Już mu M zapowiedział,że ma dzwonic zanim przyjedzie.No ale przywiózł nam odrapany stół z ławkami tak więc ma wybaczone.Trzeba tylko ten stół do porządku doprowadzic,pomalowac czy tam polakierowac :sorry:
Lubiczanko powiedzmy,że jest ciut lepiej :confused2:

Pauletta a to mam nadzieję,że przedszkole spełni wasze oczekiwania i że Wiki będzie zachwycony towarzystwem :tak:
A co z tym rachunkiem za prąd? Masz tam taką literkę jak E? Estimate?

joasik Gratki dla Mateuszka za ząbeczka :-)

Co do opieki nad ciężarnymi to Gastone ma rację.Identycznie jest w wielu innych krajach np.Holandii,Anglii,Dani...

Marta miłego dnia w pracy :-) a co ty takiego robisz,że taka ciężka ta robota?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry