A ja juz po wizycie.
Dlugo dzisiaj tam siedzialam, jak nigdy...
Wyszedl mi cukier w moczu co mnie normalnie malo z nog nie zwalilo



Ze ja i cukrzyca


Ale pobrala mi z palca i wyszlo, ze ok (73 jednostki). Powiedziala, ze czasami tak wychodzi i ze juz sie nie mam o co martwic

Uffff (???).
Poza tym jakas infekcje mam (tez z moczu wyczytala). Nic na to nie dostalam, bo na zeszlej wizycie w szpitalu tez cos tam im wyszlo nie tak i mocz do analizy wyslali. A, ze tu praktykuje sie informowanie pacjentki TYLKO i WYLACZNIE, jak cos jest nie tak, to wnioskuje, ze wszystko ok, bo telefonu ani listu niet...
Co do moich boli, to... GP "nie ma pojecia, od czego one sa ale wszystko ok" (nooo zdziwilabym sie, gdybym cos innego uslyszala). Skoro nie krwawie ani wody mi nie odplywaja, to znaczy tu w IE, ze nic sie nie dzieje...
I na koniec jeszcze sie ucieszylam, bo na wadze +4kg od poczatku ciazy:-):-):-)
Mi chodzilo bardziej o polecenie Twoich "hendmejdow" jakims znajomym Irlandkom i nie tylko...

:-)
Ide polezec i poczytac.
A moze i pospac, bo pobudka o 6.30, to nie na moje mozliwosci

W sumie A. dal mi jeszcze pospac do 9. ale tak czy inaczej z przerwa, to juz nie to samo, co jednym ciagiem
EDIT:
Madbebe, wlasnie doczytalam... Co do GP, to wszystko ok ;-) Tak jak napisalam.
A co do tej dziewczyny od albumow, to zaraz jej napisze, zeby sie odezwala do Ciebie