reklama

Mamy z Irlandii!!

Wolfia, skoro zamierzasz pojezdzic po dziurach, to... zapraszam do mnie:-D:-D:-D Moja miescinka do takich sie zalicza:-D

A ja dzisiaj spacer zaliczylam, pozniej jeszcze plac zabaw a na koniec konkretna drzemke z Ada:-) Jestem wyspana i humorek bardziej dopisuje;-)
Powera mam, bo w przeciwienstwie do niektorych kac mi nie dokucza:evil::-D:-D:-D

Teraz wlasnie konczymy obiadek i idziemy znowu poszalec na placu zabaw.
 
reklama
Hejka
Super dzionek spędzony Larcia dzieki za kawke, zaliczyłam dwa place zabaw teraz relaksik
U was tez widze wesoło to kto jeszcze jest na kacu przynac sie , łądnie tak koleżance nie dac znac o imprezie:)?
Miłego popołudnia:)
 
Ja się melduje :-)

Moje dzieciaczki dzis dały popsac do 9 :szok:

U nas w koncu sie ruszyła sytuacja z autem, mamy zaklepane, ale przed wyjazdem do Pl niestety nie bedzie gotowe :sorry2:

jedziemy za tydzien w srodę, a w naszym domu dalej woda w piwnicy, co gorsze nie mozna w ogole uzywac wody w domu, nawet nie mozna z toalety skorzystac, bo jest pełne szambo, a facet od nieczystosci nie przyjedzie bo jest zbyt duzo wody i boi sie ze utknie
ja sie zaczynam na powaznie bac, gdzie my bedziemy mieszkac??????????


a ja glupia jeszcze na 2.5 m-ca jade :wściekła/y: jak sie pogoda nie poprawi to będzie tragedia

dzis cały dzien padalo :-(

Kamcia, nie gniewaj sie jakos tak wyszlo, ze my wszystkie z jednej ulicy jechałysmy zeby jedna taxi pojechac, to nie bylo jakies wielkie spotkanie taki zwykły wypad do pubu, ja nawet nie pomyslałam ze masz offa i tez bys chciała :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
dybry

no takich dni jak dziś to ja więcej poproszę:cool2::-) znaczy bardzo przyjemnych.Byłam u Tichonka ... i to sama ! bez Niki- boszzzz co za luuz psychiczny. Ale się az zasiedziałam i mąż dzwonił, czy ja wracam dziś w ogóle:dry::sorry2::-D jadaczki nam się nie zamykały:sorry:i tak mało czasu było,ze kazdą z Was obgadać :-D:-D:-D joke ofqrs- tysiące tematów i jeszcze wiecej zostalo na next time;-)dzięki Ci za tak miłe poludnie i popołudnie:-D

a jej Radek :szok: jaki grzeczny :szok: i taki fajniusi do tego .mam nadzieje, ze nastepny bobas da Tichonkowi "w kosc" bo za dobrze by miała :-D


moniadan boszzz no to niewesoło:sorry: mam nadzieję,ze ta woda bedzie juz teraz tylko opadac,ale jednak czeka Cię duzo pracy jak polecisz...a moze dobrze ze zostaniesz tam dłuzej... własnie teraz.. bedzie dobrze

misia kupiłas farbki? :happy2: bo chyba nie masz kaca po nich co?:-D

zgaguś cierpliwosci :sorry:


a wiecie,ze się normalnie stęskniłam za Niki przez te pare h :confused: :sorry2: jednak całe dnie z nią swoje robi;-)

aaaa no i najlepszego w dniu naszego świeta
 
Ostatnia edycja:
boshhh jak mi sie chce spac.......no tragedia normalnie!!! Ale klin klinem i wlasnie spijam likierek zrobiony przez Monie....:-* ehhh jakie super sa te dni teraz. Takie...hmm..towarzyskie! :) Cale dnie gdzies latam, biegam. Dzis skacowane mamuski mrozona kawke spijalysmy u Moni :) hehe...

No a teraz spadywuje bo YCD sie zaraz zacznie.

Ps- tak,kupilam farbki :)
 
Witam
Ja tez czekam na YCD
Monia nie zazdroszcze Ci kłopotów z mieszkaniem:/
Nic sie nie stało Monia ale smutno mi sie zrobilo ze o mnie zapomnialyscie, tym bardziej że ja zawsze chetna na spotkania i imprezy:)
No nic lece oglądać :)
 
Witam wieczorkiem :-)
Najlepszego dla Mamusiek
kurcze - a ja tak żałuję tej imprezki wczorajszej... jak się w końcu zdecydowałam, to mój A zadzwonił, że nie wie, o której wróci (i wrócił o 21), Ewa kończyła pracę o 22 i nie miałam z kim zostawić małego :-( no nic - co się odwlecze, to nie uciecze... czy jakoś tak ;-)
my też dzisiaj spędziliśmy miło dzień - we dwójkę - ja i moje dziecię. poszliśmy na plac zabaw i mały miał straszną radochę, jak śmigał gołymi stópkami po piasku, a potem zdziwienie, że nie można go złapać dwoma palcami :-D uśmiałam się z niego.
a jutro spotkanie u Pauletty ;-)
spokojnej nocki - uciekam, bo cały kosz prasowania :szok:
 
Heja jak obstawiacie kto bedzie w finale YCD bo ja że Paulina i Kuba wymiataja normalnie szkoda ze nie moge sms wysyłąc:/

Juuuuuuuuuupppppppppiiiiiiiiiii a nie mówiłam ale mam nosa no to bedzie super final.
Za tydzien piszcie o YCD żeby nie zapomniec przez przypadek:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ewelcia:tak: no i tak by i P powiedział:sorry:na szczęście się wybieliło:blink:A myśmy w niedzielę byli w Bray i było cieplutko,z tym,że nie nad morzem,ale nad wodospadem i w ogrodach,byliście tam kiedyś,piękne miejsce:tak:
Dobra spadam bo jeszcze brwi nie mam:eek: a zaraz trza wychodzić na sprint do przedszkola:sorry:Miłego...
Tichonku nad wodospadem nie bylismy i w tych ogrodach rowniez...ale moze kiedys sie wybierzemy;-)

A ja milo dzis spedzilam dzien u kolezanki na plotach....moj Szym sie wybiegal i wyszalal z psiakiem;-)jej mala taka grzeczna ze szok,a moj SZym w jej wieku juz dawal czadu;-)

Mamy tu jakas Eweline jeszcze????
Bo my Eweliny "niektore" mamy podwojne dzis swieto;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry