reklama

Mamy z Irlandii!!

Jest mi smuto bo staranka miały by już na dniach ale niestety o następny miesiąc się przesuną:sad:A tak już czekałam:wściekła/y:
Dużo by tu pisac,opisywac,ale nie mam teraz na to chęci(sorki dziewczynki),w każdym razie w tym miesiącu nici:no:Mało rano nie ryczałam,ale nic to nie da,niestety:no:Jestem strasznie zawiedziona,sfrustrowana...niestety znów czekanie:-(Smutaśno mi jakbym dwóch kresek na teście ciążowym nie zobaczyła:-(Może przesadzam,ale już się tak cieszyłam:-(
Opiszę o co chodzi ale nie teraz:-(Powiem tylko,że żadna w tym wina mojego P,bardziej już moja:-(
 
reklama
Tichonek-ty już tam na nic nie patrz...nie planujcie,poprostu działajcie bez zabespieczenia i w końcu się uda!!!Cieszcie się sobą-z miłości musi urodzić się owoc...trzymam kciuki(mam nadzieje,że nie czekacie ze sprawami aż maszynka Wam pokaże,że teraz można???)
Anineczko-to ja się do takich męczarni zakupowych chętnie dołączam:)))
Ka.mci'A-proszę Cię-nie jałomużnę:(Pracowałaś-należy się.Nie ma dwóch zdań...nie wdawaj się w dyskusję i jakby próbowała kombinować postrasz związkami(to zawsze działa):)))Trzymam kciukasy
 
Tichonek-nie wiem czemu ominelam Cie w poprzednim poscie:sorry2:tulam,cokolwiek jest przyczyna..:-(Wierze ze jestes zawiedziona,bo wiem,jak czekasz.My czekalismy,odwlekalismy ze wzgledow finansowych,co bylo nonsensem i glupota.Jedyne dobre to,ze mam lata pracy i skladki w efekcie.Nie smutaj,bedzie dobrze!Zycze Ci tego z calego serca!
 
Hejo mamki :-)
Dziekuje bardzo, dziekuje z calego serduszka swojego dobrego:-D za piekne zyczonka i pamiec, boziiuuu jak mi milo sie zrobilo:tak: ze nie przeszkadza nawet fakt ze znow o rok starsza jestem:-D

Podczytuje Was troszke ale kurcze jakas busy jestem od powrotu i zeby sie wczuc i cos naskrobac czasu mi brakuje....mam problemy z Nikosiem, przed naszym wylotem do pl mial dwa anybotyki na gardlo i uszy... i okazalo sie po powrocie, ze niestety uszka troche wyleczylam atecortinem w pl, ale gardlo dalej chore i znow antybiotyk :-( do tego w pl dostal jakiejs biegunki i tez faszerowalam go i smecta i syropem ktory w pl jest na recepte i doopa dalej mi dzieciak sraka juz dwa tygodnie sie to ciagnie:wściekła/y:moze nie jest to luzna kupka za kazdym razem, ale jest prawie po kazdym posilku, ledwo zje juz slysze ze wali w pieluszke:-( najgorsze ze musze pakowac w niego tyle lekow i doby mi brakuje na wszystko, a ten moj latawiec nie chce mi za duzo pic, nie wspomne juz o piciu elektrolitow:no: ostatnio jak go chcialam w nocy oszukac i zamiast mleka dalam piciu z elektrolitami, to mi zrobil taka jazde, ze pol nocy nie spalam.....no ale dalismy kupke do badania i zobaczymy co wyjdzie z tego....
A z lepszych wiadomosci - to wczoraj dostalam postanowienie z sadu pracy o zaplacie przez bylego pracodawce odszkodowania:-)tylko ze problem w tym ze on pewnie mi tego nie zaplaci :wściekła/y:a ja nie wiem co dalej, bo tam nie ma zadnego terminu ni nic:baffled: czy ja mam gdzies dalej uderzac z tym czy jak, nie mam pojecia, musze sie gdzies poradzic:tak: takze K'amcia' nie dawaj sie i walcz o swoje, moja walka trwa juz ponad rok, ale sie nie daje :sorry2:;-)
Tichonku tulam mocno... i wierze ze wkoncu nadejdzie ten upragniony dzien, zycze Wam tego z calego serca:tak:
Madbebe super ze małz w doma juz...sie bedzie dzialo teraz:-D:szok::-D;-)

Larciu dla Ciebie kochana z okazji 5 rocznicy Waszego slubu

Idźcie przez życie z dobrocią w sercu,
Otoczeni ludźmi, których kochacie,
Silni poczuciem bezpieczeństwa, szczęścia, miłości - wiecznie nierozłączni!!!!!
Wszystkiego najpiekniejszego i kolejnych szczesliwych jubileuszy!!!


Pozdrawiam wszystkie :-)
 
Ostatnia edycja:
Anineczko nad praniem pomyślałam i nie zrobiłam:-D;-), wolałam z Anusią na spacer iść:-)
Tichonku tulam Cię mocno
Agusiek biedny Nikoś, oby badania coś wyjaśniły a lekarze pomogli
Madbebe to się będzie działo:-D:-D:-D:cool2:

A zaraz idę smażyć placki ziemniaczane
 
ale mam lenia:baffled::baffled:nogi mnie bolą i nic mi sie nie chce:no:

paszport jest gotowy:-)tichonek jaki dzień ci najbardziej pasuje???bo wtorek odpada:baffled:zapomniałam o moich szkrabach we wtorki i czwartki:tak:więc poniedziałek albo środa:sorry2:
 
Agusiek zdrówka dla synka! Ale się namęczycie:baffled: I WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!

Tichonek głowa do góry. Szybko zleci! Trzymam kciuki żeby się w końcu udało ;-)

Ka.M`cia
powodzenia!

Wisienka tak mi szkoda, że nie udało nam się spotkać:-(:-(, no ale tak jak mówiłam najpierw że nie miałabym jak wrócić z mojej stacji a nie toleruje jazdy taksówką bez fotelika:no:Przynajmniej Asieńka się wyspała;-)Na początku miałam plan że sama wezme auto i zostawie pod stacją ale w końcu i mojemu E też było potrzebne i musiał mnie transportować:baffled:.. Wybiorę się kiedyś do Dublina jeszcze;-).

A my już w domku. Po wycieczce do lekarza:-). Kamień z serca mi spadł normalnie po tej wizycie. Otóż okazało się że Emilka ma nadmierne rogowacenie przymieszkowe - "hyperkeratoza" na tych rączkach, a nie alergię. W badaniach krwi rzeczywiście wyszłedł podwyższony poziom substancji która wskazuje na alergie ale to nie znaczy że od razu ma się alergię! Przez miesiąc nie dawałam emilce nic co by jej moglo zaszkodzić (same najlepsze rzeczy :wściekła/y:)i to coś z rączek nie znikało!! Wiec to nie moglo byc alergiczne. Dostałyśmy krem z mocznikiem i mam ją mocno codziennie nawilżac..Kąpać w oilatum, balneum..
Uffffffff....
 
Marta to może środa bo w poniedziałek mam rocznicę ślubu:zawstydzona/y:?O której będziemy mogły się spotkac i gdzie?Które dziewczynka jeszcze reflektuje?:sorry2:Wiesenka,Renni?Asienko,Ty pisałaś,że jeszcze się nie możesz zdeklarowac,a teraz już coś wiesz?No kto tam jeszcze chętny?
 
Marta to może środa bo w poniedziałek mam rocznicę ślubu:zawstydzona/y:?O której będziemy mogły się spotkac i gdzie?Które dziewczynka jeszcze reflektuje?:sorry2:Wiesenka,Renni?Asienko,Ty pisałaś,że jeszcze się nie możesz zdeklarowac,a teraz już coś wiesz?No kto tam jeszcze chętny?

ok może byc środa:-) przecież nie będe przeszkadzac w poniedziłek:-D a o której ci pasuje???bo nie wiem czy brac wolne czy iśc rano do roboty
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry