reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
No to Ci się,Marta wcale nie dziwię:no:Biedna Ty i Szymuś:-(Ja bym pewnie już wyła po drodze,w aucie:baffled:Jeszcze raz zdrówka dla Szymusia i siły dla Ciebie:tak:
Wrzuć no jakieś zdjęcie Karmelka jak teraz wygląda:tak:Ciekawa jestem:-)A fotki bratanicy nadal nie możesz dodać?
Wiecie co?Jutro piątek a ja ostatnie dwa miałam pechowe:baffled:już się boję co tym razem:baffled:
 
tichonek ja nie zdążyłam bo tam gdzie przyjmuje lekarz jest od razu szpital więc poprostu byłam chyba w szoku:/:/:/ a ze zdjęciami to poczekasz do jutra???bo zmęczona jestem:((a siostrzenicy spróbuje z nk ściągnąc to może na lubiczanki kompie wejdzie:)))dadam ze tez mała jest chora:/:/dostała antybiotyk,chociaz tylko psikała:/:/:/i troche zasmarkana była:/:/:/kurcze nakrzyczałam na mame ze powinna im pomóc bo mój brat źle kąpie małą,przenosi ją przez cały pokój na ręcznik:/:/

ide lulu:))dobranoc
 
Pauletta..gratki dla Wikiego..zuch chlopak...a Ty napewno dumna jak paw..albo pawica :)


MartaF ..zdrowka dla Szymka... maluszek biedny on to chyba choruje juz na zapas aby pozniej nie chorowac

musze pozalic sie ..dzisiaj jechalam w odwiedziny do Martuśki i przezylam chwile grozy...wpadla w pozlizg przy 20 na h obrocilo mnie o 180 st.no szok..felka skrzywiona i kolo tez...pontiak juz u mechanika prawdopodomnie wachacz do wymiany ..oby tylko bo jak nie to caly wal czy jakos tam z tylu... jutro sie okaze jaka diagnoza..ale cale szczescie ze nic nie skosilam podrodze... normalnie wiewiedzialam co robic..kierownica nagle luzna a ja nie wiem co sie dzieje... wiec ja trzymam a pontiac sam kreci sie w kolko ..jedyna mysl to jennnyy oby sie nie przewrocil.. i 150 zawalow odrazu..ale juz zatrzymalam sie na krawezniku az murzyni powylazli z domow patrze co sie dzieje...
normalnie szok..jezdzilam tamw gorsze ulewy i nic a tu maszbabo placeek...wydajemi siezemusialo byc cos rozlane ..albo jzu samanie wiem.. i tam na krzywymkole dojechalam do domu a pozniej odstawilam z P do mechanika

zmykam dolozka bo P warczy cos juz tam mi ze siedze dlugo..papa
 
Didi,ja Cię:szok:ale miałaś jazdę:baffled:Dosłownie i w przenośni:szok:Całe szczęście,że Ci się nic nie stało.Chyba faktycznie cosik musiało być rozlane na jezdni:baffled:A pontiaczek ugłaskasz i Ci przebaczy:tak:;-)
Dobranoc...
Ps.:A tak w sumie to mogę powiedzieć,że jestem dziś pierwsza:-D
 
witam

u mnie powtórka z rozrywki:baffled:ide jeszcze dzisiaj do swojego magika,zobaczymy co powie:-Dale musi coś byc skoro mały sie tak drze:baffled:

didi współczuje jazdy:baffled:też miałam taką na śniegu,ale zatrzymałam sie przed samym słupkiem:-Da tutaj jest w niektórych miejscach taki aswalt ze jak pada to ślisko jak na lodzie:baffled:ja jade do pracy taką drogą i nie raz widze jak samochody wjeżdzają w drugie:sorry2:także trzeba uważac jak pada;-)
 
Dzień dobry:-)
Martuś biedna Ty i Szymuś:no::no::no:
Didi najważniejsze, że nic się nie stało, ale strachu na pewno się najadłaś
Tichonku oby to był dobry piątek:-)

Nastawiłam pranie pościeli i nagoniło jakieś chmury:wściekła/y:, może zanim się upierze to sobie pójdą. Anusia chyba nie dospała, no nic idę się z nią pobawić

Miłego dzionka
 
Witam
Mloda fzis zrobila minpobudke 6:20

Didi odkad mojego M obrocilo jak zjezdzal z ronda to ja jak jest mokro jezdze baardzo powoli
Oby nie bylo duzo do naprawy u was

Ide po chlebek ibjakies sniadanko trzeba zrobic
Slonko juz zaczyna grzac
 
Dzień dobry:)
monidan-jedziemy 27go:)
Didi-ło matko jedyna...chyba bym popuściła przy takich atrakcjach;)))
Tichonek-przyjedzcie ino do nas to już sobie razem pozwiedzamy:)Mam nadzieję,że piątek okaże się mniej pechowy niż się spodziewasz:)
Julia-dzięki za link:)
Kamcia-pewnie gdybyśmy byli sami Barcelona byłaby na 100%,a że nasze kochanieństwa stronią od łażenia i zwiedzania stawiamy na lenistwo i jednodniowy wypadzik:/Ale poczekamy kilka latek i sobie popodróżujemy...W kolejce czeka mój wymarzony egipt i grecja-ale tu wyłącznie o zabytki mi chodzi,a nie leżak na plaży:)))
asieńko-jak Twoja noc?
Madbebe-a Twoje samopoczucie?
uciekam,bo Szkrab za nic w świexcie nie chce mi pozwolić na posiedzenie przed komputerem(a Dadzia śpi!!!)
aaaa-Pauletta-na brawo dla Wikty:) W szkole pójdzie jak burza:)
 
reklama
Hejooo:-) cholery można z tą pogodą dostać:dry::sorry2:do tego niezbyt wyspana jestem jak szłam wczoraj spać wylądowałam w wannie w ciuchach a miałam tylko plecki umyć mojemu P:-D:-D:-D także moje pójście spać przeciągnęło się bardzo w czasie bo na kąpieli sie nie skończyło ;-) a i dziękować dziewczyny za gratki dla Wiktorka i fakt pawica ze mnie jest wieeelka ....Moniadan WIktorek liczy do 10 po polsku i jak się okazało po ang. również ;-)
Didi to fajne nowe doświadczenie miałaś :baffled: całe szczęście że nic się nikomu nie stało:tak: jak robiłam w Pl prawko była akurat zima i instruktor wprowadzał samochód w kontrolowane poślizgi żebym wiedziała jak sie w takich sytuacjach zachować :tak: w tamtym roku teżx wpadłam w poślizg urządziłam prawdziwe Tokio Drift na ulicy bokiem jechałam przez jezdnię ale udało mi się auto wyprowadzić bez szwanku także może jak będziesz w Pl zimą wykup sobie z godz jazdy i poproś ins.o nauczenie cię panowania w poślizgu ;-)
Marta kurcze biedny ten Twój szymuś ciągle coś :no: o tyle dobrze że na prześwietleniu nic nie wyszło przytul Go mocno i ucałuj:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry