reklama

Mamy z Irlandii!!

Ciao dziewczeta!

Rzadko bywam ale Mama jest, no to spadzamy rodzinnie:-) Chociaz szlag mnie trafia na ta pogode...tak bym chciala,zeby bylo tak jak jeszcze niedawno, co bym mogla jakos ten czas zaplanowac ciekawie i atrakcyjnie...a tak do doopa zbita! Teraz nawet jest fajnie,chcialam isc na Salthill ale musze czekac na mieso....:sorry2:
Mam tez dobre wiesci ( w sensie dla mnie dobre). Bylam wczoraj na spotkaniu w Citizens information i okazalo sie,ze moge podjac prace w szkole od wrzesnia i ze nie strace benefitu. Beda mi zabierac tylko za ten dzien,co pracuje. POdobno jest tak na 100%. Kobita dala mi nawet przepisy,zebym w razie czego sie na nie powolala. Gadala tez telefonicznie z socjalem i potwierdzili. Mam nadzieje,ze tak bedzie...pytanie tylko, czemu osoby ktore znam ten benefit stracily po podjeciu pracy...hmm...pojecia nie mam. No ale kamien z serca..tak sie ciesze!:-) Wroce do moich dzieciaczkow!!:-)

W niedziele zjezdzaja do nas tesciowie i szwagierka....chata bedzie pelna!! Dobrze,ze to miecho przywioza to bedzie na obiad. 'Trza' cos tylko posprzatac:-)
Alencjuszowi tez idzie czworka ale dolna i kiepsko sypia w nocy tzn. dobrze spi ale tylko jak jest ze mna w wyrku. :-)
Paulettko- no no no...to sie dzialoooo!!!!!:-):-):-):cool2: No i gratki dla Witii...zdolna bestyjka!!
Czy Mama Ady i Julcia gdzies tu krazy na BB?? Cos dawno jej nie czytalam! Gdzie jestes Monia????

Moniadan- moglabys juz wracac??:-D
 
reklama
Teraz nawet jest fajnie,chcialam isc na Salthill ale musze czekac na mieso....:sorry2:
a dzwonilas do niego?bo on jedzie z westport i najpierw bedzie objeżdżał Tuam i rejony,pozniej dopiero Galway,wiec moze to jeszcze potrwac...
co do socjala-gratki ze sie poukladalo!moze te osoby,ktore stracily pracowaly wiecej niz 1dzien w tyg.
 
Anusia coś kiepsko śpi:no::-(, rano nie dospała, usnęła na pół godzinki i teraz znowu tylko na pół, a jedną drzemkę ma zwykle półtoragodzinną. Będzie marudzić, ale może to przez tę pogodę. Zabiorę ją najwyżej na spacer i jakoś przetrwamy:-D

Misia
to dobrze, że jakoś się poukładało. Coś męczą nasze dzieciaczki te zębiska
 
witam

laski mowie wam..cienienie przekroczylo mi normy a rece trzesly sie przez godzine..aleluz...oby mi autko do poniedzialku zrobil w co watpie bo w pon mam egzamin...ahahaha...ale jazda musialam slizgac sie akurat teraz nooo.... ale tak jakpiszeie szczescie ze nic nikomu sie nie stalo i ze autko cale nieliczac tego kola i wachacza... bo jakby jeszczce blaszka byla do naprawy i malowanko to chyba zwariowalabym

dzisiaj bylam z Ewulcem na bilansie bo 2 dni temu dzwonila srodowiskowa ze mam przyjac ..no i wszystko cacy mloda ma 79 cm wazy 9870.. wiec jest dobrze... sluch cacy..haha... i oczeta piekne i cacy...

ok lece jakis obiadek tworzyc ...
siostrzenica wybyla na miasto wiec musze sama wszystko robic..ale co tam kto da rade jak nie ja
 
Mój Daniel też dziś mało śpiący-dwa razy uciął sobie krótka10min drzemkę:/
Margaritta-ależ świecisz ,świecisz-nie ja jedna zauważyłam,że uśmiech przy Tobie sam się na mordkę pcha:)
Anineczka-gdzie znów Cię wywiało?
Tichonek-będzie lepiej-musi być:)
Madbebe-trzymaj się dzielnie..,Jestem z Tobą:)
 
te Tichonkowa...ale ja ...yyy... się tylko o nie opieram :zawstydzona/y::cool2::-D:-D:-D

asieńko ciesze się,ze mozna się uśmiechnąc czytając mnie:happy2:

boszzz jak się obzarlam:sorry2: a Niki dalej spi. Gód gerl:-D
 
witam

lubiczanko jestem jestem tylko ogarniam chatę co by wstydu nie było :baffled:
piorę nową pościel,wczoraj ze 2 zakupiłam,ładne są w Lidlu,takie radosne i kolorowe :tak:
obiadu tylko nie chce mi się robic to będą pierogi kupne :-p

didi kurcze,ale miałaś przeżycie :szok:
oby autko naprawili do egzaminu.I jak się czujesz? stres? będzie ktoś z tobą jako tłumacz?
już po egzaminie napisz mi tutaj wszystko.
Mój M mnie ciągle namawia,że już czas się zapisac ,a ja jeszcze się nie czuje na siłach.Muszę się nauczyc tych zwrotów po angielsku i wykupic kilka jazd z instruktorem :tak:

Wczoraj moje autko dostało nowe oponki,się uśmiałam bo firma Kormoran :-D
w poniedziałek pojedziemy na pre test przed NCT bo w sierpniu się kończy.Mam nadzieję,że dużo nie trzeba robic przy nim :baffled:

Margaret mała whiskey to ile ml? :-D:-D
 
anineczko no 1000 :confused: nie no dzołk:-D:-D:-D 330 ;-) mówiłam Ci ze razy dwa da nam 660 czyli 0.5litra + 160ml :nerd::-D:-D tak bedzie chyba dobrze.łot du ju tink? zreszta- nie my to liczyc i leczyc bedziemy:-D:-D:cool2:
 
reklama
Mniam właśnie się objadam po obiedzie :-p upiekłam kruche z powidłami :-) uwielbiam ...
Tichonek ja bym raczej powiedziała że nie zjem nic co by Margaritta na tych blatach ze śmietaną przyrządzała :-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry