misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
Ciao dziewczeta!
Rzadko bywam ale Mama jest, no to spadzamy rodzinnie:-) Chociaz szlag mnie trafia na ta pogode...tak bym chciala,zeby bylo tak jak jeszcze niedawno, co bym mogla jakos ten czas zaplanowac ciekawie i atrakcyjnie...a tak do doopa zbita! Teraz nawet jest fajnie,chcialam isc na Salthill ale musze czekac na mieso....
Mam tez dobre wiesci ( w sensie dla mnie dobre). Bylam wczoraj na spotkaniu w Citizens information i okazalo sie,ze moge podjac prace w szkole od wrzesnia i ze nie strace benefitu. Beda mi zabierac tylko za ten dzien,co pracuje. POdobno jest tak na 100%. Kobita dala mi nawet przepisy,zebym w razie czego sie na nie powolala. Gadala tez telefonicznie z socjalem i potwierdzili. Mam nadzieje,ze tak bedzie...pytanie tylko, czemu osoby ktore znam ten benefit stracily po podjeciu pracy...hmm...pojecia nie mam. No ale kamien z serca..tak sie ciesze!:-) Wroce do moich dzieciaczkow!!:-)
W niedziele zjezdzaja do nas tesciowie i szwagierka....chata bedzie pelna!! Dobrze,ze to miecho przywioza to bedzie na obiad. 'Trza' cos tylko posprzatac:-)
Alencjuszowi tez idzie czworka ale dolna i kiepsko sypia w nocy tzn. dobrze spi ale tylko jak jest ze mna w wyrku. :-)
Paulettko- no no no...to sie dzialoooo!!!!!:-):-):-)
No i gratki dla Witii...zdolna bestyjka!!
Czy Mama Ady i Julcia gdzies tu krazy na BB?? Cos dawno jej nie czytalam! Gdzie jestes Monia????
Moniadan- moglabys juz wracac??
Rzadko bywam ale Mama jest, no to spadzamy rodzinnie:-) Chociaz szlag mnie trafia na ta pogode...tak bym chciala,zeby bylo tak jak jeszcze niedawno, co bym mogla jakos ten czas zaplanowac ciekawie i atrakcyjnie...a tak do doopa zbita! Teraz nawet jest fajnie,chcialam isc na Salthill ale musze czekac na mieso....

Mam tez dobre wiesci ( w sensie dla mnie dobre). Bylam wczoraj na spotkaniu w Citizens information i okazalo sie,ze moge podjac prace w szkole od wrzesnia i ze nie strace benefitu. Beda mi zabierac tylko za ten dzien,co pracuje. POdobno jest tak na 100%. Kobita dala mi nawet przepisy,zebym w razie czego sie na nie powolala. Gadala tez telefonicznie z socjalem i potwierdzili. Mam nadzieje,ze tak bedzie...pytanie tylko, czemu osoby ktore znam ten benefit stracily po podjeciu pracy...hmm...pojecia nie mam. No ale kamien z serca..tak sie ciesze!:-) Wroce do moich dzieciaczkow!!:-)
W niedziele zjezdzaja do nas tesciowie i szwagierka....chata bedzie pelna!! Dobrze,ze to miecho przywioza to bedzie na obiad. 'Trza' cos tylko posprzatac:-)
Alencjuszowi tez idzie czworka ale dolna i kiepsko sypia w nocy tzn. dobrze spi ale tylko jak jest ze mna w wyrku. :-)
Paulettko- no no no...to sie dzialoooo!!!!!:-):-):-)
No i gratki dla Witii...zdolna bestyjka!!Czy Mama Ady i Julcia gdzies tu krazy na BB?? Cos dawno jej nie czytalam! Gdzie jestes Monia????
Moniadan- moglabys juz wracac??

:-(, rano nie dospała, usnęła na pół godzinki i teraz znowu tylko na pół, a jedną drzemkę ma zwykle półtoragodzinną. Będzie marudzić, ale może to przez tę pogodę. Zabiorę ją najwyżej na spacer i jakoś przetrwamy





nie no dzołk