reklama

Mamy z Irlandii!!

Ciao Dziewczeta!

Uhh...jestem....choc jeszcze nie calkiem zywa. Wstalam dzis o 14.30....z takim bolem lba,ze myslalam,ze padne. Dopiero piguly pomogly. Aaron wstal o 16. hehe....No ale impreza sie udala przednio!!! Choc za duzo wypilam i szlam juz chwiejnym krokiem....:-D Bylismy chyba w 4 klubach...wszedzie wchodzilismy za darmo bo bylismy z menagerem jednego z klubow...HA! Super randka! Wrocilismy do domu i doslownie po 10 minutach Alex sie obudzil. Mama wziela go do siebie ale on nie chcial z nia spac...zacza histeryzowac. No i musialam go wziac do siebie. Takze pospalam do 7, Alex sie obudzil a ja czulam jakbym wciaz imprezeowala...pijana w sztok! Wiec go podrzucilam Mamie i dalej w kime...Boziu...nigdy wiecej alkoholu!! :-D:-D No ale raz na jakis czas jest fajnie. hihi....
Na dowod wklejam fotke zanim wyszlismy:-)

Ale jestem glodna..co najlepiej zjesc na kacyka?:-D
 

Załączniki

  • impra2.jpg
    impra2.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 78
reklama
ello
Moja mala padla dzis o 20,30 huraaa:-)
Crazy Girl dzieki Ci kobieto gdy zobaczylam Twojá laleczké moja wena powrocila i poszlam dalej cwiczyc kwiatuszki , nawet odwazylam sie namalowac jeden na plotnie nooo i mam obraz ha ha
Miska no no no ale my tu mamy sexy laski.:-)

No nic a teraz poryje troszke w necie;-)
 
No no no Misia wyglądacie bombastycznie :-D:-D:-D super że się Wam randka udała :tak:
ja też tak chcę :sorry2:
Zuzia właśnie zasypia sama u siebie w pokoiku :tak:młody z racji tego że spał po południu wciąga bajki:sorry2: a ja chyba lece dalej sprzątać:baffled::dry: już czuję każdą część mego ciała mam dość:no:
 
Wczoraj zaczęłam i dzisiaj skończyłam. Dałam Emilce i zapytałam "kto to? Ania, Hania, Kasia czy Basia?" a ona odpowiedziała (to co najłatwiejsze dla niej) - ANIA.. I w ten oto sposób lala dostała imię - własnoręcznie zrobiona;-)
Zobacz załącznik 266102
zdolniacha, nie powiem.... normalnie , ze ja nie mam jakichs zdolnosci... hahah

misia... no no.... wygladalas superancko na tej randeczce ...
pauletta fajnie ze mala zasypia u siebie , ja moja juz dwa miech klade u siebie
a to nasza kotka psotka "Lilo":-Dz moja Vi

 

Załączniki

  • DSCF0220.jpg
    DSCF0220.jpg
    19,2 KB · Wyświetleń: 47
  • DSCF0194.jpg
    DSCF0194.jpg
    26,5 KB · Wyświetleń: 46
  • DSCF0225.jpg
    DSCF0225.jpg
    20,1 KB · Wyświetleń: 45
  • DSCF0197.jpg
    DSCF0197.jpg
    27,1 KB · Wyświetleń: 51
  • DSCF0152.jpg
    DSCF0152.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 46
Tichonek-dawaj do nas!!!Masz już jakieś wieści od dłużnika?Czekam na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby;)))
Kamcia-szalona kobieto;)Nie rozpisuj się tak,bo zajmujesz pół strony;)
CrazyGirl-ulala-lala jak ta lala.Piękna robota:)
Margaritta-a Ty do siebie musisz dojść i odsapnąć ode mnie?
 
Crazy Girll sliczna ta Twoja lalka:) masz talent.
Misia czad normalnie:-D
Tichonek to moze i do mnie zajrzycie po drodze skoro juz turne robicie:-D;-)
Kamcia sliczny kotek,ale Vi sliczniejsza hahahaq
Uff nie dawno zasiadlam,ciagle cos robilam,a nawet znajomi byli po poludniu:tak:
Rano musialam gdac do socjala i powiedziec ze wrocilam,a babka do mnie ze chce bilet...a ja wywalilam bilet na prom w tamta strone i mowie ze mam tylko jeden powrotny....i kazala przyniesc.
Musialam jechac do domu i pozniej znow do socjalu:baffled:........
 
Hejka :-)
Lewcia
- boski ma uśmiech :-) śliczności :tak:
Ewelcia - witamy :happy2:
Asienka - już pierwsze kroczki :szok: wow..gratulacje :-)
Pauletta - tylko czekać aż Zuzia będzie też stawiać kroczki..bo zleci jak z bicza strzelił ;-)
Lubiczanko - trójeczki? A czemu nie czekacie najpierw na dwójeczki..hmm??
Didi - dobrze, że syropek nie zaszkodził..
Kam'cia - kota :szok: (śliczna kicia - pasuje do mojej psinki też bialutkiej heh) Anineczka - ptaszor :szok: (wygląda okazale - nie dziwię się, że boisz się dzioba..)
- to widzę coraz więcej zwierzątek.. też lubię wszelakie ale wychowywanie razem dziecka i szczeniaka to chyba nie dla mnie.. Dzień zaczynam od mycia podłogi w kuchni (po sikach psiny).. Patryk siedzi w foteliku bo nie ma suchego miejsca na podłodze :baffled: co często go złości bo woli się pobawić.. potem robię mu śniadanko i dziamdziamy..a pysio czatuje na smakowite kęsy..grr..nawet jak Patryk je kaszkę - łudzi się że dostanie.. eh.. Potem na podwórko z P&P czyli z Patrykiem i Pysiulą..Patryk się sobą potrafi zająć a Pysia czeka aż go pogłaskać, pobawić się..eh.. aktualnie zajęłam się tresurą :dry: i jest nieźle..potrafi wykonać komendy: siad, leżeć, nie gryź, zostaw..z różnym skutkiem..najlepiej wychodzi jej siad a najgorzej nie gryź.. Patryk za to nauczył się głaskać - bo wcześniej to klepał :-D
Misia - super, że impreza się udała! A kreacja naprawdę extra :tak:
Tichonek - a byłaś kiedyś w Dingle? Bo uprzedzam, że oceanarium to takie małe jest..troszkę się rozczarowałam..tymbadzijej, że daleko mieliśmy..a tam spędziliśmy niecałą godzinę :szok: Ogólnie dużo ciekawych rybek..rekiny, rafy..ale liczyłam, że to będzie na większej przestrzeni..i czułam niedosyt ;-) za to z powrotem ładne widoki podziwialiśmy bo wzdłuż oceanu jechaliśmy..a właściwie zatoki..po za tym zaliczyliśmy wesołe miasteczko :tak: a jeśli do Cork jedziesz autostradą to po drodze masz 10 zjazd do Clonmel..zapraszam :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry