madbebe konury (odmiana papugi) są strasznie głośne.Jak Bazyl zapieje to aż w uszach dzwoni


na szczęście nie za często to robi,zazwyczaj gdy się nudzi i nawołuje by się z nim pobawic i o dziwo nie budzi nas za wcześnie.A naczytałam się na forach o ptakach,że papugi czasem już o 5 rano dają koncert


Bazyl upodobał sobie Marka i tylko jak otworzy klatkę to ten już siedzi mu na ramieniu i puka go w głowę,czochra za włosy i przytula dzióbek,śmieję się,że to pewnie Pani Bazylowa i się zakochała w M bo wiecznie i wszędzie z nim.
nawet wczoraj z talerza próbował jeśc obiad i napił się wody ze szklanki

Ja to jeszcze na odległośc,boję się tego dzioba

I jak M jest w pracy to Bazyl w klatce

Zresztą dzieci też się jeszcze boją,zwłaszcza po tym jak Bazylowi spodobał się Antka ręcznik jak wychodził z kąpieli i usiadł sobie na nim,a Antek paniki dostał bo ręcznik miał na sobie....Bazyl nic mu nie zrobił,ale sam fakt,że ptaszysko usiadło mu na ręczniku doprowadził do histerii