ewelcia86
Szczesliwa mama:))
Witam!
U nas z rana troszku mzylo,teraz nawet sloneczko swieci:-).
Od wczoraj pipcy mi sie bigos,wiec obiad mam wlasciwie gotowy,a mlodemu pomidorowki ugotowalam bo uwielbia.
Nie wiem co sie stalo mlodemu,ale nie drze japki ze chce na dwor,takto przewaznie tylko wstal i juz chcial na dwor

MArta a kiedy wracacie do IE?
Frog do dziela;-)
U nas z rana troszku mzylo,teraz nawet sloneczko swieci:-).
Od wczoraj pipcy mi sie bigos,wiec obiad mam wlasciwie gotowy,a mlodemu pomidorowki ugotowalam bo uwielbia.
Nie wiem co sie stalo mlodemu,ale nie drze japki ze chce na dwor,takto przewaznie tylko wstal i juz chcial na dwor


MArta a kiedy wracacie do IE?
Frog do dziela;-)
no ale na zakupki chociaz musze sie wybrac bo w lodowce swiatlo tylko...ciekawe czy maja jakas swieza dostawe

w dodatku pic nie chce nic





